"15-letni syn chciał jechać z kolegami w góry. Teraz nie rozmawiamy". W jakim wieku puścić dziecko na samodzielną wycieczkę?

2024-07-09 15:57

Czas dorastania to jeden z najtrudniejszych okresów nie tylko w życiu każdego młodego człowieka, ale również jego rodziców. Nastolatki kształtują poczucie własnej tożsamości i, niczym małe dzieci, testują granice wystawione przez rodziców. Na ile można im pozwolić? Czy samodzielny wyjazd to dobry pomysł? Swoją historią podzieliła się z nami pani Jadwiga.

Nastolatki
Autor: fot. Canva/Monkey Business Images

"Syn powiedział, że jedzie sam na wakacje. Zdębiałam, gdy to usłyszałam"

Nie da się ukryć, okres dojrzewania wszystkim może dać się we znaki. To właśnie w wieku nastoletnim dzieci coraz częściej kłócą się z rodzicami — kształtując swoją osobowość i walcząc o swoje zdanie uczą się asertywności, a także radzenia sobie z własnymi emocjami. Niestety, to dość trudny proces, który wymaga ogromnych pokładów cierpliwości ze strony opiekunów.

Niewątpliwie, jednym z najbardziej "zapalnych" tematów są te dotyczące towarzystwa. Gdy dziecko kończy kilkanaście lat, coraz częściej wspomina o wydłużeniu godzin powrotu do domu i zaczyna poruszać tematy dotyczące samodzielnych wyjazdów. Niestety, często takie propozycje potrafią się skończyć potężną awanturą, czego idealnym przykładem jest pani Jadwiga.

Mój 15-letni syn przyszedł do mnie pewnego dnia i jak gdyby nigdy nic poinformował mnie, że zamierza wyjechać z kolegami w góry. Na całe 5 dni! Nawet nie zapytał, tylko przekazał, że podjęli taką decyzję. Byłam w szoku, zupełnie nie wiedziałam, co powiedzieć. Oczywiście dla mnie taka sytuacja była nie do pomyślenia. Wiem co chłopaki w tym wieku potrafią wyprawiać, więc absolutnie nie wyraziłam na to zgody" - relacjonuje pani Jadwiga.

Po zakazie wyjazdu w domu pani Jadwigi rozpętała się straszna awantura, co zresztą było do przewidzenia. Nastolatek nie chciał odpuścić, a mama zaczęła poważnie zastanawiać się, czy podjęła słuszną decyzję.

W pewnym momencie sama nie wiedziałam co robić. Bałam się puścić go na ten wyjazd, ale z drugiej strony nie chciałam, by czuł się wyobcowany względem kolegów. I te jego argumenty o budowaniu zaufania i samodzielności. Muszę przyznać, że ma gadane" - dodaje pani Jadwiga.

Ostatecznie jednak kobieta nie zgodziła się na samodzielny wyjazd syna, co skończyło się cichymi dnami. Jak przyznała: minął już miesiąc od tamtej rozmowy, a nastolatek wciąż czuje się urażony i nie odzywa się do rodziców.

Czy 15-latek może pojechać sam na wakacje? Przepisy prawa mówią jasno

Historie takie jak pani Jadwigi zdarzają się w wielu domach. Nastolatki często prośbą, groźbą, a nawet szantażem próbują wymusić na rodzicach określone działania. Nie zdają sobie przy tym sprawy, że opiekunowie nie robią im na złość, a jedynie zachowują rozsądek i odpowiedzialność. Dokładnie tak, jak pani Jadwiga.

Jaka jest więc minimalna granica wieku, od której można pozwolić dziecku na samodzielny wyjazd? Jak się okazuje, nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, chociaż w pewnym stopniu można się ich doszukiwać w obowiązujących przepisach prawnych.

Zgodnie z art. 43 ustawy Prawa o ruchu drogowym: dziecko w wieku do 7 lat może korzystać z drogi tylko pod opieką osoby, która osiągnęła wiek co najmniej 10 lat. Nie dotyczy to strefy zamieszkania.

Zapis ten nie daje jednak pełnej odpowiedzi na postawione wyżej pytanie. Wszystko dlatego, że przepisy powszechnie obowiązującego prawa nie regulują dokładnie wieku dziecka, od którego może ono podróżować bez opieki rodziców. Takich zapisów należy szukać w regulaminach konkretnych przewoźników, tj. linii lotniczych, kolejowych, itp. Co do zasady:

  • dzieci do 12 roku życia mogą podróżować samodzielnie jedynie pod specjalną asystą,
  • dzieci powyżej 12 roku życia mogą podróżować samodzielnie lub na życzenie rodzica skorzystać z asysty,
  • z asysty nie muszą korzystać dzieci będące pod opieką osoby, która skończyła 16 lat.

Zanim jednak dziecko wyruszy w samodzielną podróż warto dokładnie sprawdzić regulamin przewoźnika, który będzie je obsługiwał.

Nastolatek sam na wakacjach. Co mówi psycholog?

Kwestie prawne to jednak tylko jeden aspekt samodzielnych wyjazdów nastolatków. Do tego dochodzi bowiem aspekt psychologiczny. Faktem jest, że każde dziecko (czy to małe, czy nieco większe) jest inne, ma inne potrzeby, oczekiwania i podejście do życia. Dlatego też zastanawiając się nad tym, czy puścić dziecko samo na wakacje, czy też nie, trzeba uwzględnić jego indywidualne cechy charakteru.

Zdaniem psychologów: Trzeba wziąć pod uwagę naszą relację z dzieckiem, to jak zachowywało się do tej pory. Czy możesz zaufać swojemu dziecku? Czy jest prawdomówne? Czy masz pewność, że zastosuje się do ustaleń? Bezsprzecznie należy też pamiętać, że towarzystwo, w jakim przebywa nastolatek ma na niego ogromny wpływ i nawet bardzo grzeczne dotąd dziecko, samo na wakacjach może zacząć zachowywać się w sposób totalnie do niego niepasujący. Kwestie wzajemnego zaufania są tutaj niezwykle ważne".

Dla bezpieczeństwa i własnego spokoju ducha lepiej jednak poczekać z samodzielnymi wakacjami do ukończenia przez dziecko 18 lat. Jeśli nastolatek bardzo chce spędzić wolny czas bez rodziców, z pomocą przychodzą obozy i kolonie, na których dziecko znajduje się pod opieką wykwalifikowanych wychowawców, a jednocześnie uczy się samodzielności z dala od domu.

Zobacz też: Wersow i Friz świętują urodziny córki