- Największa potrzeba posiadania markowych rzeczy pojawia się około 12. roku życia.
- Główną przyczyną jest strach przed odrzuceniem i chęć dopasowania się do grupy.
- Media społecznościowe i influencerzy wzmacniają presję posiadania drogich produktów.
- Kluczowe jest uczenie dziecka, jak działają reklamy i płatne współprace w sieci.
- Warto wzmacniać przekonanie, że wartość człowieka nie zależy od ubrań ani gadżetów.
Dlaczego dziecko chce markowe ubrania? Presja rówieśników i psychologia
Zauważasz, że twoje dziecko nagle chce nosić tylko rzeczy z widocznym logo znanej firmy i prosi o najnowszy model telefonu. Ten problem dotyka wielu rodzin, zwłaszcza gdy maluch dorasta i ma około 12 lub 13 lat. Jak pokazują badania opublikowane w PubMed Central, to właśnie na tym etapie życia u młodych ludzi rośnie chęć posiadania drogich rzeczy, co często wiąże się ze spadkiem ich poczucia własnej wartości.
Kupowanie konkretnych marek to dla dorastającego człowieka sposób na pokazanie się w szkole i budowanie swojego wizerunku. Dzieci używają modnych ciuchów i gadżetów, żeby poczuć się częścią grupy i zyskać uznanie rówieśników na korytarzu. Po prostu bardzo boją się odrzucenia, dlatego chęć posiadania tego co mają inni jest u nich tak niezwykle silna.
Jak rozmawiać z dzieckiem o markach, reklamach i influencerach
Dzieci chłoną jak gąbka to, co widzą w internecie, dlatego dobrym pomysłem może być szczera rozmowa o tym, jak działają media społecznościowe. Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (APA) podpowiada, żeby dopytać pociechę, kogo ogląda w sieci i jak te krótkie filmiki wpływają na jej nastrój. Warto na spokojnie wytłumaczyć, że ulubieni twórcy często dostają pieniądze za pokazywanie konkretnych produktów, a ich idealne życie na ekranie to po prostu dobrze zaplanowana reklama. Ważne jest to, aby słuchać dziecka bez oceniania i krzyku, dzięki czemu poczuje się ono w pełni zrozumiane i chętniej opowie nam o swoich rozterkach. Nie oszukujmy się, nikt nie lubi być manipulowany, a zrozumienie mechanizmów internetowej reklamy bardzo pomaga młodemu człowiekowi nabrać zdrowego dystansu do drogich zachcianek.
Dziecko wyśmiewane za brak markowych rzeczy – jak reagować
Czasem zdarza się tak, że grupa rówieśników zaczyna dokuczać komuś tylko dlatego, że nie ma on najdroższych butów czy modnego plecaka. Jak możemy przeczytać na portalu HealthyChildren, w takiej sytuacji warto nauczyć dziecko stanowczej reakcji, czyli popatrzenia sprawcy w oczy, powiedzenia głośnego i stanowczego słowa nie i spokojnego odejścia. Warto dopytać swoją pociechę, co dokładnie się wydarzyło i kto brał w tym udział, dając jej poczucie pełnego i ciepłego wsparcia. Jeśli chamskie docinki na szkolnym korytarzu nie ustają, dobrym krokiem będzie zgłoszenie sprawy do wychowawcy, pedagoga szkolnego lub trenera na zajęciach sportowych.
Co robić, gdy dziecko ocenia innych po drogich gadżetach?
Ciągłe skupianie się na kupowaniu nowych przedmiotów nie daje szczęścia, co potwierdzają materiały organizacji Fairplay. Na szczęście chęć gromadzenia rzeczy to tylko wyuczony nawyk, który można zmienić, wprowadzając w domu kilka prostych zasad:
- skupienie się na wdzięczności za to co już mamy, zamiast ciągłego myślenia o nowych zakupach
- ograniczenie czasu spędzanego przed ekranem telefonu i telewizora, z których wylewają się kolorowe reklamy
- wspólne rozmowy o wartości pieniądza i ustalanie domowych zasad dotyczących codziennych wydatków
- spędzanie wolnego czasu na świeżym powietrzu lub na wspólnej zabawie, z dala od wielkich galerii handlowych
Budowanie w dziecku przekonania, że wartość człowieka nie zależy od metki na koszulce, wymaga czasu i dużej cierpliwości. Pokazanie maluchowi, że liczy się to, jakim kto jest kolegą, przyniesie o wiele lepsze efekty niż same suche zakazy.