Spis treści
Karta rowerowa to dokument, który zaświadcza o tym, że jego posiadacz potrafi bezpiecznie poruszać się rowerem (lub wyżej wspomnianym innym sprzętem elektrycznym) w ruchu drogowym - zna przepisy oraz posiada odpowiednie umiejętności techniczne. Zgodnie z obowiązującymi przepisami oprócz karty rowerowej uprawnia do tego także prawo jazdy kat. AM, A1, B1 oraz T.
Dzieci do 10 lat mogą poruszać się rowerem tylko w obecności opiekunów. Z kolei, aby jeździć urządzeniami wspomagającymi ruch jak: rolki, tradycyjna hulajnoga, wrotki czy deskorolka nie trzeba posiadać karty rowerowej.
Przeczytaj: Karta rowerowa – jak wyglądają testy, co trzeba o niej wiedzieć?
Ile wyniesie mandat?
Za przemieszczanie się rowerem, hulajnogą elektryczną lub UTO po drogach publicznych, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu bez ważnego dokumentu, według nowego taryfikatora przewidziano mandat w wysokości 200 zł. To dwa razy tyle, niż było jeszcze rok temu.
W toku postępowania sądowego z kolei może być nałożona grzywna za jazdę bez uprawnień pojazdem innym niż mechaniczny. Według art. 94 kodeksu wykroczeń grzywna ta może wynieść do 1,5 tys. Ale podkreślmy to jeszcze raz 1,5 zł kary grozi za jazdę bez karty rowerowej w postępowaniu sądowym, a nie mandatowym.
Martwe przepisy?
Jak podkreślają prawnicy, zarówno przepisy dotyczące mandatów za jazdę rowerem bez karty rowerowej, a także grzywny za to samo są martwe. W praktyce bowiem nie ma możliwości nałożenia kary na osoby do 17. roku życia. 10-latek czy 13-latek nie będzie podlegał odpowiedzialności wykroczeniowej. Czyli w myśl tych przepisów można ukarać tylko osoby w wieku 17. lat.
Ustawodawca do tej pory nie pomyślał o skorygowaniu ustawy o zapis na temat postępowania w sprawach nieletnich. A bez niego przepisy pozostają martwe, bo nie da się ich wyegzekwować.
Przeczytaj także: Czy zdałabyś test na kartę rowerową? Sprawdź swoją wiedzę na temat ruchu drogowego