- U mężczyzn sauna może czasowo pogorszyć jakość nasienia, bo plemniki “nie lubią” wysokiej temperatury.
- Efekt bywa odwracalny, ale organizm potrzebuje czasu, bo cykl powstawania plemników trwa około kilku miesięcy.
- U kobiet w staraniach liczy się zasada ostrożności: przegrzanie we wczesnej ciąży jest uznawane za czynnik ryzyka.
- Najbezpieczniej “traktować się jak w ciąży” w drugiej połowie cyklu (po owulacji), jeśli nie masz pewności, czy doszło do zapłodnienia.
- Jeśli jesteście w diagnostyce płodności lub po stratach, decyzję o saunie skonsultujcie z lekarzem prowadzącym.
Czy starając się o dziecko można korzystać z sauny?
To zależy, czy mówimy o niej, czy o nim. W staraniach o dziecko łatwo szukać “jednego zakazu dla wszystkich”. A tu odpowiedź jest asymetryczna:
- u mężczyzn temat sauny jest bardziej wrażliwy, bo wysoka temperatura może pogarszać parametry nasienia, zwłaszcza przy regularnym korzystaniu
- u kobiet kluczowe jest ryzyko przegrzania (podniesienia temperatury ciała) w momencie, gdy ciąża może być już bardzo wczesna, a jeszcze niewykryta.
Sauna a płodność mężczyzny: “za ciepło” może odbić się na nasieniu
Jądra nie są poza ciałem przypadkiem. Do prawidłowej produkcji plemników potrzebują temperatury niższej niż temperatura wnętrza organizmu. Gdy przez dłuższy czas je przegrzewamy (sauna, gorące kąpiele, długie siedzenie z laptopem na kolanach), parametry nasienia mogą się pogorszyć. Opisywano m.in. spadki koncentracji i ruchliwości plemników oraz zmiany w dojrzewaniu komórek rozrodczych, a w części badań efekt był odwracalny po odstawieniu ekspozycji na wysoką temperaturę.
Co to oznacza “w praktyce” dla par starających się?
Jeśli zależy wam na czasie (albo jesteście w trakcie diagnostyki), najrozsądniej przyjąć prostą zasadę:
- regularna sauna w okresie starań to słaby pomysł dla mężczyzny, zwłaszcza przy gorszych parametrach nasienia lub po zaleceniach androloga,
- jeśli to okazjonalna wizyta, ryzyko nie jest “zero-jedynkowe”, ale warto ograniczać czynniki, które mogą obniżać szanse.
Ile przerwy zrobić?
Ponieważ pełny cykl powstawania plemników trwa tygodnie, a efekt cieplny bywa przejściowy, przerwa liczona w miesiącach ma większy sens niż przerwa “na tydzień”, jeśli mężczyzna korzystał z sauny często. (To podejście wynika z biologii spermatogenezy i obserwacji z badań nad przegrzewaniem moszny).
Sauna a starania u kobiet: najważniejsze jest unikanie przegrzania
W przypadku kobiet sprawa wygląda inaczej. Nie chodzi o to, że sauna “psuje komórki jajowe” w prosty sposób, tylko o to, że znaczący wzrost temperatury ciała (hipertermia) we wczesnej ciąży jest uznawany za potencjalnie szkodliwy. Źródła medyczne podkreślają ostrożność szczególnie na początku, gdy rozwijają się narządy dziecka, a ryzyko wiązano m.in. z wadami cewy nerwowej przy istotnym przegrzaniu.
Co z sauną tuż po owulacji?
Tu działa zasada, która często uspokaja i porządkuje temat:
- po owulacji do testu ciążowego wiele kobiet wybiera ostrożność, bo ciąża może być już bardzo wczesna i niewidoczna w teście,
- jeśli bardzo chcesz korzystać z sauny, rozważ ograniczenia, które minimalizują ryzyko przegrzania (krótszy czas, niższa temperatura, przerwy, nawodnienie, wyjście przy zawrotach głowy).
Bezpieczniejsza wersja “sauny” w staraniach: praktyczne zasady
Jeśli nie chcesz rezygnować całkiem, a jednocześnie chcesz być rozsądna/rozsądny:
- Dla niego: ogranicz albo odpuść na czas starań, zwłaszcza przy częstych wizytach. To najprostsza zmiana z potencjalnie realnym zyskiem dla szans.
- Dla niej: zachowaj ostrożność po owulacji, czyli w czasie “a może już”.
- Nie testuj “ile wytrzymasz”. Sauna nie ma być wyzwaniem. Jeśli czujesz osłabienie, kołatanie serca lub zawroty głowy, wychodzisz.
- Nawadniaj się i rób przerwy. To banał, ale w kontekście przegrzewania jest kluczowy.
- Jeśli jesteście w trakcie leczenia niepłodności, po poronieniach lub masz choroby przewlekłe, decyzję o saunie omawiaj z lekarzem.
Kiedy lepiej odpuścić saunę?
Warto odpuścić bez dyskusji, jeśli:
- mężczyzna ma obniżone parametry nasienia lub jest w trakcie diagnostyki andrologicznej,
- kobieta jest w “dwutygodniowym oczekiwaniu” i zależy jej na maksymalnej ostrożności,
- pojawiają się objawy przegrzania lub omdlenia, niezależnie od etapu starań.