- Sama aktywność fizyczna zwykle wspiera płodność, problemem bywa przetrenowanie i zbyt niska podaż energii.
- Odżywka białkowa (np. serwatkowa) nie ma mocnych dowodów, że obniża płodność, ale liczy się skład i jakość produktu.
- Największe „ciche zagrożenie” to sterydy anaboliczne i część tzw. boosterów testosteronu, mogą czasowo wyłączyć płodność u mężczyzn.
- U kobiet intensywne treningi przy niedojadaniu mogą prowadzić do zaburzeń owulacji i braku miesiączki (FHA).
- Jeśli staracie się o dziecko, wybieraj suplementy z niezależną certyfikacją (np. programy testowania jakości) i unikaj „mieszanek na masę”.
Czy siłownia może obniżać płodność? Najpierw dobra wiadomość
Ruch, także trening siłowy, zwykle działa na korzyść: pomaga utrzymać masę ciała, poprawia wrażliwość na insulinę, sen i nastrój, a to są czynniki, które często mają znaczenie w staraniach o dziecko. Problem zaczyna się wtedy, gdy trening staje się bardzo intensywny, a organizm nie dostaje „paliwa” albo gdy do gry wchodzą niektóre suplementy.
Co może szkodzić mężczyznom?
1) Sterydy anaboliczne i „testosteron” z siłowni
Jeśli coś realnie potrafi uderzyć w płodność mężczyzny, to nie jest to białko, tylko zakazane sterydy anaboliczne oraz preparaty wpływające na gospodarkę hormonalną. Zewnętrzny testosteron i część środków anabolicznych może hamować oś hormonalną, przez co spada produkcja plemników, czasem do zera. To zjawisko jest dobrze opisane w medycynie.
Wniosek praktyczny: jeśli planujecie ciążę, omijaj wszelkie „cykle”, „prohormony”, „boostery” i niejasne mieszanki na masę.
2) Przetrenowanie i przegrzewanie
Bardzo intensywny wysiłek, chroniczny stres treningowy oraz nawyki typu długie sesje w saunie czy częste gorące kąpiele mogą pogarszać parametry nasienia u części mężczyzn. Badania nad ruchem i jakością nasienia pokazują, że efekt zależy od intensywności i kontekstu, a wnioski bywają mieszane, dlatego warto trzymać się zasady: regularnie, ale z rozsądkiem.
3) Odżywki białkowe: co jest realnym ryzykiem
Samo białko serwatkowe czy roślinne nie ma „twardych” dowodów, że obniża płodność. Ryzyko istnieje gdy:
- produkt słabej jakości lub zanieczyszczony,
- dodatkowe składniki (stymulanty, mieszanki „na testosteron”),
- zastępowanie jedzenia odżywkami i niedobory w diecie.
Tu pomocne są programy niezależnej weryfikacji jakości suplementów, np. certyfikacje i testy partii, które ograniczają ryzyko zanieczyszczeń lub niezgodności składu.
Co może szkodzić kobietom?
1) Zbyt mało energii, zbyt dużo treningu: gdy cykl zaczyna się sypać
U kobiet jednym z najlepiej opisanych mechanizmów jest tzw. funkcjonalna amenorrhea podwzgórzowa (FHA): organizm w sytuacji przewlekłego deficytu energii, stresu i intensywnych treningów może „wyciszać” układ rozrodczy. Skutek bywa prosty: zaburzenia owulacji, nadmiar testosteronu, nieregularne miesiączki lub ich brak, a więc trudniejsze zajście w ciążę.
To ważne, bo czasem „wszystko wygląda zdrowo”, a problemem jest połączenie: dużo treningu + mało jedzenia + presja.
2) Odżywki białkowe u kobiet
Odżywka białkowa sama w sobie zwykle nie jest głównym podejrzanym. Znaczenie ma:
- czy nie wypiera normalnych posiłków (żelazo, kwas foliowy, jod, omega-3),
- czy nie powoduje przewlekłego niedoboru energii,
- czy nie zawiera dodatków, których w staraniach lepiej unikać.
Najczęstszy scenariusz „to nie siłownia, tylko pakiet”
W gabinetowym życiu to często wygląda tak: ktoś trenuje, do tego wchodzi „spalacz”, „przedtreningówka”, „booster”, czasem zakazane środki anaboliczne, a na końcu jest stres i za mało snu. I dopiero ten zestaw potrafi realnie namieszać w hormonach.
Jak trenować i suplementować, kiedy staracie się o dziecko
- Trenuj regularnie, ale zostaw 1–2 dni lżejsze w tygodniu i pilnuj regeneracji.
- Jedz wystarczająco dużo (energia), a białko traktuj jako dodatek, nie zamiennik jedzenia.
- U kobiet: jeśli cykl się rozjeżdża, to jest sygnał ostrzegawczy, nie „taka uroda”.
- U mężczyzn: unikaj wszystkiego, co obiecuje „testosteron w tydzień” albo wygląda jak skrót.
- Jeśli już suplement, to wybieraj produkty z niezależną weryfikacją jakości i jasnym składem.