21-letnia kobieta w ciąży zasłabła na ulicy. Choć pomogli jej przechodnie, doszło do tragedii

2023-02-06 12:08

Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności nagłej śmierci młodej kobiety w ciąży i jej dziecka w Osieku nad Notecią. 21-latka zasłabła na ulicy. Przechodnie natychmiast zabrali ją do najbliższego ośrodka zdrowia. Mimo szybkiej interwencji lekarskiej jej stan z minuty na minutę dramatycznie się pogarszał.

21-letnia kobieta w ciąży zasłabła na ulicy. Nie udało się uratować jej i dziecka
Autor: Getty images 21-letnia kobieta w ciąży zasłabła na ulicy. Nie udało się uratować jej i dziecka

Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 9 rano na ulicach Osieka nad Notecią (pow. Pilski).

Ciąża nie chroni przed rakiem

21-latka zasłabła na ulicy. Zmarła w przychodni

- Wstępne ustalenia wskazują, że 21-letnia kobieta znajdująca się w 25. tygodniu ciąży zasłabła na ulicy. Z pomocą przechodniów trafiła do ośrodka zdrowia. Tam wykonane zostały kobiecie badania, jednak jej stan się pogarszał. W trybie pilnym na miejsce zostało wezwane Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. W trakcie udzielania pomocy doszło u kobiety do zatrzymania czynności życiowych. Niestety pomimo prowadzonej akcji ratunkowej u dziecka również stwierdzono brak oznak życiowych - powiedział w rozmowie z Eską Piła st sierż. Wojciech Zeszot z pilskiej policji.

Lekarze jeszcze przez jakiś czas prowadzili akcję ratunkową z uwagi na dziecko, ale nie przyniosła ona żadnych rezultatów.

Sekcja zwłok wyjaśni przyczynę tragedii

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Chocieży. Ciała kobiety i jej dziecka zostały zabezpieczone do sekcji zwłok. Jak poinformował Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, prowadzone są działania w celu ustalenia, dlaczego kobieta zmarła i czy opieka nad nią sprawowana była prawidłowo z zachowaniem wszystkich procedur. W sobotę miała zostać przeprowadzona sekcja zwłok. Jej wstępne wyniki mają być poznane w poniedziałek.

- Wtedy prawdopodobnie będziemy mogli powiedzieć coś więcej o możliwej przyczynie zgonu – zadeklarował Łukasz Wawrzyniak.

Wiadomo, że Zespół Ratownictwa Medycznego poprosił o pomoc strażaków, ponieważ w trakcie prowadzonych działań medycznych kończył im się tlen. W mediach społecznościowych pojawił się wpis, który sugerował, że śmierć 21-latki mogła być wynikiem błędu medycznego. Odpowiedzi na wszystkie pytania, które pojawiły się w sprawie, będą teraz szukać śledczy.

"Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że młoda kobieta miała problemy z sercem. Osierociła kilkuletniego synka" - napisał "Głos Wielkopolski".

Przeczytaj także: Lekarze zalecali jej aborcję. Zaryzykowała i urodziła zdrowe dziecko. Jak dziś wygląda jej córeczka?

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

NOWY NUMER

POBIERZ PORADNIK! Darmowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zmienia się ciało kobiety w ciąży, jak rozwija się płód, kiedy wykonać ważne badania, jak przygotować się do porodu. Pobieram >

Pobieram
poradnik ciaza