Bosacka pokazuje, jak oszukują nas producenci czekolad. Naszym dzieciom wyjdzie to na dobre

2023-07-04 16:02

Katarzyna Bosacka, to polska dziennikarka, która od lat słynie z bycia ekspertem od praw konsumenta, zdrowej żywności i ekonomicznego prowadzenia domu. Tym razem, w swoich kanałach społecznościowych opublikowała materiał dotyczący czekolady. Jak producenci oszukują jej skład, a konkretnie - gramaturę?

Za mało czekolady w czekoladzie?
Autor: Getty Images/ Instagram @katarzynabosacka Za mało czekolady w czekoladzie?

Katarzyna Bosacka, w swoich programach telewizyjnych takich jak "Wiem, co jem, wiem, co kupuję", nie raz już tropiła triki producentów żywności na oszukanie ich składu czy ceny. Wielokrotnie rozszyfrowywała nie do końca jasne kwestie związane z tematami zdrowej żywności i ekologicznego stylu życia.

Nie da się ukryć, że z biegiem lat Polacy zaufali jej opiniom i rzetelnym śledztwom dotyczącym tego, co mają w lodówkach i portfelach.

Mając takie doświadczenie, nie dziwi fakt, że dziennikarka podbija media społecznościowe. Jej kanał na YouTube gromadzi 110 tys. osób, a profil instagramowy prawie 125 tys. obserwatorów. Dziennikarka wydała też książkę - "Obiad za mniej niż 5 zł na osobę". Tym razem w jednym ze swoich materiałów opublikowanych na Instagramie, Bosacka przyjrzała się słodyczom. Okazuje się, że w czekoladzie jest coraz mniej czekolady. O co chodzi?

Przeczytaj: Nadmiar cukru w diecie dziecka: jakie są skutki jedzenia słodyczy u dzieci?

Co jest zdrowe? Katarzyna Bosacka

Sprawdź: Niebezpieczne słodycze: Te składniki słodkości mogą zaszkodzić dziecku

Tabliczka czekolady... zmalała

Każdy, kto kiedykolwiek piekł ciasto wie, że "tabliczka czekolady" zawsze oznaczała 100 g tegoż słodkiego wyrobu, podobnie jak "szklanka mleka" to zwyczajowo 250 ml. Takie uproszczenie łatwo było stosować w przepisach, bo wszystkie czekolady standardowych rozmiarów ważyły właśnie 100 g.

Jak się jednak okazuje, wiele zmieniła tu inflacja, która... wpłynęła na wielkość czekolad. Część topowych marek, które chętnie wybieramy w sklepach zmniejszyła wielkość swoich tabliczek czekolady do 90, a nawet 80 g.

Topowe marki zmniejszyły wagę czekolad

Na filmiku opublikowanym 30 czerwca, dziennikarka trzyma w dłoniach najbardziej znane marki czekolad. Jak się okazuje, żadna z nich nie waży 100 g.

- Nie tak łatwo znaleźć czekoladę, która waży 100 g. Sięgając po przepisy naszych mam i babć trzeba się nieźle nagimnastykować, bo w składnikach "tabliczka czekolady" (w domniemaniu 100 g), a w sklepach głównie 90 czy 80 g opakowania. (...) Dlatego warto być czujnym i sprawdzać tę gramaturę na zakupach, jeżeli potrzebujemy tabliczki 100 g - wyjaśnia Bosacka w swoim filmiku.

Downsizing typowym trikiem  na inflację

To nic innego, jak typowy od jakiegoś czasu downsizing, czyli celowe zmniejszenie wagi lub ilości produktów w opakowaniu, przy zachowaniu tej samej ceny. Klienci wówczas nie zawsze orientują się, że w rzeczywistości za swój produkt płacą więcej niż dotychczas. 

Wiele produktów pakowanych jest w takiej samej wielkości opakowania, tak by klientowi trudno było dostrzec różnicę. 

- Czujnym trzeba być cały czas - skwitowała Bosacka. 

Co by nie było, my widzimy jeden plus. Może to zmniejszenie gramatury wyjdzie naszym dzieciom na zdrowie? W końcu próchnica i otyłość wśród dzieci to plagi naszych czasów. 

Dowiedz się: Co jeść na zaparcia? Z jakich produktów zrezygnować, a które wprowadzić na stałe do menu?