Była w 2. trymestrze, gdy zaczęła pocić się na niebiesko. To wina ciążowego zaburzenia

2023-09-08 10:59

Objawy ciąży mogą zaskoczyć nie jedna z przyszłych mam. Tak było z trenerką fitness, która zauważyła, że jej pot ma niebieski kolor. Okazało się, że ciężarna Keisha cierpi na rzadkie zaburzenie, występujące w okresie oczekiwania na dziecko.

Keisha pokazująca niebieską koszulkę
Autor: kadr/ Tiktok@fitnesswithkeisha Była w 2. trymestrze, gdy zaczęła pocić się na niebiesko. To wina ciążowego zaburzenia

Keisha Sethi jest trenerką fitness. Na swoim Tiktoku wspiera kobiety zmagające się z zespołem policystycznych jajników. jak sama pisze, od dawna cierpi na tę chorobę, dlatego zajęła się tworzeniem ćwiczeń, które pomagają na zachowanie wagi i dobrego samopoczucia mimo zaburzeń hormonalnych związanych z PCOS.

Kiedy Keisha zaszła w ciążę, zaczęła publikować na Tiktoku nagrania opisujące jej przebieg. Ostatnio zadziwiła swoich fanów wyznaniem. Okazała się, że oprócz zespołu policystycznych jajników, trenerka cierpi jeszcze na inne bardzo rzadkie zaburzenie, którego objawem jest... niebieski pot.

Wczesne objawy ciąży

Obudziła się niebieska od potu

Zaczęło się, gdy Keisha była w 2. trymestrze ciąży. Pewnego ranka zauważyła, że jej pościel zrobiła się niebieska. Podobnie wyglądała koszula nocna, którą miała na sobie. Niebieskie plamy potu pojawiły się też na desce klozetowej, na której siedziała. Zaniepokoiło ją to i skłoniło do poszukiwań w internecie. Przyszłą mama chciała wiedzieć, czy jest na świecie ktoś jeszcze, kto poci się na niebiesko.

Okazało się, że niebieski pot to rzadki, ale występujący niekiedy objaw zaburzeń hormonalnych. Schorzenie nazywane jest chromhydrozją i polega na zmianie kolory potu pod wpływem lipofuscyny, czyli barwnika produkowanego w gruczołach potowych. Najczęściej zjawisko to występuje u kobiet w ciąży, ale czasem zdarza się też u pacjentek nie oczekujących dziecka.

Czytaj również: Nocne poty to typowy objaw po porodzie. Ale w tych przypadkach mogą zwiastować groźny problem

ANTYPERSPIRANT W CIĄŻY: czy można je stosować?

Wszystko przez zaburzenia hormonalne

Jak czytamy na portalu medycznym medscape.com, pot wydzielany jest przez dwa rodzaje gruczołów: ekrynowe i apokrynowe. Gruczoły ekrynowe wydzielają przezroczysty płyn, pełniący funkcję termoregulacyjną, apokrynowe - gęsty pot, który zawiera pigment, tzw. lipofuscynę, która pod wpływem utleniania się nadaje potowi kolor, najczęściej żółty.

W przypadku chromhydrozji, ilość lipofuscyny jest większa niż normalne stężeniu lub też utlenia się bardziej, co zmienia kolor potu na niebieski lub zielony, a nawet czarny. Zdaniem lekarzy, nie ma leku na to zaburzenie - zmiany najczęściej cofają się same, prawdopodobnie na tle zamiany poziomu hormonów, choć są pacjenci, którzy przez całe życie mają inny niż żółty kolor potu. 

"Byłam szczerze zmartwiona, bo myślałam, że zamieniam się w Avatara" - żartowała na filmie Keisha, która dodała, że zamierza odtąd nosić więcej niebieskich ubrań, aby jej objawy nie były tak widoczne dla innych.