Dorota była w 5. miesiącu ciąży, zmarła w szpitalu. W końcu znamy przyczynę śmierci

2023-05-29 12:41

Pojawiły się nowe informacje w sprawie śmierci 33-latki z Nowego Targu. Rodzina Doroty, która zmarła niespełna tydzień temu w szpitalu wydała oświadczenie. Co było przyczyną śmierci ciężarnej?

Dorota była w 5. miesiącu ciąży, zmarła w szpitalu. W końcu znamy przyczynę śmierci
Autor: Getty Images Dorota była w 5. miesiącu ciąży, zmarła w szpitalu. W końcu znamy przyczynę śmierci

Pani Dorota z Nowego Targu była w piątym miesiącu ciąży. W nocy z 23 na 24 maja zmarła na oddziale patologii ciąży. Jej śmierć wstrząsnęła całą Polską. Rodzina kobiety już następnego dnia zgłosiła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa dotyczącego "narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia przez personel szpitala".

Czytaj również: Tragedia w szpitalu w Nowym Targu. Nie żyje 33-latka, była w piątym miesiącu ciąży

Pobyt na oddziale patologii ciąży

Co było przyczyną śmierci 33-letniej Doroty z Nowego Targu?

Pani Dorota trafiła na oddział położniczo-ginekologiczny z powodu przedwczesnego odejścia wód płodowych. Była dopiero w 20. tygodniu ciąży. Jak informuje rodzina zmarłej, pani Dorota nie skarżyła się na inne objawy.

"Zmarła zgłosiła się do szpitala 21 maja 2023 r. w godzinach nocnych z powodu przedwczesnego odpłynięcia wód płodowych, bez innych dolegliwości. W toku hospitalizacji nastąpiło obumarcie płodu. W dniu 24 maja 2023 r. personel medyczny stwierdził istotne pogorszenie stanu zdrowia, a następnie doszło do zgonu pacjentki. Jak nas poinformowano, przyczyną śmierci był wstrząs septyczny z niewydolnością wielonarządową" - napisała w oświadczeniu rodzina.

Czytaj: 38-latka zmarła dzień po porodzie naturalnym.

Powikłania ciąży: jakie choroby wpływają na przebieg ciąży i powodują powikłania ciąży

Rodzina wydała oświadczenie

Pogrążona w rozpaczy rodzina nie chce komentować postępowania personelu medycznego w opiece nad panią Dorotą. Bliscy zmarłej poprosili również o uszanowanie czasu żałoby.

"Ufamy, że ocena ewentualnych nieprawidłowości zostanie dokonana przez odpowiednie organy ścigania. (...) Prosimy o uszanowanie prywatności w tym trudnym dla nas czasie. Śmierć naszej ukochanej Żony, Córki, Siostry, Szwagierki oraz nienarodzonego dziecka jest dla nas ogromną tragedią. Ból i strata, jakiej obecnie doświadczamy, jest nie do opisania, w związku z czym pragniemy spokoju i odpowiedniej zadumy. Nasz apel kierujemy przede wszystkim do mediów" - przekazała rodzina zmarłej w dalszej części oświadczenia.

Pogrzeb pani Doroty zaplanowano na najbliższy wtorek. O godz. 10 odbędzie się msza święta żałobna w kościele św. Brata Alberta w Nowym Targu. O godz. 14 rozpoczną się uroczystości w kościele parafialnym w Proszówkach koło Bochni.