Utrzymanie 22 dzieci to nie przelewki. Ta rodzina dzięki kilku sztuczkom uzbierała na wakacje do Disneylandu

2022-10-28 14:34

Noel i Sue mają22 dzieci i choć część z nich jest już dorosła i sama zarabia na życie, małżeństwo nadal musi szukać oszczędności, aby utrzymać tak wielką gromadkę. Ostatnio rodzina pojechała na wakacje do Disneylandu na Florydzie. Podzielili się sposobami, które pozwoliły im uzbierać fundusze na ten wyjazd.

rodzina Radfordów
Autor: screen/instagram@theradfordfamily Jak to jest mieć 22 dzieci? Ta rodzina dzięki kilku sztuczkom uzbierała na wakacje do Disneylandu

Radfordowie to znana z mediów brytyjska rodzina, która w telewizyjnym show pokazuje życie z gromadą potomstwa. Noel i Sue to małżeństwo, które doczekało się 22 dzieci (pierwsze kobieta urodziła w wieku 14 lat!). Mieszkają w wielkim domu, który kiedyś był domem opieki i prowadzą piekarnię. Najmłodsza córeczka pary, Heidie, urodziła się w 2021 r. Sue i Noel mają też 11 wnucząt. ostatnio obchodzili 30. rocznicy ślubu.

Życie tej wielkiej rodziny obserwować również można w mediach społecznościowych. Właśnie tam Sue pochwaliła się ostatnio rodzinną wycieczką do Disneylandu oraz wyjazdem na Malediwy (we dwoje) z okazji swojej 30. rocznicy ślubu. 

Fani Radfordrów pytają: jak to możliwe zorganizować wyjazd na Florydę dla tylu osób? Sue i Noel mają na to swoje sposoby: wykorzystują triki, które pomagają im oszczędzać pieniądze, także w czasie wakacji. 

Czytaj również: Lekarze mówili jej, że nie zajdzie nigdy w ciążę. Dziś ma 10 dzieci!

Ma 21 lat i 15-letnie dziecko. Internauci są zszokowani: "Miałaś 6 lat, kiedy urodziłaś?"

Spis treści

  1. Ile kosztuje utrzymanie tak licznej rodziny? 
  2. Zakupy online i własne kino
  3. Wyjazd na Florydę - najtaniej jak się dało
JAK OSZCZĘDZAĆ PALIWO? Zasady eco drivingu | ESKA XD - Prosto z salonu #45

Ile kosztuje utrzymanie tak licznej rodziny? 

Sue i Noel mają 22 dzieci, ale kilkoro starszych wyprowadziło się już z domu i założyło własne rodziny. To bardzo pomogło w kondycji finansów rodziny, która jednak i tak każdego dnia wydaje ogromne sumy na jedzenie.  

400 funtów tygodniowo to rachunki za 56 kiełbasek, 16 litrów mleka i cztery bochenki chleba dziennie, a także trzy tubki pasty do zębów, 80 jogurtów tygodniowo i 24 papier toaletowy na tydzień – czytamy w serwisie www.lancs.live, który często opisuje życie popularnej w Wielkiej Brytanii rodziny.

Radfordowie nie pobierają żadnych zasiłków. Utrzymują się z piekarni prowadzonej przez Noela, która rozszerzyła ostatnio swoją działalność na cały kraj, aby obsługiwać zamówienia online. 

Ale i tak brakuje im często pieniędzy, dlatego małżeństwo stosuje kilka trików, które pozwalają im  oszczędzać. Są skuteczne, skoro rodzinie udało się ostatnio wyjechać na wakacje do Disneylandu na Florydzie, a małżonkom – na ekskluzywne wakacje z okazji rocznicy ślubu.

Zakupy online i własne kino

Zamiast chodzenia do kina, małżeństwo postarało się o kupno kina domowego. Sprzęt kosztował, ale opłacało się: Noel twierdzi, że wydatek zwrócił się, bo wyjazdy do kina lub wypożyczanie filmów było droższe niż kupno sprzętu i abonamentu do serwisu filmowego.

Sue z kolei lubi robić zakupy online i rozglądać się za najlepszymi ofertami w internecie. Zawsze szuka najlepszych cen, zanim podejmą decyzję o kupnie czegoś do domu. Korzysta też oczywiście z promocji w sklepach z ubraniami czy kosmetykami. W ten sposób potrafi oszczędzić wiele funtów. Kupuje hurtowo proszek do prania, papier toaletowy, jedzenie, bo takie zakupy są bardziej opłacalne. 

Mama 22-ki dzieci potrafi też z tanich produktów wyczarować smaczny obiad, a swoim i przepisami dzieli się na kanale YouTube. Para podkreśla też, że ich dzieci nauczone są nie wybrzydzać i jedzą to, co rodzice postawią im na stole.

Z myślą o wakacjach para kupiła kamper, dzięki czemu oszczędzają pieniądze organizując własne wyjazdy wakacyjne. Nie wydają pieniędzy na hotele ani restauracje. A jeśli nie mogą jechać poza miasto – spędzają wolne dni we własnym ogrodzie, gdzie mają sztuczną trawę, basen i plac zabaw dla najmłodszych.

Wyjazd na Florydę - najtaniej jak się dało

Ostatnio udało im się zgromadzić fundusze na wymarzoną podróż do Disneylandu na Florydzie. Wszystko dzięki sposobom na rezerwowanie tańszych biletów. „Jeśli lecimy do innego kraju, musimy być ostrożni przy rezerwacji lotów. Nie możesz po prostu zadzwonić i zarezerwować 18 biletów za jednym razem, ponieważ zapłacisz 150 funtów za miejsce. Ale gdybyś zarezerwował cztery miejsca naraz, możesz zapłacić tylko 95 funtów za miejsce. – mówi Noel w wywiadzie dla The Sun.

Ojciec rodziny postanowił też wynająć na Florydzie cały dom, a nie pojedyncze pokoje w hotelu, bo to było korzystniejsze finansowo, podobnie było z wypożyczeniem minibusów na miejscu, zamiast podróżowania pociągami, autobusami czy taksówkami.    

Czytaj również: Jest mamą 10 dzieci – tak wygląda jej rutynowy poranek

Nasi Partnerzy polecają