Wynajęcie mieszkania parze bez ślubu? „To grzech społeczny” – mówią zakonnicy

2023-09-08 8:56

Zakonnicy prowadzący kanał na YouTube poruszyli temat wynajęcia mieszkania parze studentów bez ślubu. Z tym dylematem zwróciła się do nich pewna kobieta. Zakonnicy odpowiedzieli.

Zakonnicy
Autor: Screen/YouTube/@bEZ sLOGANU Wynajęcie mieszkania parze bez ślubu? „To grzech społeczny” – mówią zakonnicy

Na kanale bEZ sLOGANU o. Bielecki i o. Chodkowski poruszają różnorodne tematy dotyczące wiary i kościoła katolickiego. Możemy obejrzeć ich nagrania o pokusach, o wierze w Kościół, warunkach dobrej spowiedzi, o małżeństwie, kapłaństwie, a nawet Ziemi Świętej.

Na nagraniu, które ukazało się 1 września, zakonnicy poruszyli temat wynajęcia mieszkania przez parę studentów. Z tym dylematem zwróciła się do nich kobieta, która miała pewne obawy, czy wynajmując mieszkanie parze bez ślubu, czyni dobrze.

Zakonnicy od razu uświadomili wiernym, że w dzisiejszych czasach zapominamy o czymś takim, jak grzech społeczny.

Zobacz także: Ksiądz mówi wprost: nieposiadanie dzieci to grzech. "Dał Bóg dziecko, da i na dziecko"

Nowy kościół w Warszawie. Mieszkańcy boją się głośnych dzwonów

Dylematy o wynajęciu mieszkania

Zakonnicy przyznają, że napisała do nich pewna kobieta, która ma mieszkanie na wynajem i chce je wynająć parze studentów. Określa ich jako bardzo fajnych, uczciwych i sympatycznych ludzi. Ma jednak jeden dylemat.

Para nie jest małżeństwem, a kobieta wie, że chcą wynająć mieszkanie, aby mieć większą intymność. Wcześniej, jak tłumaczą, wynajmowali mieszkanie z innymi studentami, gdzie o tę intymność było trudno.

„Czy ja mogę przyzwolić na to, jeżeli wiem, że oni nie mają ślubu, a szukają większej intymności dla siebie” – cytuje kobietę o. Leonard Bielecki.

Zakonnik przyznaje, że z oczywistych względów jest to dramat osoby wierzącej, praktykującej i katoliczki. Rozumie jednocześnie, że wiele osób może takiego dramatu nie mieć. Wychodzą bowiem z założenia, że ich nie obchodzi, co robią inni, ważne jest po prostu wynajęcie mieszkania. Inaczej ma się ta kwestia u osób wierzących.

Zakonnicy pytają, czy ktoś kto wynajmuje mieszkanie, może być wobec tego neutralny i mówią o współudziale.

„Ponosimy odpowiedzialność za grzechy innych”

O. Franciszek Chodkowski wspomina o zapomnianej kategorii, a mianowicie o grzechach cudzych. W Katechizmie Kościoła Katolickiego możemy bowiem przeczytać o tzw. grzechu społecznym.

Mówią tu o odpowiedzialności globalnej, dając za przykład ekologię i wspólne dbanie o planetę, na której wszyscy żyjemy. Tłumaczą, że zależy nam na tym, aby inni też nie robili źle.

Następnie o. Chodkowski przytacza definicję grzechu z Katechizmu.

„Grzech jest czynem osobistym; co więcej, ponosimy odpowiedzialność za grzechy popełniane przez innych, gdy w nich współdziałamy:

  • uczestnicząc w nich bezpośrednio i dobrowolnie;
  • nakazując je, zalecając, pochwalając lub aprobując;
  • nie wyjawiając ich lub nie przeszkadzając im, mimo że jesteśmy do tego zobowiązani;
  • chroniąc tych, którzy popełniają zło."

— Wynajęcie mieszkania osobom, co do których wiemy, że żyją w grzechu, jest aprobatą tego stylu życia — podsumowują.

O. Bielecki porównuje dodatkowo tę sprawę do prawa karnego, gdzie byłby to jawny współudział za popełnione przestępstwo.

Wielu internautów nie zgadzało się z zakonnikami, ale ich wypowiedzi zostały usunięte, a funkcja komentowania zablokowana.

Czytaj także: Z tego "powinny" spowiadać się kobiety. Oburzająca lista damskich grzechów

Zapytała, czy płaczące na mszy dziecko to "grzech". Odpowiedź księdza zaskoczyła internautów

Katolicka influencerka twierdzi, że nie można współżyć w ciąży. "To grzech"