Masło orzechowe i pianki mogą być naprawdę groźne. Ten trick ratowniczki może pomóc

2023-05-10 16:03

W każdym wieku istnieje ryzyko zadławienia, ale małe dzieci są na nie szczególnie podatne. Ich przełyk jest węższy niż u dorosłego, co sprawia, że nawet niewinne pokarmy mogą być niebezpieczne. Specjaliści ostrzegają, jakie produkty są potencjalnym zagrożeniem dla maluszka.

dziecko zjadające kanapkę z masłem orzechowym od swojej mamy
Autor: Getty images Masło orzechowe i pianki mogą być naprawdę groźne. Ten trick ratowniczki może ci pomóc

Gdy myślimy o ryzyku zadławienia u dzieci, przed oczami staje nam mała moneta, bateria guzikowa czy kawałek twardego orzecha. Tymczasem lekarze podkreślają, że niebezpieczne mogą być zwykłe pokarmy, które podajemy dzieciom. I nie chodzi tylko o wielkość kawałków jedzenia, ale o ich konsystencję czy teksturę.

Obserwacje specjalistów z SOR-ów pokazują, że najczęstszymi produktami żywnościowymi, które są przyczyną zadławień dzieci są plasterki parówek, pianki, popcorn oraz masło orzechowe.

Spis treści

  1. Kiedy mówimy o zadławieniu?
  2. Groźna nie tylko wielkość, ale i kształt oraz konsystencja
  3. Na te pokarmy szczególnie uważaj! 
  4. Jak zapobiegać zakrztuszeniu się dziecka?
Pierwsza pomoc u niemowlaka – zachłyśnięcie lub zakrztuszenie

Kiedy mówimy o zadławieniu?

Zadławieniu mówimy wówczas, gdy drogi oddechowe dziecka zostaną zablokowane przez jakieś ciało obce. Może to być fragment zabawki, guzik, koralik, ale również kawałek jedzenia. O ile większość rodziców, zwraca uwagę na małe przedmioty i pilnuje, aby nie znalazły się w pobliżu rączek dziecka, o tyle jedzenie często traktują jako „bezpieczne”. 

Lekarze ostrzegają jednak: wszystko, co jest mniejsze niż moneta 50-groszowa, może spowodować zablokowanie dróg oddechowych i stanowić ryzyko zadławienia dla dzieci kilkuletnich. Tchawica roczniaka jest jeszcze mniejsza – ma ok. 7 mm średnicy, czyli tyle, co słomka do picia. Groźne są jednak nie tylko twarde kawałki tej wielkości, ale i potrawy o określonej konsystencji. 

Zobacz, trick ratowniczki medycznej i sprawdź, jakie potrawy i przedmioty mogą wywołać zakrztuszenie. Kobieta o nicku tinyheartseducation pokazuje, jak sprawdzić, co mieści się w drogach oddechowych małego dziecka. Okrąg stworzony z jej palców ma mniej więcej tę samą średnicę, co szerokość dróg oddechowych dziecka w wieku 0-3 lat. "Jeśli coś zmieści się w tej dziurze, istnieje ryzyko zadławienia" - komentuje ratowniczka.

Czytaj również: Jej synek zadławił się czymś, co "nie wzbudzało podejrzeń". Mama ostrzega

Groźna nie tylko wielkość, ale i kształt oraz konsystencja

Krem czekoladowy czy masło orzechowe, które zlepia kawałki miękkiego pieczywa w kulkę – to jedna z częstszych przyczyn zadławienia. Takie pokarmy mogą zrulować się i uformować w kształt dróg oddechowych dziecka, a na dodatek przykleić się do ich ścianek. Taką bryłkę trudno odkrztusić, a proces jej rozpuszczania trwa za długo, aby liczyć na przywrócenie oddechu bez niczyjej ingerencji.

Kolejne groźne produkty to te przyklejające się do podniebienia i gardła, a więc np. słodkie pianki czy cukierki ciągutki albo gumy rozpuszczalne. Do gardła przykleja się również – pod wpływem śliny – popcorn oraz liście sałaty. Małe dzieci nie mają zdolności żucia ciągnących się i lepkich słodyczy, dlatego nie należy ich podawać maluchom poniżej trzeciego roku życia.

Kolejną grupą groźnej żywności są miękkie produkty, ale o okrągłym kształcie, który idealnie dopasowuje się do dróg oddechowych uniemożliwiając oddychanie – choć są miękkie, działają dokładnie tak jak połkniecie monety czy guzika. To np. parówki pokrojone w krążki czy całe winogrona.

Bardzo groźne są też ciągnące się małe twarde potrawy, jak rozpuszczony ser z pizzy czy pokarmy, które są trudne do przegryzienia przez dzieci i rozkładają się na tyle, aby można je było bezpiecznie połknąć, np. orzechy czy kawałki marchewki.

Czytaj również: Zakrztuszenie, zadławienie u niemowlęcia - co robić?

Jak uderzać dziecko podczas zadławienia? Ratowniczka: "Siniaki się zagoją"

Na te pokarmy szczególnie uważaj! 

Małe, twarde potrawy: orzechy, pestki dyni i słonecznika, twarde suszone owoce, kawałki surowej marchwi lub jabłka, żywność, która ma twarde, ostre kawałki (np. chipsy, krakersy), łuski popcornu.

Aby zmniejszyć ryzyko zadławienia: unikaj podawania dziecku całych orzechów lub kawałków warzyw - krój je i rozdrabniaj.

Małe, okrągłe lub owalne potrawy: winogrona, jagody i pomidorki koktajlowe, rodzynki, zielony groszek, cukierki. 

Aby zmniejszyć ryzyko zadławienia krój owoce na pół lub na ćwiartki lub rozgniataj widelcem, usuwaj pestki z owoców.

Owoce lub mięso ze skórką: kurczak, kiełbaski, śliwki, brzoskwinie, pomidory, sałata i inne surowe liście sałaty.

Aby zmniejszyć ryzyko zadławienia obieraj wszystko ze skóry, drobno siekaj liście sałaty

Gęste pasty i kremy: krem czekoladowy, masło orzechowe. 

Aby zmniejszyć ryzyko zadławienia równomiernie rozprowadzaj je na chlebie.

Jak zapobiegać zakrztuszeniu się dziecka?

Zawsze, gdy podajesz dziecku posiłek, bądź przy nim niedaleko. Dzięki temu w razie zakrztuszenia, będziesz mogła szybko zareagować. Nie powyzwalaj na jedzenie na kanapie w pozycji półleżącej lub podczas biegania - to sprzyja zadławieniu. Podobnie, jak mówienie w czasie jedzenia, płacz czy śmianie się. 

Dopóki twoje dziecko nie będzie potrafiło dobrze gryźć i żuć, podawaj mu jedzenie w małych kawałkach, dbaj, aby były miękkie. Usuwaj z nich skórki, kości i inne niebezpieczne fragmenty.