Chudnij bez presji

2018-12-14 11:43 Małgorzata Wójcik
na diecie
Autor: Getty images

Każda kobieta chciałaby wyglądać jak modelka, ale prawda jest taka, że po ciąży mało której to się udaje. Nie martw się tym. Nie musisz schudnąć zaraz po porodzie – jak telewizyjne celebrytki. Rób to w swoim tempie, ciesząc się macierzyństwem i dzieckiem.

Gubienie nadmiaru kilogramów po urodzeniu dziecka to temat, który dotyczy każdej młodej mamy. Większość kobiet tyje w ciąży, a dodatkowe fałdki żadnej z nich nie zachwycają – przeciwnie: są powodem stresu, wstydu i ciągłego zamartwiania się. Dlatego nieustannie myślą one o tym, jak szybko wrócić do dawnej sylwetki, zwłaszcza że czują odgórny przymus, aby ich ciało było chude, jędrne, sprawne i bez jednego rozstępu.

Spis treści:

  1. Powoli to zdrowo
  2. Nie porównuj się
  3. Kiedy zacząć?
  4. Ciesz się macierzyństwem

Skąd ta presja? Niemal codziennie w telewizji, internecie i w prasie pojawiają się zdjęcia aktorek, modelek i celebrytek, które chwalą się płaskim brzuchem w kilka dni po urodzeniu dziecka. Każda kobieta chce wyglądać tak jak one, więc się denerwuje, gdy mimo upływu kolejnych tygodni i miesięcy nadal nie mieści się w ubrania sprzed ciąży. Czy słusznie? Przekonamy was, że takie myślenie to poważny błąd!

Powoli to zdrowo

Przede wszystkim wyjaśnijmy sobie jedno: powrót do formy po porodzie jest procesem długotrwałym, czyli zajmuje dużo czasu. Dużo więcej niż przepisowe sześć tygodni połogu i dużo więcej, niżbyś tego chciała. Zmiany, które zachodzą w okresie ciąży w twoim ciele, trwają dziewięć miesięcy.

Jeśli więc tak długo rozciągają się twoje mięśnie i skóra, rosną brzuch i piersi, to tyle samo czasu potrzebują one na powrót do dawnego wyglądu. Dziewięć miesięcy to zatem minimum, bo zdaniem specjalistów bezpiecznym czasem na odzyskanie sylwetki sprzed ciąży jest rok. Dwanaście miesięcy to okres dający szansę nie tylko na pełną regenerację organizmu, lecz także na odzyskanie sił fizycznych i psychicznych.

To również czas, w którym dzięki laktacji, zdrowej diecie i aktywności kobieta jest w stanie schudnąć bezpiecznie, czyli tak, aby spadek wagi nie wpłynął negatywnie na zdrowie. Nie warto tego procesu przyspieszać. Zbyt szybkie schudnięcie, np. w ciągu kilkunastu tygodni, nie jest wskazane z paru powodów.

Po pierwsze: taki proces wymagałby przejścia na restrykcyjną dietę. W okresie laktacji kobieta powinna jećć zdrowo, ale nie powinna odstawiać np. węglowodanów czy tłuszczów. Karmienie to duży wydatek energetyczny, który i tak powoduje naturalny spadek wagi, dlatego dodatkowe uszczuplanie liczby kalorii dostarczanych organizmowi może źle wpłynąć na kondycję. Dlatego wszelkie diety odchudzające są w czasie laktacji niewskazane.

Po drugie: nagły spadek wagi zwykle kończy się efektem jo-jo. W czasie odchudzania organizm uczy się funkcjonowania na pewnym poziomie kalorii. Ale po zakończeniu diety, gdy znów otrzymuje więcej pożywienia, zaczyna gromadzić w tkankach tłuszcz na wypadek kolejnego kryzysu – to właśnie sprawia, że kilogramy wracają. Jednak sama utrata kilogramów to nie wszystko. Rozciągnięte mięśnie i skóra też potrzebują czasu na regenerację – zwykle ich powrót do dawnych rozmiarów trwa kilka, kilkanaście tygodni. Wiele zależy tu od genów i od sprawności młodej mamy – kobiety wysportowane, które mają silniejsze mięśnie, np. brzucha, szybciej go tracą.

Nie porównuj się

W tym miejscu warto zaznaczyć jeszcze jedno: podziwiane przez ciebie celebrytki, takie jak Anna Lewandowska czy księżna Kate, nie są przeciętnymi mamami, dlatego porównywanie się z nimi po porodzie nie ma sensu. Powrót do formy osoby, która ćwiczy zawodowo – jak Ania – czy jest pod stałą opieką instruktorów, masażystów i speców od diety – jak Kate – to zupełnie coś innego niż powrót do formy kobiety, która całe życie siedziała za biurkiem i nie była aktywna fizycznie.

Trenerki i modelki, które popisują się swoim wyglądem po porodzie, prowadzą inny styl życia, ich organizmy są przyzwyczajone do wysiłku, ciała są sprężyste, mięśnie mocne (trzymają ich brzuch nawet w dziewiątym miesiącu ciąży). Do tego dziewczyny te mają sztab nianiek i gosposi, które zajmują się dzieckiem oraz domem w czasie, kiedy one idą poćwiczyć z osobistym trenerem. Też tak masz? Nie? Więc nie porównuj się z nimi! Poza tym pomyśl, czy nie wolisz spędzać czasu ze swoim nowo narodzonym dzieckiem niż na siłowni?

Czytaj również:

Sekrety odchudzania po ciąży, czyli jak schudnąć po porodzie

Ćwiczenia z noworodkiem: jak ćwiczyć z dzieckiem?

Ćwiczenia po porodzie – kiedy zacząć i jakie są najlepsze ćwiczenia po ciąży

Kiedy zacząć?

Rozpaczając nad swoim wyglądem, warto pamiętać również o tym, że każda ciąża i każdy kobiecy organizm jest inny, inne jest więc tempo chudnięcia i powrotu do sprawności fizycznej. Jeśli nie jesteś więc instruktorką fitnessu – nie spiesz się. Daj sobie czas na spokojne przeżycie połogu, na odpoczynek po porodzie, na regenerację ciała i ducha.

Nie forsuj się w pierwszych tygodniach macierzyństwa, bo teraz bardziej potrzebujesz snu i wypoczynku niż szczupłego brzucha. Rzucenie się na matę i intensywny trening są nie tylko niewskazane, ale też szkodliwe. Nie tylko dlatego, że rany po nacięciu krocza czy po cesarskim cięciu jeszcze się w pełni nie wygoiły. Także dlatego, że hormony płciowe i laktacyjne, których nadal jest dużo w twoim organizmie, sprawiają, że tkanka łączna jest bardziej podatna na rozciąganie czy uszkodzenie.

Dlatego zbyt wczesne i zbyt intensywne obciążanie jej włókien może sprawić, że zamiast powracać do dawnych rozmiarów – będą nadal się rozciągać i wiotczeć. Specjaliści od fizjoterapii twierdzą, że z aktywnością fizyczną należy wstrzymać się sześć tygodni po porodzie naturalnym i przynajmniej dziesięć tygodni po cesarskim cięciu.

Wcześniej warto wzmacniać jedynie mięśnie dna miednicy, czyli wykonywać ćwiczenia Kegla, które zapobiegają nietrzymaniu moczu, a więc mają znaczenie dla twojego zdrowia. O to powinnaś się martwić, a nie o wygląd! Gdy zaczniesz już ćwiczyć po porodzie, pamiętaj, aby nie przesadzić z intensywnością ćwiczeń: jeśli przed ciążą nie byłaś typem sportowca, nie zaczynaj od treningu do półmaratonu, lecz od aerobiku w wodzie czy pływania. Najlepiej zgłoś się do trenera, aby zalecił ci bezpieczne ćwiczenia.

Ciesz się macierzyństwem

Żebyśmy się dobrze zrozumiały: nie namawiamy cię do tego, abyś w ogóle zrezygnowała z aktywności fizycznej. Ćwiczenia to element zdrowego stylu życia, który jest niezbędny do zachowania kondycji, dobrego samopoczucia i do walki z wieloma chorobami, zwłaszcza cywilizacyjnymi, jak otyłość, choroby układu krążenia czy cukrzyca.

Nie propagujemy też zaniedbywania się i chodzenia w dresie ciążowym przez następny rok po porodzie. Każda kobieta chce ładnie wyglądać i podobać się swojemu mężczyźnie, a zrobienie makijażu czy pójście do fryzjera uratowało przed załamaniem nerwowym niejedną młodą mamę. Chodzi tylko o to, aby wracać do dawnej formy w swoim własnym tempie, nie czując presji koleżanek, rodziny czy księżnej Kate, która pięć godzin po urodzeniu małego Ludwika wyglądała jak modelka szykująca się na wybieg.

Poczekaj z dietą i z ćwiczeniami do czasu, kiedy będziesz czuła się gotowa. Kiedy opieka nad dzieckiem przestanie ci zajmować 24 godziny na dobę, kiedy będziesz mogła (i chciała) je z kimś zostawić na dłużej niż trwa wizyta w toalecie, kiedy poczujesz, że masz siłę zacząć myśleć wreszcie o sobie. A do tego czasu pokochaj swoje ciało, bo przed chwilą dokonało cudu: wydało na świat dziecko! Każda fałdka na twoim brzuchu i każdy rozstęp na piersiach to znak, że jesteś mamą.

Dobrze wiedzieć

Nie stracisz jego miłości

Wiele kobiet wstydzi się swojego wyglądu po porodzie. Boją się, że dodatkowe kilogramy, które w ciąży uchodziły im na sucho, sprawią, że utracą miłość i zainteresowanie ukochanego mężczyzny. No cóż, gdyby twój partner kochał cię tylko za wygląd, to chyba nie dokonałabyś najlepszego wyboru... Na szczęście wiele ankiet przeprowadzanych wśród młodych ojców pokazało, że ich stosunek do żony po porodzie nie ma nic wspólnego z jej wagą. Prawdziwy mężczyzna kocha kobietę, która jest matką jego dziecka, bez względu na jej sylwetkę!

Co jeść przed i po treningu? WIDEO

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE