Dzika róża: witaminowa bomba

2010-08-04 16:36 Anna Guttman

Krzewy różane są ozdobą miejskich skwerów, parków i przydomowych ogrodów. Potrzebują dużo słońca, ale poza tym mają skromne wymagania, dlatego rosną też przy drogach, na obrzeżach lasów, nieużytkach. Nie sposób przecenić jej walorów zdrowotnych, aromatu, smaku i urody. Dlatego dzika róża jest wysoko ceniona przez zielarzy i farmaceutów, a także smakoszy i przemysł kosmetyczny.

Co w sobie kryje

Spośród ok. 1400 gatunków róż, w Polsce dziko rosną 23.  Różnią się m.in. barwą kwiatów (od bladego różu po amarant) oraz kolorem i kształtem owoców (purpurowoczerwone albo koralowe, kuliste lub owalnie wydłużone). To właśnie one – kwiaty i owoce, ze względu na bogactwo zawartych w nich substancji, stanowią surowiec zielarski.
Owoce dzikiej róży są rekordowo zasobne w witaminę C – mają jej 30–40 razy więcej niż cytrusy. Jest w nich też dużo innych witamin – A, B1, B2, E, K, a ponadto kwasu foliowego, karotenoidów, flawonoidów, kwasów organicznych, garbników, pektyn. Stosuje się je
w nadciśnieniu, chorobach serca, wątroby i jako lek witaminowy. Działają wzmacniająco i przeciwzapalnie, pomagają w nieżytach przewodu pokarmowego, chronią przed szkorbutem.
Natomiast kwiaty dzikiej róży – dzięki dużej ilości flawonoidów, antocyjanów, garbników i olejku eterycznego – stosuje się głównie przy niestrawności, bólach gardła i dolegliwościach skórnych. Naparem z różanych płatków można przemywać twarz, żeby odświeżyć cerę.

Dobrze wiedzieć

Polskie sukcesy różane

Polskie wysokowitaminowe soki z owoców róży jako jedyne w Europie mają deklarowaną zawartość witaminy C – 450 mg witaminy C w 100 ml soku.
Po prawie 20 latach starań polskim naukowcom udało się wyhodować odmianę róży, której owoce zawierają aż 3500 mg witaminy C w 100 g soku, tj. 4 razy więcej niż w owocach zwykłej dzikiej róży i 100 razy więcej niż w cytrusach.

Domowy zielarz

Płatki róży należy zbierać na początku kwitnienia podczas suchej pogody i od razu rozkładać do suszenia w cieniu i przewiewie. Owoce zrywa się, gdy są w pełni dojrzałe, ale twarde – od sierpnia do października. Przejrzałe lub zbierane po przymrozkach mają mniej witaminy C. Owoce można suszyć w całości albo wcześniej je wydrążyć.

Z aptecznej półki

Owoce dzikiej róży są ważnym składnikiem wielu leczniczych mieszanek ziołowych, m.in. nasercowej (Cardiosan), witaminowo-wzmacniającej (Visaflos), o działaniu wykrztuśnym i napotnym (Tussiflos). Wchodzą także w skład  preparatów zalecanych w niedomaganiach wątroby (Cholesol) czy zaburzeniach krążeniowych (Neocardina).
Natomiast przemysł kosmetyczny wykorzystuje głównie kwiaty róży. Olejek różany uzyskiwany ze świeżych płatków jest składnikiem perfum, dodaje sie go do mydeł i kremów. A pozostała po procesie destylacji woda różana to doskonały tonik wygładzający skórę.

Zrobisz sama

Tarte płatki różane
Suche płatki róży ucieraj drewnianą łyżką z cukrem – na garść płatków łyżka cukru. Na koniec dodaj sok z cytryny. Przechowuj w lodówce. Jedz 3 razy dziennie po łyżeczce jako środek zmniejszający nadkwaśność żołądka i działający uspokajająco. Utartą różę możesz wykorzystać także do deserów (np. pączków).

Nalewka z owoców
500 g owoców róży zasyp szklanką cukru i wlej 3/4 litra czystej wódki. Odstaw w ciepłe miejsce na tydzień, co jakiś czas wstrząśnij. Przecedź przez gazę i w ciemnej butelce przechowuj w lodówce. Pij 2 razy dziennie po małym kieliszku nalewki jako środek wzmagający apetyt, poprawiający przemianę materii i trawienie.

miesięcznik Zdrowie
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych – czytaj już za 3 zł!

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE