Mój tata to mistrz świata!

2008-07-01 15:30 Adam Czechowski
Mój tata to mistrz świata!
Autor: photos.com

Tata dostaje kredyt zaufania od dziecka. Z czasem musi jednak stać się prawdziwym wzorem dla swojej pociechy. Jest taka metoda wychowawcza wykorzystywana przez nauczycieli, by zachęcić ucznia do wytężonej pracy. Polega na tym, że dziecko na samym początku dostaje tylko najlepsze oceny. Potem, z czasem zaczyna się od niego wymagać - tak, aby przyzwyczaiło się do pracy oraz oceniania, które będzie oddawało stan jego wiedzy. Podobnie jest z budowaniem autorytetu. Różnica jest taka, że to ty jesteś na miejscu takiego dziecka.

Jesteś najważniejszy

Możesz się zastanawiać: „Czy to w ogóle możliwe, że stanę się autorytetem dla dziecka? Czy rzeczywiście jestem aż tak ważny dla niego?”. Oczywiście! Już niemowlę i najmłodszy malec daje ci codziennie tysiące sygnałów świadczących, że jesteś dla niego najważniejszy! Przypomnij sobie na przykład sytuacje, kiedy smyk z uporem maniaka nie pozwalał ci czytać gazety bądź obejrzeć programu w telewizji. Robił to, bo jesteś dla niego bardzo ważny, więc...  chciał właśnie twojej uwagi. A do kogo zwykle biegnie, gdy się wystraszy? A czy nie próbuje cię naśladować? (To akurat nie zawsze może ci się spodobać. Pal sześć, jeśli wkłada twoje buty. Gorzej, jeśli dobierze się do twoich dokumentów, lub co gorsza wykasuje coś w komputerze. No cóż ono inaczej pojmuje pracę, a naśladowanie czasem... nie wychodzi mu najlepiej.)
To wszystko świadczy o tym, że już teraz maluch obdarzył cię kredytem zaufania. Wierzy, że jesteś najlepszy na świecie. Nie możesz więc tego zmarnować. Na tej solidnej podstawie zbuduj swój autorytet.  Jest na to prosty przepis.

Pokaż co dobre, a co złe

Twoje dziecko właśnie teraz uczy się najintensywniej. A jego nauczycielem jesteś ty. To idealny moment na budowanie autorytetu, szczególnie gdy okażesz się dla smyka  przewodnikiem po świecie dobra i zła. Pokaż dziecku co jest piękne, a co... niekoniecznie. Jak się zachować, żeby nie robić nikomu przykrości. Wiedz, że w tej nauce twoim sprzymierzeńcem mogą okazać się bajki. Czytając je maluchowi objaśniaj, dlaczego np. wilk jest zły, a Kapturek dobry. Z jakiego powodu nie wolno kłamać i co to znaczy być dzielnym. Pokazuj brzdącowi, które zachowania akceptujesz, a jakie nie. Opowiadając o ludziach, których podziwiasz dajesz swemu dziecku wiedzę, za którą będzie ci wdzięczne.

Ucz doświadczeniem

Nie wystarczy jednak tylko teoria. Musisz także pokazać smykowi, że sam respektujesz zasady, o których mu opowiadasz. Jeśli każesz sprzątać dziecku w jego pokoju, sprawdź, czy twój jest choć zadawalająco czysty. Jeżeli mówisz o higienie, to zaprezentuj ją na swoim przykładzie! Pokaż, jak należy o siebie dbać - myjcie razem zęby, ręce przed każdym posiłkiem itd. A jeśli sąsiadowi rozjedziesz kwiaty na rabatce lub zarysujesz karoserię, postaraj się naprawić szkodę oraz przeprosić. Pamiętaj, że maluch uczy się przede wszystkim obserwując rodziców, a nie tylko słuchając o idealnym zachowaniu...

Imponuj  wiedzą

Choć pewnie zaczerwienisz się czytając tę opinię, to jednak powinieneś wiedzieć, że w  oczach dziecka masz niezgłębioną wiedzę i posiadasz wprost niezwykłe umiejętności. Pamiętaj, aby tą „mądrością” dzielić się z dzieckiem. Mnie rozpiera niesamowita duma, gdy widzę, jak moja półtoraroczna Helenka zanim zacznie się huśtać, łapie się porządnie za sznurki na huśtawce. To ja ją tego nauczyłem! I wiem, że za chwilę przyjdzie czas na kolejne lekcje, które w miarę upływu czasu będą dla mnie coraz trudniejsze. Nie mogę jednak bać się wyzwań! Bo kto lepiej niż tata wyjaśni, skąd bierze się mleko, kto to byli Majowie, gdzie leży Antarktyda. To właśnie tata uczy malca jeździć na rowerze, wchodzić bezpiecznie na drzewo, zasad ulubionych sportów, wiązać krawat…

Ciesz się!

Pogoda ducha to stan, który pomaga ci pokonywać przeszkody. Pamiętaj - jeśli pokażesz dziecku, że mimo nerwowej sytuacji w domu, niesprawiedliwego szefa i dziury w portfelu, stać cię na uśmiech, udowodnisz mu, że taka sytuacja jest do opanowania. Pokazuj maluchowi, że umiesz radzić sobie z problemami, pokonywać trudności, a twoja siła udzieli się smykowi. I poczucie humoru również. Pamiętaj, że uśmiechnięty tata to mistrz, dla którego kłopoty to pestka!

Kochaj i bądź obok

Dziecko jest szczęśliwe, gdy mistrz oraz tata w jednej osobie nie jest tylko jego przewodnikiem po świecie wiedzy. Maluch musi przede wszystkim czuć, że jest dla ciebie najważniejszy, że kochasz go nad życie i pomożesz mu zawsze, gdy tylko będzie cię potrzebować.  Daj smykowi odczuć, że go akceptujesz i wierzysz w niego. Nie zniechęcaj się nieustającymi pytaniami o wszystko i cierpliwie odpowiadaj - w końcu jesteś autorytetem . Zawsze znajdź dla swojego dziecka czas. Zapytaj, jak minął mu dzień, o kolegów i koleżanki. Jeśli kogoś lubi to dowiedz się za co, jeśli nie, to również niech ci powie dlaczego. Dziecko uczy się przez to rozumieć swoje emocje.
Nie zapominaj też o bliskości. Twój maluch potrzebuje, byś wziął go na kolana i przytulił. Kiedy jesteście razem postaraj się coś wymyślić, abyś mógł wciągnąć dziecko do zabawy, czymś je zainteresować. Pamiętaj o tym, aby zauważać i doceniać je za to czego już się nauczyło.

I bądź wytrwały!

Większość z tych zasad bez kłopotu wcielisz w życie. Pamiętaj, to naturalne, że chcesz zostać autorytetem swojego dziecka i tak naprawdę robisz to trochę bezwiednie, jeśli tylko poświęcasz maluchowi czas. Gdy coś sprawia ci trudności pamiętaj, że celem nie są efekty, które będziesz widzieć natychmiast. Tworzysz człowieka na całe życie, więc nie ma co oczekiwać skutków do razu.  Czasem słowa wypowiedziane dziś, zaprocentują dopiero za parę lat.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych – czytaj już za 3 zł!

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE