Fakty i mity na temat karmienia piersią

2020-05-15 10:26 Katarzyna Hubicz
Fakty i mity na temat karmienia piersią
Autor: Getty Images

Na temat karmienia piersią i laktacji krąży wiele mitów. Karmienie piersią jest bardzo zdrowe dla dziecka – o tym wiedzą wszyscy. Jednak karmiąca mama słyszy mnóstwo rad, czasem ze sobą sprzecznych. Które z nich są prawdziwe, a którymi nie powinnaś się przejmować? Poznaj fakty i mity dotyczące karmienia piersią i laktacji. 

Poniżej rozprawiamy się z tymi najpopularniejszymi mitami, które dotyczą laktacji i karmienia piersią.

Karmienie piersią musi boleć

MIT – karmienie piersią nie musi boleć. Piersi podczas karmienia bolą głównie wtedy, gdy dziecko ssie, nie obejmując ustami całej brodawki. By przestały boleć, zwykle wystarczy zmienić sposób przystawiania dziecka.

Jeśli masz z tym problem, poproś o pomoc położną albo zgłoś się do poradni laktacyjnej. Jeśli mimo prawidłowego przystawiania dziecka, piersi nadal bolą, to przyczyną może być choroba brodawek i wtedy konieczne jest specjalistyczne leczenie.

Pokarm można ściągać z piersi i przechowywać w lodówce

FAKT – w temperaturze pokojowej może stać kilka godzin, w lodówce do 5 dni, a w zamrażarce można go trzymać nawet pół roku.

Karmienie piersią sprawia, że musisz przejść na dietę

MIT – powinnaś odżywiać się racjonalnie i zdrowo, ale jeśli dziecko nie ma alergii ani kolki, nie ma powodu, byś nie jadła tego, na co masz ochotę.

Za każdym razem, gdy dziecko skończy ssać, trzeba opróżnić piersi z reszty pokarmu po to, by się nie zepsuł

MIT – piersi wytwarzają pokarm na bieżąco, w czasie gdy dziecko ssie. Opróżnianie piesi po karmieniu powoduje nadprodukcję mleka – to z kolei może prowadzić do przepełnienia piersi i pojawienia się bolesnych zastojów pokarmu.

Niemowlę można wykarmić tylko jedną piersią

FAKT – każda pierś osobno jest w stanie wyprodukować potrzebną ilość pokarmu. Ta właściwość jest ważna dla kobiet, które urodziły bliźniaki, bądź dla mam po amputacji piersi.

Żeby mieć wystarczającą ilość pokarmu, trzeba pić dużo wody

MIT – nadmierna ilość wypijanych płynów może wręcz hamować laktację, dlatego nie należy pić na zapas, tylko zgodnie z odczuwanym pragnieniem.

Aby powstrzymać laktację, trzeba pić napar z szałwii

FAKT – napar z szałwii polecany jest kobietom, które chcą powoli zmniejszać laktację. Można go jednak pić nie dłużej niż przez 10 dni. Uwaga: szałwia nie pomaga w przypadku tzw. nawału pokarmu.

Mleko powinno mieć biały kolor, wtedy wiadomo, że kobieta jest zdrowa

MIT – barwa pokarmu zależy od fazy laktacji: mleko może być jasnobeżowe, a nawet jasnobrązowe (taki kolor ma siara, czyli pokarm pojawiający się tuż po porodzie). Kolor zależy również od fazy karmienia piersią: tuż po przystawieniu dziecka do piersi mleko jest wodniste i niemal przezroczyste, potem robi się żółtobiałe, a pod koniec karmienia ma odcień żółtawy.

Gdy pojawia się nawał pokarmu, złagodzisz ból przepełnionych piersi, przykładając do nich liście białej kapusty

FAKT – liście trzeba najpierw schłodzić w lodówce, a potem lekko zmiażdżyć, np. tłuczkiem. Taki okład przynosi ulgę i działa przeciwzapalnie.

Czytaj: Okłady z kapusty i inne sposoby na nawał pokarmu

W czasie karmienia piersią nie powinnaś masować piersi w celu pobudzenia laktacji

FAKT – jakikolwiek silny ucisk i masaż piersi w trakcie laktacji jest szkodliwy, bo może uszkodzić pęcherzyki i przewody mleczne. A to z kolei grozi stanem zapalnym piersi i bardzo bolesnymi zastojami pokarmu. Wtedy niezbędna będzie wizyta u lekarza.

Po roku karmienia piersią pokarm jest mniej wartościowy

MIT – pokarm kobiety jest pełnowartościowy podczas całego okresu laktacji, ale starsze dziecko powinno mieć bogatszą dietę.

Niemowlę karmione piersią należy latem dopajać herbatką

MIT – skład pokarmu dopasowuje się do pogody: gdy jest ciepło, zawiera więcej wody (tak samo jest w zimie, gdy w domu grzeją kaloryfery). Dzięki temu dziecko nie tylko najada się do syta, ale też nie odczuwa pragnienia.

Karmienie piersią sprawia, że nie wolno pić kompotów z owoców, które mają pestki

FAKT – kompoty z całych wiśni, czereśni albo śliwek (wraz z pestkami) mogą zawierać niewielkie ilości kwasu pruskiego. Mamie taka ilość nie zaszkodzi, nie jest natomiast wskazana dla maluszka. Dozwolone są kompoty przygotowane z owoców pozbawionych pestek.

To normalne, że kobieta, która decyduje się na karmienie piersią, ma uszkodzone brodawki

MIT – naderwane albo popękane brodawki świadczą o tym, że dziecko źle ssie albo jest nieprawidłowo przystawiane.

Laktacja, ilość wytwarzanego mleka nie zależy od wielkości piersi

FAKT – wielkość piersi nie ma znaczenia, bo pokarm wytwarzany jest przez gruczoły mleczne. Większe piersi to tylko większa ilość tkanki tłuszczowej, która nie bierze udziału w procesie wytwarzania pokarmu.

Jeśli podczas karmienia piersią kobieta zajdzie w ciążę, musi odstawić malucha od piersi, bo może poronić

MIT – karmienie można kontynuować, jeśli ciąża nie jest zagrożona. Ale ok. 5. miesiąca ciąży pod wpływem hormonów smak mleka się zmienia i dziecko zwykle samo rezygnuje wtedy ze ssania piersi. Uwaga: brodawki w ciąży są tkliwe i karmienie może sprawiać ból.

Mleko matki zaspokaja wszystkie potrzeby dziecka do 6. miesiąca życia

FAKT– potem trzeba stopniowo rozszerzać dziecku dietę, dodając owoce, gotowane warzywa, mięso.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE