Laktacja - gdy pokarmu jest za mało albo za dużo

2019-08-20 14:06 Joanna Zielewska
Laktacja
Autor: Getty Images

Laktacja wzbudza wiele emocji wśród młodych mam. Często kobiety martwią się, że mają zbyt mało pokarmu aby wykarmić malucha. Zdarzają się również problemy z nadprodukcją pokarmu. Sprawdź, jak poradzić sobie z karmieniem piersią i problemami z laktacją.

Laktacja, czyli mechanizm wytwarzania pokarmu przez kobiecy organizm jest prosty: jego ilość zawsze dostosowuje się do potrzeb dziecka. Dlatego im częściej przystawiasz dziecko do piersi, tym intensywniej pracują gruczoły mleczne a proces laktacji przebiega prawidłowo. I odwrotnie: im karmienie piersią będzie rzadsze, a czas trwania posiłków krótszy, tym bardziej maleje ilość wytwarzanego mleka.

Z artykułu dowiesz się:

    1. Skąd biorą się problemy z laktacją?
    2. Jak zwiększyć laktację, gdy pokarmu jest za mało?
    3. Jak pobudzić laktację?
    4. Jak poradzić sobie z bolącymi brodawkami?
    5. Co robić gdy pokarmu jest za dużo?

Skąd biorą się problemy z laktacją?

Ponieważ potrzeby niemowlęcia co pewien czas się zmieniają (np. wydłużają się okresy czuwania, rośnie apetyt maluszka itp.), gruczoły mleczne potrzebują czasu, aby nowe potrzeby rozpoznać i się do nich dostosować. Zwykle trwa to nie dłużej niż kilka dni. Ważne, abyś w tych trudniejszych chwilach niepotrzebnie nie wpadała w panikę, że maleństwo się nie najada albo że nawał pokarmu będzie ci towarzyszył miesiącami czy obawiając się kryzysu laktacyjnego. Twój stres z pewnością udzieli się dziecku i to, co miało być cudowną chwilą bliskości, zmieni się w niepotrzebną szarpaninę i wojnę nerwów. Dlatego najlepiej uzbroić się w cierpliwość i próbować spokojnie przetrwać okres przejściowy.

O czym warto pamiętać?

Wiele z powtarzanych opinii można włożyć między bajki. Uwierz w swoje możliwości i zapamiętaj poniższe fakty:


✔ Małe piersi wykarmią, a duże nie będą produkować za dużo. Ilość mleka nie ma nic wspólnego z wielkością biustu. Wielkość piersi zależy głównie od ilości tkanki tłuszczowej, mleko zaś wytwarzane jest przez gruczoły mleczne, które rozrastają się w czasie ciąży i są u wszystkich kobiet podobnej wielkości.

✔ Problemy z karmieniem piersią nie są dziedziczne. Nawet jeśli miała je twoja mama czy siostra, nie zakładaj, że i tobie to się przytrafi.

✔ Nawet jeśli piersi stale są miękkie, to nie znaczy, że laktacja szwankuje. Po kilku miesiącach karmienia piersi przestają być napięte i twarde. Ale nadal – o ile regularnie karmisz – produkują potrzebną ilość mleka. To sygnał, że laktacja jest ustabilizowana.

✔ Mleko nigdy nie jest za chude. Tak myślą mamy, których dzieci trudno oderwać od piersi. A tymczasem niemowlę karmione wyłącznie piersią (niezależnie, czy ma 2 dni, czy 4 miesiące) może domagać się karmienia nawet co kwadrans, co wcale nie znaczy, że pokarm jest niepełnowartościowy. Mleko ludzkie jest trawione bardzo szybko, więc dopóki dziecko żywi się wyłącznie nim, ma prawo być szybko głodne. Pamiętaj też, że maluch przy piersi zaspokaja także potrzebę bezpieczeństwa i kontaktu z mamą.

✔ Fakt, że dziecko zaczęło jeść w nocy, nie znaczy, że jest głodne, ale że zaczęło się bardzo intensywnie rozwijać. Zwykle dzieje się tak od 4.–5. miesiąca. Dziecko potrzebuje wtedy większej ilości tłuszczów, a w nocnym pokarmie jest ich najwięcej.

Sprawdź, czy twoje dziecko prawidłowo się rozwija korzystając z naszego kalendarza rozwoju dziecka

Jak zwiększyć laktację, gdy pokarmu jest za mało?

Gdy uważasz, że masz za mało pokarmu w piersiach, warto rozpatrzyć kilka kwestii, np. czy miałaś kłopot z przystawieniem dziecka do piersi w pierwszych dniach po porodzie (np. laktacja po cesarce) albo może chorowałaś i byłaś zmuszona odciągać pokarm. Zdarza się to również, gdy na świat przychodzi wcześniak i jego potrzeby są na początku bardzo niewielkie. A może minęło już kilka tygodni i twoje szczęście zaczęło przesypiać noce, a przerwy w karmieniu piersią znacznie się wydłużyły? Zdarza się to również wtedy, kiedy zaczniesz podawać mleko modyfikowane, choćby sporadycznie.

Pamiętaj, że laktację można zwiększyć nawet po paru tygodniach, a nawet miesiącach przerwy w karmieniu. Niezależnie jednak od powodu, jeżeli wydaje ci się, że dziecko się nie najada (często płacze, domaga się piersi niemal bez przerwy, z piersi przy naciśnięciu wypływa zaledwie kilka kropelek mleka), spróbuj zmobilizować organizm do bardziej intensywnej pracy. Już po kilku dniach z pewnością zauważysz różnicę.

Jak pobudzić laktację?

  • Częściej przystawiaj dziecko do piersi, najlepiej nie rzadziej niż co ok. 2 godziny w dzień i co 3 godziny w nocy. Niech dziecko opróżnia obie piersi, przy czym kolejne karmienie zaczynaj od tej, którą kończyłaś poprzednie.

  • Zwróć uwagę, czy niemowlę dobrze chwyta brodawkę – powinna być głęboko w buzi wraz z dużą częścią otoczki (dziąsła dziecka powinny zaciskać się na piersi ok. 2,5 cm od brodawki). Jeśli malec ssie efektywnie, słychać odgłos połykania, a ty odczuwasz wypływ mleka (mrowienie, napięcie w piersi). Cmokanie natomiast to sygnał, że dziecko zbyt płytko uchwyciło pierś i zaraz będzie się denerwowało.

Sprawdź, jak prawidłowo przystawić dziecko do piersi

  • Nie dokarmiaj. A jeśli musisz pominąć któreś karmienie, w tym czasie odciągnij pokarm, dokładnie opróżniając obie piersi. Pokarm możesz zamrozić w jałowym pojemniczku.

Czytaj: Przechowywanie pokarmu: jak prawidłowo przechowywać odciągnięte mleko

  • Doceń karmienie nocne – to właśnie ono najskuteczniej pobudza laktację. Najwyższe stężenie prolaktyny (hormon odpowiedzialny m.in. za wytwarzanie naturalnego pokarmu) we krwi jest między godziną pierwszą w nocy a piątą nad ranem. Przystawiając nocą dziecko do piersi, stymulujesz produkcję tego hormonu, a to oznacza większe ilości mleka.

  • Staraj się być spokojna i zrelaksowana. Zmęczenie oraz stres zmniejszają ilość pokarmu. Odsypiaj w ciągu dnia, kiedy maluch drzemie, nieprzespane godziny w nocy, szczególnie w pierwszych tygodniach. W wolnych chwilach nie siedź przed telewizorem, ale wyjdź z domu, spotkaj się ze znajomymi. Czasem wystarczy godzina poza domem, by organizm zatęsknił za maleństwem i produkował więcej mleka.

  • Pomóż sobie ziółkami. Twoimi sprzymierzeńcami są: anyż, koper włoski, czarnuszka. Znajdziesz je w gotowych mieszankach ziołowych, w herbatkach laktacyjnych albo w kapsułkach.
Dobrze wiedzieć

Jak poradzić sobie z bolącymi brodawkami?

Przy kłopotach z laktacją młode mamy często skarżą się także na dolegliwości brodawek piersiowych. Zwykle ból, pieczenie i pękanie pojawia się w pierwszych dniach karmienia, znacznie utrudniając prawidłowe opróżnianie piersi. Co jest najczęściej przyczyną tych problemów?

  • Nieprawidłowe przystawianie dziecka do piersi. Jeśli niemowlę nie chwyta brodawki wraz z otoczką, a tylko samą brodawkę, łatwiej o uszkodzenia delikatnej skóry.

  • Pozwalanie dziecku na spanie z piersią w buzi. Długotrwały kontakt wrażliwej skóry ze śliną małego ssaka może sprawić, że brodawka ulega zmacerowaniu i jest podatna na pękanie. W takich sytuacjach warto sięgać po kremy i maści, które chronią delikatne brodawki, działają kojąco i znieczulająco oraz przyspieszają gojenie się drobnych ranek.

Czytaj: Pękające brodawki - jak radzić sobie z podrażnionymi i pękającymi brodawkami?

Co robić gdy pokarmu jest za dużo?

Nawał pokarmu to zwykle efekt błędu młodych mam, które chcą, by piersi po karmieniu były zupełnie puste. A nie jest to możliwe, ponieważ laktacja trwa nieustannie. Kiedy kończysz karmić, dziecko jest najedzone, a ty masz w piersiach jeszcze pokarm, nie odciągaj go. Jeśli to zrobisz, twój mózg otrzyma sygnał, że mleko nadal jest potrzebne. I produkuje je bardziej intensywnie. Jak sobie radzić z nadmierną laktacją?

  • Gdy mleka jest na tyle dużo, że powoduje to dyskomfort, delikatnie odciągnij tylko niewielką ilość, tak aby poczuć w piersiach ulgę. Gdy piersi są bardzo napięte, a pod skórą wyczuwasz grudki, możesz robić okłady z liści kapusty albo delikatnie głaskać piersi dłonią i masować ciepłym prysznicem. Uwaga: woda nie może być bardzo ciepła ani masaż zbyt silny, bo efekt tych działań będzie odwrotny.

  • Ułatw sobie początek karmienia. Jeśli przepełnioną pierś dziecku jest trudno chwycić, a tryskające mleko sprawia, że maluszek się krztusi – zanim przystawisz go do piersi, odciągnij odrobinę pokarmu. Dzięki temu będzie ssał spokojniej i zje tyle, ile potrzebuje.

  • Sięgnij po zioła, ale inne niż w przypadku osłabionej laktacji. Hamująco działa szałwia, można więc pić napar z tej rośliny (3–4 saszetki dziennie). Nie ma zaś znaczenia – wbrew temu, co dawniej sądzono – ilość przyjmowanych płynów. W żadnym razie nie ograniczaj więc ilości wypijanej wody, soków czy herbaty, bo może to powodować stany zapalne układu moczowego oraz zaburzenia elektrolitowe.

  • Nie krępuj piersi ciasną bielizną i nie śpij na brzuchu. To metody przestarzałe i nieskuteczne, a nawet niebezpieczne, ponieważ ściskanie może doprowadzić do zatkania kanalików mlecznych i zapalenia piersi.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, dlaczego w ciąży boli kręgosłup i jak można sobie pomóc w takiej sytuacji. A także: jakie formalności trzeba załatwić po urodzeniu dziecka, kiedy warto kupić niemowlakowi szumiącą zabawkę i jak przystawiać malca do piersi.

Kup dostęp od 2,50 zł
mjm 12/19
KOMENTARZE