5 argumentów za porodem rodzinnym. Przeczytaj, dlaczego warto mieć wsparcie na sali porodowej

2015-10-15 14:16 Agnieszka Roszkowska

Zastanawiasz się, czy rodzić tylko z położną, czy także z bliską osobą u boku? Dlaczego warto mieć wsparcie na sali porodowej? Poznaj 5 argumentów za porodem rodzinnym!

Poród rodzinny, czyli odbywający się w towarzystwie i przy wsparciu osoby bliskiej (zwykle męża, ale nie tylko) to wielkie osiągnięcie naszych czasów. I naprawdę nie warto z niego rezygnować. Niech ci się nie wydaje, że rodzenie z mężem czy partnerem to jakaś moda, która pojawiła się w naszym kraju kilkanaście lat temu, a dziś już jest passé. Nic podobnego!

Takie porody są raczej przejawem głębokiej zmiany obyczajowej, jaka nastąpiła w relacjach małżeńskich, które dziś są – o wiele częściej niż dawniej – oparte na prawdziwej bliskości emocjonalnej, otwartości i partnerstwie. A jest to zmiana – miejmy nadzieję – trwała. Towarzyszenie rodzącej kobiecie i przychodzącemu na świat dziecku jest także przejawem nowego postrzegania narodzin – docenienia tego wydarzenia, nadania mu wyjątkowej rangi. Bo jeśli przyszli rodzice traktują poród czysto technicznie: jako przejście dziecka przez kanał rodny i jego pojawienie się po tej stronie brzucha, to do tego wystarczy pomoc położnej. Ale narodziny dziecka to przecież znacznie więcej...

5 argumentów za porodem rodzinnym: mąż, partner, mama, siostra lub przyjaciółka

Pojęcie poród rodzinny oznacza poród w towarzystwie osoby bliskiej. Najczęściej jest nią mąż lub życiowy partner, bo najbardziej naturalna i idealna jest sytuacja, gdy w porodzie uczestniczą oboje rodzice dziecka. Gdy jednak z jakichś powodów nie jest to możliwe, warto rozważyć inny wariant porodu rodzinnego – może ci przecież towarzyszyć inna bliska osoba, np. mama, siostra czy przyjaciółka. Decyzja o tym, kto to będzie, należy wyłącznie do ciebie – szpitalowi nic do tego. W standardzie opieki okołoporodowej jest napisane: „Określenie osoba bliska oznacza małżonka, krewnego lub powinowatego do drugiego stopnia w linii prostej, przedstawiciela ustawowego, osobę pozostającą we wspólnym pożyciu lub inną osobę wskazaną przez rodzącą”. Oczywiście, musi to być osoba, którą darzysz pełnym zaufaniem i przy której się dobrze czujesz. Ktoś bardzo ci życzliwy, kto będzie dla ciebie wsparciem, anie źródłem dodatkowego niepokoju czy stresu.

>> Zobacz: Wspólny poród niszczy związek? >>

5 argumentów za porodem rodzinnym: komfort i poczucie bezpieczeństwa rodzącej

Główną ideą porodów rodzinnych – i przyczyną ich popularności – jest zapewnienie rodzącej kobiecie maksymalnego komfortu psychicznego. To niezbędny warunek dobrego, udanego porodu. By móc się otworzyć, kobieta musi mieć zapewnione poczucie bezpieczeństwa i intymności, a obecność osoby towarzyszącej bardzo w tym pomaga. Dlatego najbardziej naturalna jest obecność męża czy życiowego partnera, bo ukochany mężczyzna jest osobą najbliższą. Swoją obecnością, ciepłym słowem, przytulaniem sprawia, że kobieta nie czuje się samotna i przestraszona, daje jej wsparcie emocjonalne i psychiczne. A to bardzo pozytywnie na nią wpływa. Wiele badań potwierdza, że porody rodzinne – w porównaniu z tymi, podczas których nie ma nikogo bliskiego – trwają krócej i rzadziej występują podczas nich komplikacje.

5 argumentów za porodem rodzinnym: konkretna pomoc dla rodzącej kobiety

Warto podkreślić, że bliska osoba może być również bardzo pomocna w wymiarze czysto praktycznym. Jest wiele czynności i zadań, przy których  mąż czy mama może się przydać, zwłaszcza jeśli szpitalny personel nie jest zbyt życzliwy. A zatem taki porodowy partner może: masować plecy, pomagać podczas wchodzenia do wanny i wychodzenia z niej, pomagać dojść do toalety, zmieniać pozycje porodowe – i służyć za podporę w trakcie niektórych z nich. Może również mobilizować rodzącą do odpowiedniego oddychania czy choćby podawać wodę do picia. Osoba wspierająca powinna być też rzecznikiem kobiety, czyli dbać oto, aby jej wola i prawa nie były ignorowane. Tuż po porodzie tata dziecka może przeciąć pępowinę – na pewno zapamięta ten moment na długo. Po przecięciu pępowiny możliwe jest pobranie krwi pępowinowej, ale o tym trzeba pomyśleć odpowiednio wcześniej.

>> Przeczytaj również: Tata przy porodzie. Zadania partnera na sali porodowej >>

5 argumentów za porodem rodzinnym: brak opłat

Prawo do porodu rodzinnego przysługuje każdej kobiecie – tak stanowi standard opieki okołoporodowej z 2012 roku. A zatem żaden szpital nie może odmówić zgody na obecność osoby towarzyszącej przy porodzie. Szpitale zrezygnowały też z pobierania opłat z tego tytułu. Jest to formalnie dopuszczalne, pod warunkiem że opłata jest dokładnie wyliczona i udokumentowana – jej wysokość powinna wynikać z rzeczywiście poniesionych kosztów, a nie być wzięta z sufitu. Obecnie już tylko jeden szpital w Polsce żąda opłat za poród rodzinny – przy ul. Polnej w Poznaniu (i to aż 150 zł!). Na wszystkich pozostałych oddziałach porodowych nie trzeba płacić za obecność męża, przyjaciółki czy mamy.

5 argumentów za porodem rodzinnym: wykorzystanie wiedzy np. ze szkoły rodzenia

Dobrze by było, aby osoba obecna przy porodzie miała o nim jakąś wiedzę. Chociaż nie jest to obowiązkowe (szpital nie może żądać zaświadczenia o ukończeniu szkoły rodzenia), to jednak lepiej, jeśli takie przygotowanie będzie. Warto więc zaliczyć przynajmniej kilka zajęć w szkole rodzenia (na temat przebiegu porodu) albo przeczytać dobrą książę na ten temat. Wiedza daje większy spokój i pewność siebie, zmniejsza lęk. Niepotrzebna jest dokładna znajomość fizjologii porodu, ale należałoby wiedzieć, jak poród przebiega, jak wtedy może zachowywać się rodząca, że po urodzeniu dziecka musi się jeszcze urodzić łożysko, a samo dziecko nie wygląda jak bobas z reklamy.

>> Dołącz do dyskusji o obecności partnera podczas porodu na forum Mjakmama24.pl >>

A przede wszystkim trzeba wiedzieć, w jaki sposób można pomóc rodzącej kobiecie (nauka masażu, oddychania, pozycji porodowych). Warto też zrobić rekonesans i poznać zwyczaje panujące w wybranym szpitalu, bo np. w jednym ośrodku osoba wspierająca rodzącą może mieć własne ubranie na zmianę, w innych dostaje szpitalny fartuch i musi włożyć ochraniacze na buty. Do szpitala warto wziąć dodatkowy strój na zmianę i wygodne, lekkie buty. Przyda się coś do jedzenia i picia, bo poród może trwać wiele godzin. Dobrze mieć też oliwkę do masażu, ulubioną muzykę, ręczniczek do zwilżania czoła czy karku – wszystko, co może zrelaksować rodzącą i przynieść jej ulgę.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE