Ile kosztuje przechowywanie KRWI PĘPOWINOWEJ?

2019-11-15 12:24 Agnieszka Roszkowska
ile-kosztuje-przechowywanie-krwi-pepowinowej
Autor: _materialy_prasowe Pobranie krwi pępowinowej to dobra inwestycja w zdrowie dziecka.

Komórki macierzyste z krwi pępowinowej po zamrożeniu można przechowywać bardzo długo. Czy czas nie osłabia ich jakości? Kto i kiedy może skorzystać z krwi pępowinowej? Ile kosztuje przechowywanie komórek macierzystych?

Już od 25 lat wiadomo, że w krwi pępowinowejkomórki macierzyste o niezwykłych zdolnościach: mogą przekształcać się w inne komórki, z których zbudowane są tkanki człowieka. A dzięki tej właściwości mogą być wykorzystywane do leczenia. Dlatego powstała idea, aby nie marnować tych cennych komórek, tylko je zachować, na wypadek gdyby pojawiła się choroba.

Tak powstały banki krwi pępowinowej, w których rodzice mają możliwość odpłatnego przechowywania krwi z pępowiny swojego dziecka. Wyjaśniamy, co się z tą krwią dzieje po pobraniu, jak długo można ją przechowywać oraz kto i kiedy może z tego niezwykłego depozytu skorzystać.

Krew pępowinowa pobieranie

Krew pępowinową pobiera się w czasie porodu, tuż po przecięciu pępowiny. Można to zrobić zarówno podczas porodu drogami natury, jak i podczas cesarskiego cięcia. Objętości pobranej krwi bywają bardzo różne: czasem jest to tylko kilka mililitrów, a czasem aż 200 ml, zazwyczaj – ok. 70 ml. Krew pępowinową pobiera przeszkolona położna, korzystając z zestawu pobraniowego dostarczonego przez rodziców (a otrzymanego od banku krwi pępowinowej).

Po zebraniu krwi do specjalnego worka miesza się ją z płynem zapobiegającym krzepnięciu. Zawiadomiony przez szpital lub rodziców bank komórek macierzystych zleca przewiezienie krwi do laboratorium kurierowi z wyspecjalizowanej firmy przewozowej. Zazwyczaj następuje to w ciągu 24 godzin od porodu. Bardzo ważny jest właściwy transport: zestaw pobraniowy z krwią pępowinową znajduje się w opakowaniu z grubego styropianu, które jest wyłożone torebkami zawierającymi substancje termoizolujące i stabilizujące temperaturę.

Krew pępowinowa cennik

  • Za pobranie, zbadanie i zamrożenie krwi pępowinowej trzeba zapłacić 1800–2500 zł.
  • Potem dochodzi jeszcze opłacanie rocznego abonamentu za przechowywanie krwi pępowinowej w banku komórek macierzystych: 400–600 zł.
  • Kiedy kobieta spodziewa się kolejnego dziecka, a ma już dziecko chore na białaczkę, zwykle może liczyć na dużą zniżkę, np. w banku PBKM rodzice pokrywają wówczas tylko kwotę 680 zł.

Badania, preparatyka, przechowywanie krwi pępowinowej

W laboratorium krew pępowinowa jest badana pod kątem czystości bakteriologicznej i wirusologicznej. Przeprowadza się tam badania w kierunku obecności bakterii tlenowych, beztlenowych i grzybów, oznacza się liczbę leukocytów i ocenia ich żywotność. Oczekiwanie na wyniki badań trwa około dwóch tygodni. Jeśli nie są one niepokojące, rodzice otrzymują od banku komórek certyfikat poświadczający zdeponowanie krwi pępowinowej swojego dziecka.

Po badaniach krew jest preparowana (oddziela się osocze i erytrocyty), w wyniku czego objętość preparatu zmniejsza się do 20 ml. Z 70 ml krwi zwykle udaje się uzyskać około 1 miliarda komórek macierzystych.

Kolejną czynnością jest dodanie substancji krioochronnych, czyli zabezpieczających przed działaniem niskiej temperatury. Dopiero tak przygotowany preparat zostaje umieszczony w specjalnej kasecie, zamrożony, a następnie jest przechowywany w oparach ciekłego azotu, w specjalnych urządzeniach do przechowywania – tzw. kriostatach. Panuje tam temperatura ok. –190°C. Zamrożone w ten sposób komórki macierzyste można przechowywać nawet przez setki lat, teoretycznie – bez końca. W tak niskiej temperaturze wszelkie procesy życiowe są zahamowane, a więc podczas przechowywania absolutnie nic się z komórkami nie dzieje. Dlatego mogą być one odmrożone i użyte nawet po bardzo długim czasie.

Na razie najstarsze komórki macierzyste, których jakość sprawdzono, miały 24 lata – po rozmrożeniu wykazywały takie same zdolności jak w momencie rozpoczęcia przechowywania.

Zobacz, jak przechowuje się KREW PĘPOWINOWĄ w największym w Europie Środkowej laboratorium [ZDJĘCIA]

Komórki macierzyste leczenie: jako mogą pomóc?

Komórki macierzyste są wykorzystywane w leczeniu wielu chorób. Już teraz powszechnie stosuje się je w hematologii, onkologii i leczeniu chorób układu krwiotwórczego. Komórki macierzyste wykorzystuje się również w medycynie regeneracyjnej.

Komórki macierzyste pomogły m.in. odbudować mięsień sercowy po zawale, przywrócić wzrok osobom ze zwyrodnieniem plamki żółtej i zregenerować mózg po udarze. Pełna lista chorób, w których są pomocne, liczy ponad 70 pozycji. Nie wszystkie z tych chorób można leczyć własnymi komórkami macierzystymi – niektóre należy leczyć komórkami pochodzącymi od innej osoby.

Bywa, że w tej samej chorobie, w zależności od stopnia jej zaawansowania, raz wskazany jest przeszczep autologiczny (własnych komórek macierzystych), a raz allogeniczny (komórek macierzystych innej osoby). Ze statystyk przeszczepień w Polsce i na świecie wynika jednak, że obecnie już częściej przeszczepia się własne komórki macierzyste (ok. 60 proc. wszystkich przeszczepień). Warto podkreślić, że przechowywane w banku komórki macierzyste mogą posłużyć nie tylko dziecku, od którego została pobrana krew, lecz również osobom z jego najbliższej rodziny.

Minusem krwi pępowinowej jest ograniczona ilość krwi, którą można pobrać ze sznura pępowinowego i z łożyska. Przeciętna liczba komórek macierzystych znajdująca się w pobranej porcji krwi (1 miliard) wystarcza do przeszczepienia dla biorcy ważącego 40 kg. Jednak te ograniczenia lekarze próbują pokonać, łącząc komórki z krwi dwóch noworodków lub z różnych źródeł, np. z krwi pępowinowej i szpiku.

W Polsce był już przypadek, gdy do przeszczepu użyto krwi pępowinowej pobranej od trzech noworodków – uratowano mężczyznę chorego na białaczkę, który ważył prawie 100 kg. Coraz bardziej zaawansowane są również prace nad namnażaniem komórek macierzystych – kilka tal temu w USA zastosowano procedurę, która pomnożyła ich liczbę aż 14-krotnie! To daje coraz więcej możliwości skutecznego wykorzystania komórek do ewentualnego leczenia.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 1/20
KOMENTARZE