Jak nie zostać rodzicem „od obowiązków”? Ważna jest reakcja na zachowanie dziecka

2026-01-23 15:31

Czujesz się jak „rodzic od obowiązków”, podczas gdy twój partner to „kraina zabawy”? Ten bolesny podział ról wcale nie musi oznaczać, że dziecko kocha cię mniej. Choć faworyzowanie jednego z rodziców to naturalny etap, twoja reakcja może nieświadomie pogłębiać problem zamiast go rozwiązywać.

To normalne, że dziecko wybiera jednego z rodziców

i

Autor: dusanpetkovic/ Getty Images To normalne, że dziecko wybiera jednego z rodziców
  • Najnowsze analizy wskazują, że nierówny podział obowiązków w domu jest jedną z głównych przyczyn faworyzowania jednego rodzica przez dziecko
  • Faworyzowanie jednego z rodziców to często naturalny etap rozwoju dziecka, który nie świadczy o mniejszej miłości do ciebie
  • Badania psychologiczne ujawniają, że kluczem do odbudowy więzi z dzieckiem jest jakość interakcji, a nie ilość wspólnie spędzonego czasu
  • Utrwalony podział na rodzica „od zadań” i „od zabawy” osłabia więzi w całej rodzinie i może pogłębiać poczucie osamotnienia u dziecka

Dlaczego dziecko woli jednego rodzica? Kiedy stajesz się „rodzicem od obowiązków”

Wracasz po pracy, marząc o przytuleniu, a dziecko biegnie prosto w ramiona twojego partnera. Tobie zostaje lista zadań: kolacja, pranie, odrabianie lekcji. To scenariusz, który rodzi cichy smutek i poczucie bycia „rodzicem od logistyki”, podczas gdy ten drugi jest „oazą czułości”.

Skąd bierze się ten podział? Jak wskazują analizy opublikowane w 2025 roku, często wynika on z nierównego rozłożenia niewidzialnej pracy emocjonalnej i organizacyjnej w domu. W polskim kontekście jest to szczególnie widoczne. Badanie z zeszłego roku pokazuje, że aż 63 proc. zadań opiekuńczych i domowych spada na matki, nawet gdy pracują na pełen etat. Taki nierówny podział obowiązków to częsty problem wychowawczy, który rzutuje na relacje w całej rodzinie.

Królowe Matki odc. 3- Dominika Serowska o presji wywieranej na matki.

Dziecko woli jednego rodzica. Dlaczego to ważny etap w jego rozwoju?

Poczucie odrzucenia bywa bolesne, ale warto wiedzieć, że faworyzowanie jednego rodzica to często zupełnie naturalny etap rozwoju dziecka. Nie świadczy to o braku miłości do ciebie, a raczej o różnych rolach, jakie pełnicie w jego życiu. Dziecko w ten sposób uczy się budować odmienne, ale równie ważne relacje z każdą bliską osobą.

Potwierdzają to publikacje naukowe z 2025 roku, które wyjaśniają, że maluch może wykształcić różne style przywiązania do każdego z rodziców, na przykład bezpieczny z mamą i nieco bardziej niepewny z tatą, lub odwrotnie. Taki etap jest kluczowy dla jego rozwoju emocjonalnego. To zjawisko nie jest powodem do niepokoju, lecz sygnałem, że dziecko eksploruje świat relacji i szuka w każdym z was czegoś innego, co jest mu w danym momencie potrzebne.

Jak odbudować więź z dzieckiem, które faworyzuje drugiego rodzica?

Przede wszystkim warto zaakceptować swoje uczucia zazdrości i frustracji, ponieważ są one całkowicie naturalne. Kluczem nie jest walka o uwagę, lecz zmiana strategii, co potwierdzają badania psychologiczne. Zamiast liczyć minuty, dobrze jest postawić na jakość interakcji. Czasem wystarczy 10-15 minut dziennie w pełni poświęconej uwagi, bez telefonu i telewizora w tle. Zastanawiając się, jak spędzać czas z dzieckiem, można postawić na wspólne budowanie z klocków, czytanie książeczki czy krótki spacer, podczas którego skupiasz się wyłącznie na nim. Najważniejsze jest cierpliwe budowanie więzi z dzieckiem. Nie zmuszaj do przytulania, ale bądź blisko i twórz okazje do fizycznego kontaktu, budując jego poczucie bezpieczeństwa i zaufania.

Gdy tylko jeden rodzic jest blisko. Jakie są tego skutki dla dziecka i całej rodziny?

Gdy jedno z rodziców staje się wyłącznym „portem emocjonalnym”, cierpi na tym nie tylko drugi rodzic, ale i rozwój dziecka. Badania psychologiczne z zeszłego roku ujawniły alarmującą lukę w komunikacji międzypokoleniowej. Okazuje się, że chociaż 93 proc. rodziców uważa, że daje nastolatkom wystarczające wsparcie, to zgadza się z tym tylko około 59 proc. z nich. Brak regularnego, fizycznego kontaktu z obojgiem opiekunów może pogłębiać to poczucie osamotnienia. Utrwalanie sztywnych ról osłabia więzi w całej rodzinie i obciąża jednego z partnerów ponad miarę.

M jak Mama Google News