Masz dylemat czy jechać do rodziny na święta? To pomoże ci podjąć decyzję

Masz dylemat czy jechać do rodziny na święta? To pomoże ci podjąć decyzję
Autor: Getty Images

Wielkanoc to rodzinne święta, dlatego nie łatwo przychodzi nam pogodzenie się z wizją spędzenia ich samotnie lub w bardzo wąskim gronie domowników. To wyjątkowa sytuacja, tak trzeba - podkreślają premier, prezydent i hierarchowie kościoła katolickiego.

Globalna pandemia koronawirusa spowodowała, że tegoroczne święta wielkanocne będą zupełnie inne, niż dotychczas.

Choć ten czas kojarzy nam się z rodzinnymi spotkaniami i modlitwą w wypełnionych po brzegi kościołach, a pogoda tej wiosny sprzyja spacerom, od lekarzy, polityków oraz duchownych słyszymy apele o to, aby ze względów bezpieczeństwa pozostać w domach i mimo tęsknoty nie spotykać się z rodziną, z którą na co dzień nie mieszkamy.

#zostańwdomu w Wielkanoc

Podczas ostatniej przed świętami konferencji prasowej premier Morawiecki przyznał:

– Dla mnie te święta Wielkiej Nocy to też pierwsze smutne święta bez mojego ojca, ale też pierwsze od dawna święta, kiedy nie zobaczę się z szerszą rodziną, nie zobaczę mamy. Spędzimy je z żoną i z dziećmi w najbliższym gronie, tak jak na co dzień mieszkamy.

Samodyscyplina i odpowiedzialne zachowanie jest bardzo ważne - spotkania z bliskimi podczas świąt mogłyby przyczynić się do lawinowego wzrostu zachorowań na COVID-19. A nie chcemy przecież, by dla najstarszych członków naszych rodzin były to ostatnie święta w życiu.

– Święta są przeżyciem religijnym, duchowym i rodzinnym dla nas wszystkich. Ale intensywny kontakt przy świątecznym stole jest w tym roku, w tym trudnym okresie w okresie epidemii ogromnym zagrożeniem. To są święta nowego życia i oby takie były. Postarajmy się, żeby te święta były symbolem życia, a nie epidemii, która może zdziesiątkować nas jeśli nasilimy kontakty międzyludzkie - apelował minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Trzeba pamiętać, że największym zagrożeniem są osoby z pozoru zdrowe, którym nic nie dolega, a które mogą być bezobjawowymi nosicielami koronawirusa.

Sprawdź: Czy w czasie zagrożenia epidemicznego można wyjść na spacer?

Czy w Wielkanoc można jechać samochodem do rodziny?

Na przedświątecznej konferencji premier potwierdził, że ograniczenia przemieszczania się i podróżowania zostają przedłużone do 19 kwietnia.

Wprowadzone przez rząd obostrzenia zezwalają na przemieszczanie się poza miejscem zamieszkania tylko po to, by dojechać do i z pracy, w związku z wolontariatem w walce z koronawirusem oraz by załatwić niezbędne bytowe potrzeby - zrobić zakupy, wykupić leki, udać się do lekarza, wyprowadzić psa czy zaopiekować się bliską osobą.

To właśnie ta ostatnia kwestia daje teoretycznie furtkę do tego, by spotkać się z rodziną w święta. Przepisy nie są do końca jasne, policja ostrzega jednak, że funkcjonariusze będą podczas świąt prowadzić częstsze kontrole na drogach, by sprawdzić zasadność naszych wyjazdów.

Policjanci mogą nakładać na podróżujących mandaty w wysokości do 500 zł albo skierować wniosek o ukaranie do sądu (wtedy kara grzywny może wynieść nawet 5 tys. zł) lub do sanepidu (grzywna do 30 tys.zł). 

Pamiętajmy, że w żadnym wypadku nie można przemieszczać się będąc na kwarantannie.

Sprawdź: Kartki wielkanocne - gotowe wzory do pobrania

Wierszyki na Wielkanoc - skopiuj i wyślij do bliskich

Święta przed telewizorem i komputerem

Przedłużenie wprowadzonych przez rząd obostrzeń oznacza, że również podczas Wielkanocy w kościołach będzie mogło przebywać nie więcej, niż pięcioro wiernych naraz. W praktyce oznacza to, że większość wiernych nie będzie mogła wziąć fizycznie udziału w nabożeństwach. 

Papież Franciszek już kilka tygodni temu udzielił wiernym na całym świecie dyspensy od osobistego uczestnictwa w mszach świętych. Katolicy wciąż mają jednak obowiązek uczestniczenia w nich za pośrednictwem transmisji (w telewizji czy przez internet), we własnych domach - do czego zachęcają duchowni w Polsce.

Poprzez internet można połączyć się także z bliskimi: zobaczyć się, porozmawiać, złożyć życzenia - dając sobie namiastkę tradycyjnego świętowania.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki podkreślił, że w tym roku podczas Wielkanocy jeszcze większego znaczenia nabiera pojęcie domowego Kościoła.

Liturgia Kościoła weszła do naszych domów jak nigdy dotąd. Przeżywajmy najbliższe dni w duchu bliskości z Bogiem, wzajemnego wsparcia i wyrozumiałości – powiedział.

Przeczytaj też: Co symbolizuje i kiedy przychodzi zając wielkanocny?

Wielkanocne zwyczaje i obrzędy, które powinno znać twoje dziecko

Więcej o koronawirusie

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE