Swędzenie dłoni i stóp w ciąży? Bagatelizowanie tego może skończyć się źle dla dziecka

2026-01-02 14:05

Uporczywe swędzenie skóry to jedna z częstszych dolegliwości w ciąży, zwykle uznawana za niegroźną. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że gdy świąd skupia się na dłoniach i stopach, staje się cichym sygnałem alarmowym. Zbagatelizowanie go może nieść poważne konsekwencje dla zdrowia, a nawet życia dziecka.

Swędzenie dłoni i stóp w ciąży

i

Autor: Nature/ Getty Images Swędzenie dłoni i stóp w ciąży. Co oznacza?
  • Uporczywe swędzenie dłoni i stóp w ciąży to często pierwszy objaw cholestazy, a nie zwykła alergia
  • Badanie z 2025 roku wykazało, że wysoki poziom kwasów żółciowych przy cholestazie ciążowej zwiększa ryzyko śmierci wewnątrzmacicznej płodu
  • Analiza z 2024 roku potwierdza, że cholestaza ciążowa aż o 79% zwiększa ryzyko porodu przedwczesnego i problemów neurorozwojowych u dziecka
  • Kluczowe badanie krwi na poziom kwasów żółciowych potwierdza cholestazę ciążową i co ważne nie wymaga bycia na czczo

Swędzenie dłoni i stóp w ciąży. Kiedy to objaw cholestazy?

Uporczywe swędzenie skóry w ciąży często zrzucamy na karb alergii lub rozciągającej się skóry. Jeśli jednak świąd dotyczy głównie wewnętrznej strony dłoni i stóp, a nasila się w nocy, warto zachować czujność. Jak ostrzega Mayo Clinic w publikacji z 2025 roku, taki specyficzny objaw, któremu nie towarzyszy wysypka, to sygnał alarmowy mogący wskazywać na cholestazę ciążową.

Czym jest cholestaza ciążowa? To najczęstsze schorzenie wątroby występujące wyłącznie w ciąży, pojawiające się zwykle w trzecim trymestrze. Polega na zaburzeniu przepływu żółci z wątroby, co prowadzi do gromadzenia się kwasów żółciowych we krwi. W Polsce, podobnie jak w innych krajach europejskich, dotyka ona około 2,5% przyszłych mam.

Pierwsza pomoc dla kobiet w ciąży - Plac Zabaw odc. 22

Czy cholestaza ciążowa jest groźna dla dziecka? Najważniejsze zagrożenia

Choć swędzenie jest dokuczliwe dla matki, prawdziwe zagrożenie cholestaza stanowi dla rozwijającego się płodu. Kluczowy jest tu poziom kwasów żółciowych we krwi, który bezpośrednio przekłada się na ryzyko. Badanie „Stillbirth in intrahepatic cholestasis of pregnancy” z 2025 roku wykazało, że przy stężeniu przekraczającym 100 μmol/L ryzyko śmierci wewnątrzmacicznej płodu wynosi aż 3,44%.

To jednak nie wszystko, ponieważ schorzenie to niesie ze sobą szereg innych powikłań. Analiza z 2024 roku „Incidence of Intrahepatic Cholestasis of Pregnancy and Its Impact” wskazuje, że cholestaza zwiększa ryzyko porodu przedwczesnego i konieczności przyjęcia noworodka na oddział intensywnej terapii o 79%. Co więcej, autorzy tej samej analizy ostrzegają, że u dzieci urodzonych z takich ciąż częściej obserwuje się zaburzenia neurorozwojowe.

Jakie badania krwi potwierdzają cholestazę ciążową?

Jeśli zauważysz u siebie niepokojące objawy, warto niezwłocznie skonsultować się z lekarzem prowadzącym ciążę. Kluczowym badaniem diagnostycznym jest pomiar stężenia kwasów żółciowych we krwi, a wynik powyżej 10 μmol/L jest podstawą do rozpoznania cholestazy. Ważną informacją dla przyszłych mam jest fakt, że zgodnie z analizą „Re-evaluating diagnostic thresholds for intrahepatic cholestasis of pregnancy” z 2024 roku, do tego badania nie trzeba być na czczo, co znacznie ułatwia jego wykonanie. Lekarz może zlecić również kontrolę prób wątrobowych (aktywności enzymów ALT i AST), aby uzyskać pełny obraz funkcjonowania wątroby.

M jak Mama Google News

Cholestaza ciążowa a poród. Jak wygląda leczenie i kiedy rozwiązuje się ciążę?

Potwierdzenie cholestazy oznacza wdrożenie ścisłego monitoringu i leczenia w celu zminimalizowania ryzyka dla dziecka. Standardem postępowania jest farmakoterapia oparta na kwasie ursodezoksycholowym (UDCA), który pomaga obniżyć poziom toksycznych kwasów żółciowych i złagodzić dokuczliwe swędzenie. Niestety, w Polsce ten lek nie jest refundowany, co stanowi istotne wyzwanie dla pacjentek.

Oprócz leczenia, kluczowe jest regularne kontrolowanie poziomu kwasów żółciowych, ponieważ ich stężenie może gwałtownie wzrosnąć tuż przed wystąpieniem najpoważniejszych komplikacji. Zgodnie z wytycznymi Society for Maternal-Fetal Medicine z 2024 roku, w zależności od wyników badań, lekarze często podejmują decyzję o wcześniejszym zakończeniu ciąży. Poród jest zazwyczaj indukowany między 36. a 39. tygodniem, aby zapewnić dziecku maksymalne bezpieczeństwo.