Internauci zauważyli obrzęk na szyi dziecka. Wzruszony ojciec: "Media mogą zrobić tak wiele dobrego"

2023-03-22 13:25

Pewien tata bardzo serdecznie podziękował wszystkim internautom. To oni jako pierwsi zwrócili uwagę na niepokojący obrzęk na szyi jego synka. Dzięki nim chłopiec przechodzi teraz liczne badania sprawdzające stan jego zdrowia.

Chłopiec na badaniu USG
Autor: Instagram/@_veronica_fz_ Internauci zauważyli obrzęk na szyi dziecka. "Media społecznościowe mogą zrobić tak wiele dobrego"

Wydawałoby się, że media społecznościowe to tylko możliwość śledzenia znajomych lub gwiazd i dzielenia się własnymi historiami, aby świat o nas po prostu usłyszał. Tymczasem ten tata przekonał się, że media społecznościowe mogą mieć bardzo pozytywną rolę.

Vincenzo pochodzi z Włoch i jest ojcem trójki dzieci – Nathana, Gabriela i Chloe. 2-letni dziś Gabriel ma za sobą bardzo wyboistą drogę. Pomimo tak młodego wieku w zeszłym roku zmierzył się z poważną chorobą onkologiczną. Jego rodzice są bardzo wyczuleni na stan jego zdrowia. Mimo to nie zwrócili zanadto uwagi na opuchliznę na szyi synka - objaw tłumaczyli problemami z tarczycą.

Internauci, którzy bardzo związali się z historią chłopca, zwrócili jednak uwagę, że obrzęk na szyi wygląda podejrzanie. Dzięki nim rodzice zaczęli wykonywać bardziej szczegółowe badana.

Na swoim koncie na Instagramie @ti_lancio_un_sorriso_  Vincenzo podziękował internautom.

Zobacz także: Odparzona szyja u niemowlaka. Sposoby na odparzoną szyję

Prawidłowa pielęgnacja niemowlaka

Pokonał raka

W zeszłym roku u Gabriela rezonans magnetyczny ujawnił najgorszą diagnozę. Lekarze wykryli guza o wielkości 16 cm.  Chłopczyk musiał rozpocząć cykl 4 chemioterapii

Ostatnie święta Bożego Narodzenia były dla rodziny prawdziwym cudem. Po raku nie było śladu. Ostatni rezonans z 6 stycznia także niczego nie wykrył. Rodzice mogli odetchnąć z ulgą, uznając to za najlepszy prezent na całym świecie.

Relacje, które rodzice publikowali na swoich kontakt na Instagramie, sprawiła, że ludzie żyli historią chłopca, modlili się o niego i mocno trzymali kciuki. Nie dziwi zatem fakt, że wielu ludzi wciąż przejmuje się jego losem i śledzi chłopca w mediach społecznościowych.

Tata dziękuje internautom

Zatem gdy pod jednym z filmów internauci zwrócili ojcu chłopca uwagę na dziwną opuchliznę na szyi dziecka, rodzice zdecydowali się pojechać do szpitala na kontrolę. Sam Vincenzo przyznał, że wraz z małżonką myśleli, że to jeden z objawów problemów niedoczynności tarczycy, z którym dziecko zmagało się po urodzeniu.

Mimo to postanowili dokładniej to sprawdzić. Chłopiec jest po badaniu USG i badaniach krwi, ale póki co lekarze nie wykryli niczego niepokojącego. Poinformowała o tym mama Gabriela na swoim koncie na Instagramie @_veronica_fz_. Ich synek jest prawdziwym wojownikiem.

Vincenzo chciał serdecznie podziękować tak licznym internautom, którzy wciąż martwią się o zdrowie ich synka.

„Miło jest widzieć, że tyle osób, nawet za ekranem, które zwracają uwagę na nasze dziecko i martwią się o nas” – napisał pod postem.

Wyznał również, że często media społecznościowe są źle oceniane, a niektórzy ludzie wykorzystują je do robienia złych rzeczy.

„Używane we właściwy sposób mogą zrobić tyle dobrego i my tyle dobrego otrzymujemy” – podkreślił.