Jak dziecko mogło to połknąć? Dramatyczna akcja ratunkowa w Łodzi

2023-07-10 15:37

Choć wydaje się to nieprawdopodobne, to jednak stało się: 6-miesięczna dziewczynka włożyła sobie do buzi smoczek i połknęła go. Smoczek zablokował drogi oddechowe, na szczęście ratownicy przyjechali w porę i uratowali dziecko. Jak to się stało?

śpiące niemowlę trzymające smoczek w dłoni
Autor: Getty images Jak dziecko mogło to połknąć? Dramatyczna akcja ratunkowa w Łodzi

Na numer alarmowy w Łodzi zadzwoniła mama 6-miesięcznej dziewczynki, która zadławiła się smoczkiem. Gdy ratownicy dojechali na miejsce, dziewczynka była w złym stanie - smoczek utkwił w drogach oddechowych niemal całkowicie uniemożliwiając dziecku oddychanie. Jak informuje serwis wiadomosci.radiozet.pl, ratownicy wyjęli smoczek z krtani niemowlęcia dzięki specjalnym kleszczom.

Dziecko natychmiast zaczęło normalnie oddychać, ale ratownicy zabrali je do szpitala na obserwację. 

Zakrztuszenia to częste przypadki

Ratownicy przestrzegają, że niedrożność dróg oddechowych u niemowląt spowodowana połknięciem jakiegoś przedmiotu należy do najczęstszych i najbardziej niebezpiecznych wypadków. Dochodzi do niej, gdy mały przedmiot utknie w gardle dziecka lub górnych drogach oddechowych, utrudniając lub uniemożliwiając oddychanie. Większość dzieci, które trafiają na pogotowie z tego powodu ma mniej niż 4 lata. 

Wszystko przez to, że drogi oddechowe małego dziecka są bardzo cienkie - wystarczy kawałek jedzenia, koralik, cukierek, moneta, bateria czy klocek. 

Czytaj również: Jej synek zadławił się czymś, co "nie wzbudzało podejrzeń". Mama ostrzega

Nie wiesz, czy zabawka jest bezpieczna? Pediatra pokazała prosty test, który to sprawdzi [WIDEO]

Czy niemowlę może zakrztusić się smoczkiem?

Każdy przedmiot, który trafia do uzi dziecka może spowodować zadławienie. Chociaż smoczki wydają się za duże na to, aby spowodować nieszczęście, to jednak opisywany przypadek dowodzi czegoś innego. Dlatego trzeba pamiętać, aby zadbać o odpowiedni rozmiar uspokajacza dostosowany do wieku użytkownika, oraz cały czas kontrolować malca podczas korzystania z niego.

To ważne! Zawsze wybieraj smoczek odpowiedni do wieku. Osłona między smoczkiem a pierścieniem powinna mieć szerokość co najmniej 3,8 cm, aby niemowlę nie mogło włożyć całego smoczka do buzi. Powinna być wykonana z twardego plastiku z otworami wentylacyjnymi. Muszą być co najmniej dwa takie duże otwory: pozwoli to dziecku oddychać, nawet jeśli połknie smoczek.

Jak zmieścił się tam smoczek?

Zdarzenie na swoim profilu skomentował ratownik medyczny Piotr Fijałkowski, który prowadzi w mediach społecznościowych bloga poświęconemu ratownictwu. Mężczyzna podał parametry dziecięcej krtani i sposób, w który ratownicy obliczają średnice rurki intubacyjnej.  "(...) dla dziecka 6- miesięcznego zalecana jest rurka 4 mm - pisze Fijałkowski. - Nie mam zielonego pojęcia, jak w tak małej przestrzeni był w stanie zmieścić się cały smoczek dziecięcy, o przekroju 40 mm, zamykając wejście do krtani". 

Pierwsza pomoc u niemowlaka – zachłyśnięcie lub zakrztu

źródło: wiadomosci.radiozet.pl