Czy dzieci powinny oglądać nas nago? Poznaj opinie i argumenty innych rodziców

2022-03-21 15:14
nagość przy dziecku
Autor: Getty Images Czy dziecko powinno oglądać rodziców nago?

Nagość w domu to dość kontrowersyjny temat. Niektórzy uważają, że dziecko w ogóle nie powinno oglądać rodziców bez ubrania. Inni – że takie podejście jest sztuczne i sprowadza nagość tylko do seksualności. Poznaj różne opinie rodziców i ich argumenty.

Najczęściej zadawane przez rodziców pytanie brzmi: „Kiedy dziecko już nie powinno oglądać nas nago?” Bardzo trudno jest jednak odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie – dużo bowiem zależy od sytuacji i od naszych osobistych przekonań. Jak ustalić własne granice? Kiedy nagość przy dziecku jest ok?

Spis treści

  1. Nagość przy dziecku - podejście restrykcyjne
  2. Nagość całkiem bez cenzury - czy to dobrze?
  3. Nagość jest ok, ale... z umiarem - podejście zdroworozsądkowe
M jak mama - Jak przetrwać okres dojrzewania dziecka?

Nagość przy dziecku - podejście restrykcyjne

Wielu rodziców twierdzi, że odpowiedni moment na zasłanianie swojej nagości przed dzieckiem przychodzi wtedy, kiedy malec zaczyna interesować się różnicami w budowie ciała i zadawać wiele różnych pytań. Zwolenniczką takiego podejścia jest Ania, mama Pawła.

- Nie wyobrażam sobie, że mogłabym pokazywać się nago przed moją siedmioletnim synem. Nagość jest dla mnie czymś szalenie intymnym, osobistym. Absurdem byłaby dla mnie sytuacja, w której mój syn mówi na przykład: „Mamo, ale śmiesznie ci sutki stoją” – coś okropnego. Nie czuję też potrzeby, aby oglądać syna nago – w razie problemów interweniuje mój mąż. Wiem, że syn by się przy mnie krępował – zauważa Ania. - Wszystko wyszło bardzo naturalnie, kiedy syn zaczął jako trzylatek poprosił mnie o pokazanie, czy mam siusiaka, poczułam, że to już „ten” moment, w którym czas się zamykać w łazience.

To bardzo stanowcze stanowisko nt. nagości przy dziecku, przy którym jednak należy być ostrożnym. Zbyt restrykcyjne podejście może zrodzić w dziecku poczucie, że nagość jest czymś złym – a przecież nie o to chodzi. Gdzie więc znaleźć „złoty środek”?

Sprawdź: Dojrzewanie chłopców - kiedy i jak zaczyna się okres pokwitania u chłopców

Optymalnym rozwiązaniem jest rozmawianie o nagości jak o czymś normalnym i przede wszystkim unikanie stwierdzeń, które mogłyby sugerować dziecku, że okolice intymne to coś „złego”. Do takich stwierdzeń należą komunikaty typu: „Robiłeś siusiu? Umyj ręce, siusiak jest fuj!” – zamiast tego warto powiedzieć po prostu „Po siusiu trzeba myć ręce”.

Ważne są też reakcje na ciekawość dziecka – „przyłapanych” na oglądaniu się nawzajem czterolatków nie należy besztać, ale spokojnie wyjaśnić, na czym polegają różnice między chłopcem a dziewczynką.

Nagość całkiem bez cenzury - czy to dobrze?

Na drugim „biegunie” stanowiska dotyczącego nagości przy dziecku są rodzice, którzy w ogóle nie widzą w niej niczego złego. Taki rodzic to na przykład Marek, ojciec 3-letniej Sonii.

- W ogóle nie rozumiem, w czym problem – zauważa Marek. – Przecież nagość jest czymś zupełnie naturalnym, ale może być traktowana tak tylko wówczas, gdy sami będziemy tak się zachowywać. W ogóle nie krępuję się przy mojej córce, rozbieram się normalnie do naga i moja żona też. Czasem też kąpiemy się w trójkę, wszyscy nago i też nie widzę w tym nic złego. Przecież to tylko ciało – podkreśla Marek.

Dowiedz sie: Dojrzewanie dziewczynki: kiedy i jak zaczyna się okres pokwitania u dziewczynek?

Również w tym przypadku należy zwrócić uwagę na pewne zagrożenia. W przypadku, gdy dziecko nie jest w ogóle uświadamiane, że nagość jest czymś intymnym, może na przykład nie zareagować, gdy rozbiera się przy nim ktoś obcy – a to stanowi już duże niebezpieczeństwo.

Warto również zauważyć, że dziecko, które nie czuje skrępowania w związku z nagością, nie będzie też skrępowane, by o niej mówić. Może więc nagle przy rodzinnym obiedzie powiedzieć, jakiego to wielkiego siusiaka ma jego tatuś i że ma na nim dużo włosków – to dość ostry przykład, jednak z punktu widzenia dziecka nie będzie to przecież nic złego.

Nagość jest ok, ale... z umiarem - podejście zdroworozsądkowe

W podejściu do nagości przy dziecku warto kierować się tym, co sami czujemy. Jeśli rodzic nie chce rozbierać się przy dziecku – w porządku, jednak nie powinien wzbudzać paniki, gdy przypadkiem dziecko wejdzie do łazienki. Wystarczy spokojne zakrycie się i poproszenie pociechę o wyjście, warto przy tym wyjaśnić swoją prośbę: „Wyjdź, bo nagość jest dla mnie bardzo osobista” (ale nie „Nie wolno, to okropne, wyjdź!”).

Przeczytaj też: Przyłapani w łóżku - co zrobić, gdy dziecko nakryje rodziców?

Jeśli cenimy bardziej „luźne” podejście do nagości – to dobrze, jednak starajmy się nie przesadzić. Przebieranie się jest w porządku, ale już chodzenie po domu przez pół dnia bez ubrania – niekoniecznie.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE

NOWY NUMER

POBIERZ PORADNIK! Darmowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zmienia się ciało kobiety w ciąży, jak rozwija się płód, kiedy wykonać ważne badania, jak przygotować się do porodu. Pobieram >

Pobieram
poradnik ciaza