Agresja u dziecka, czyli 9 sposobów na agresywne dziecko. Przyczyny agresji u dzieci

2012-04-30 19:48 Anna Kuliberda
Poskromić złośnicę, czyli jak radzić sobie z agresywnym dzieckiem?
Autor: _photos.com|photos.com

Agresja u dziecka zawsze niepokoi. Co zrobić, gdy nasze dziecko jest agresywne i bije ciebie albo dzieci w przedszkolu? Jak radzić sobie z upartym i złośliwym dzieckiem? Agresywny dwulatek, trzylatek, sześciolatek - jak postępować z agresywnym dzieckiem?

Agresja u dziecka budzi nasz sprzeciw, ale nie zawsze wiemy jak sobie z nią radzić. Agresywne dziecko nie jest marzeniem żadnego rodzica, choć świetnie wiemy, że każdy z nas ma w sobie negatywne emocje, przejawiające się czasem agresją. Zdarza się nam siarczyście zakląć pod nosem, uderzyć ręką w stół, a nawet pobić talerz.

Nawet u najspokojniejszych i najgrzeczniejszych dzieci pojawiają się objawy agresji. Zwykle pierwsze tego typu zachowania obserwujemy około 2. urodzin, a na sile przybierają w wieku przedszkolnym. Niestety, najczęściej dziecko kieruje agresję przeciwko rówieśnikom oraz rodzicom. W skrajnych przypadkach, co również nie jest dobre, przeciwko sobie samemu. Na każde zachowanie agresywne trzeba reagować i to natychmiast. Bo w przeciwnym razie będzie się to utrwalać.

>>Gdy do PRZEDSZKOLA twojego DZIECKA uczęszcza mały AGRESOR>>

Dobrze wiedzieć

Jeśli dziecko nagle zaczyna zachowywać się wobec ciebie w sposób agresywny, należy poszukać przyczyny takiego zachowania. Zwykle zmiana zachowania dziecka ma gdzieś swoje źródło, jest wynikiem traumatycznego zdarzenia, bądź trudnych zmian. Może jesteś ostatnio zbyt zajęta na przykład swoimi problemami w pracy i dziecko zachowując się agresywnie, zwraca na siebie uwagę? A może chce ci pokazać, że coś złego wydarzyło się w przedszkolu? Ze starszym przedszkolakiem możesz spokojnie porozmawiać o tym, dlaczego tak się zachowuje i czy coś go nie trapi. Natomiast w przypadku małego dziecka warto porozmawiać z przedszkolanką o tym, co się dzieje wśród dzieci. Czasem agresywne zachowanie dziecka jest wynikiem oglądania zbyt brutalnych bajek – dziecko odwzorowuje zachowania bohaterów oraz w taki sposób odreagowuje negatywne emocje.

Agresja u dziecka: jak radzić sobie z agresywnym dzieckiem

Gdy dziecko przejawia zachowania agresywne, nie wolno ich tak po prostu zabronić. Zbyt długo hamowana agresja w końcu wybuchnie albo znajdzie ujście w zabawach, które szkodzą samemu dziecku. Najlepiej jest pokazać małemu złośnikowi, jak może wyładować agresję w słowach lub podczas zabawy. Z czasem dziecko nauczy się panować nad swoim zachowaniem. Zanim jednak to nastąpi, czeka cię praca nad dzieckiem. Poznaj kilka zasad postępowania w konkretnej sytuacji – gdy dziecko bije rodzica. Oto, jak powinnaś zareagować krok po kroku.

1. Złap dziecko za ręce i stanowczym tonem, patrząc prosto w oczy, powiedz, że nie wolno bić, bo to boli. Rób tak, nawet jeśli uderzenie nie było bolesne i bardziej cię ono rozśmieszyło niż rozzłościło.

2. Dziecko uderzyło cię w akcie złości lub podczas histerii? Odejdź od niego i bez słowa zostaw samego do czasu, aż się uspokoi. Możesz nawet wyjść z pokoju, ale pamiętaj o zachowaniu bezpieczeństwa, by rozzłoszczone dziecko nie zrobiło sobie krzywdy.

3. Dziecko uderzyło cię w miejscu publicznym? Nie obracaj tego w żart, lecz od razu ostro zareaguj, mówiąc spokojnym tonem, że nie powinien tak robić. Wpadło w szał? Schwyć je mocno w swoje ramiona i opleć tak silnie, by nie mogło uderzyć ani siebie, ani ciebie. Z tego „więzienia” wypuść dopiero, gdy się wyciszy. Możesz monotonnym głosem powtarzać „już dobrze, uspokój się”, ale nie upominaj go, że tak nie wolno się zachowywać – teraz nie jest na to dobry moment.

4. Dopiero gdy dziecko się uspokoi, porozmawiajcie o tym, co się wydarzyło. Nie próbuj tego robić, kiedy dziecko nadal się złości, bo tylko spotęgujesz jego furię.

5. Przypomnij dziecku, jakie są zasady w waszej rodzinie. Wśród nich jedną z najważniejszych jest „nie sprawianie innym bólu”. Powiedz, że nigdy nie będziesz tolerowała takich zachowań dziecka i konkretnie zaznacz: „Nie wolno bić, bo to boli”.

6. Dobrą karą za takie zachowanie jest pozostawienie dziecka na kilka minut (np. tyle ile dziecko ma lat) w miejscu odosobnienia, np. na krzesełku w rogu pokoju, by przemyślało swoje zachowanie, a następnie porozmawianie z nim o tym - zapytaj, czy wie, za co miało karę i dlaczego musiałaś mu ją wymierzyć.

7. Naucz dziecko nazywać emocje. Powiedz: „Uderzyłeś mnie, bo byłeś zły, że nie pozwoliłam ci obejrzeć bajki. Rozumiem, że jesteś na mnie zdenerwowany, ale nie wolno ci mnie bić”.

8. Pokaż dziecku, jak może odreagować złość. Może np. rzucić poduszką o łóżko, podrzeć przeznaczoną do tego gazetę, zamazać kredkami kartkę albo głośniej krzyknąć jakieś słowo (może je nawet sobie wymyślić). Powiedz, co ty robisz, gdy się zezłościsz. Idziesz do łazienki i długo myjesz dłonie albo wychodzisz do drugiego pokoju i tam liczysz do dziesięciu.

9. Jeżeli nie udało ci się pohamować złości i np. za głośno skrzyczałaś dziecko, porozmawiaj z nim o tym. Przyznaj się do tego, że jest ci przykro z powodu swojego niewłaściwego zachowania i przeproś za nie. Nie bój się przyznać do błędu. Dziecko uczy się od ciebie także takich zachowań.

W przypadku agresywnych zachowań dziecka należy uzbroić się w cierpliwość. Możesz dziesiątki razy powtarzać, że „nie wolno bić” i pozostawiać dziecko w miejscy odosobnienia nawet kilka razy dziennie, jeśli zajdzie taka potrzeba. Najważniejsza jest konsekwencja i nie poddawanie się, zanim nie osiągniesz sukcesu. A osiągniesz go!

Zobacz: 

Psychiatra dziecięcy: czym się zajmuje psychiatra dla dzieci?

WAŻNE!

Cokolwiek się wydarzy, absolutnie nie wolno oddać dziecku uderzenia. Jeśli ty wykorzystasz „argument siłowy” przeciwko dziecku, ono odbierze to jako przyzwolenie na takie zachowania. Skoro mówisz „nie wolno bić”, to zdanie odnosi się również do ciebie. Dzięki temu dziecko zrozumie, że nie tolerujesz używania siły przeciwko drugiej osobie w żadnych sytuacjach. Poza tym łatwiej jest argumentować zakaz bicia, jeśli sama tego nie robisz.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, czy w ciąży można zaszczepić się przeciwko grypie oraz jakie pozycje porodowe przyspieszają przejście dziecka przez kanał rodny. Przeczytaj również o tym, co przysługuje studiującej mamie i kiedy dziecko jest gotowe do siadania

Kup dostęp od 2,50 zł
mjm 11/19
KOMENTARZE
asia
|

Kochana, zastanów się nad jakimś wsparciem, psychologiem np. Bo jeśli, jak jak pisałaś wyżej, bijesz, albo krzyczysz - żeby nauczyć, że nie wolno bić - no to za bardzo chyba nie pomoże.
Powinnaś też pomyśleć o wsparciu dla siebie - jesteś przeciążona, puszczają Ci nerwy, potrzebujesz pewnie trochę wolnego czasu, odpoczynku. Moze jakaś babcia albo ciocia może zająć się małym czasami?
U nas jest problem naszego 3-latka z nowonarodzonym bratem. Też potrafi go uderzyć. Też są napady złości, furii, emocji nie do opanowania. Staramy się wtedy uspokoić go, wyjaśnić mu co czuje - nazwać to, bo takie małe dzieci nie wiedzą przecież. Być przy nim, żeby nie czuł się odrzucony. Ale jednocześnie wyraźnie stawiać granice, pokazywać i mówić stanowczo czego nie akceptujemy i na co nie pozwalamy. Rozmaiwać na spokojnie o zasadach. Jest trochę lepiej. Czasem jeszcze daje się ponieść, ale zaczyna chyba przyswajać. Chociaż liczymy się z tym, że będzie urwisem bo taki ma temperament...

Miii
|

Może lekkie objawy autyzmu, a drugie to może coś sobie umyślał i jak tego nie zrobi ktoś to nie popuści i ma być jak on sobie zaplanował.

nina
|

dzięki za odpowiedz...co do dzieci to traktuję je równo...jak syn zbije córkę to wpadam do pokoju i pytam czemu ją zbił...a ten ,ze ona mu tam cos zrobiła...tule oboje jednakowo...jest coraz gorzej już...mnie bije to reką to kopie...brak mi pomysłów

Iwa
|

A niech ktos madry mi wytlumaczy dkaczego dziecko zachowuje sie agresywnie w przedsxkolu. Idzie chetnie cieszy sie ze ixzie. Biegnie do szatni soe przebiera i czasem bez pozegnania leci do sali krzyczac tylko pa. I godzina jesy ok po godzonie niewiem co sie dzieje zsczyna sie zloscic nie slucha vo paniw mowia a im bardziej zwracaja mu uwage tym batdziej on sie nakreca i w koncu qpada w szal. Jest rzucanie zabawkami kopanie w szafki drzwi- agresja jest skierowana w doroslych dzieci nie rusza. Z tego powodu wyrzucili go z 4 przedszkoli w tym dwoch integracyjnych. Zs rok idzie do zerowki a ja juz jestwm przerazona. Do psychologa chodzimy regularnie od ponad dwoch lat. Najprawdopodobniej na problem z fostosowaniem sie do zasad ( a raczej nikt nie dal mu tej szansy bo po 3 dniach z kazdego przedszkola zostal wywalony) kazdy by chcial idealnie zaprogramowane dziecko. Ma tez stany lękowe przedluzajacy sie lęk separacyjny. No i troche tez jest tak ze chce robic to co chce ( w sumie to nie dziwne do tej pory w domu bawil sie ile chcial i kiedy chcial).

Dorota Kaniewska- Mościbrodzka
|

Cześć . Nie jestem ekspertem tylko matka z przejsciami. Tez mam 2. 5 lat corka i 9 lat syn. Syn dokucza corkce i uwielbia robic jej na zlosc ze wszystkim . Chodze i rozmiawiam z psychologam terapeutami ( syn ma niepelnosprawnosc) . Nie wiem czy to sie sprawdzi bo tez szukam drogi. Takie zachowanie jest szukaniem Twojej uwagi. ( oczywiscie tak mi sie wydaje nie jestem wszchwiedzac) Czy jak dzieci sie kloca syn zrobi cos corce to na kim skupia sie Twoja uwaga? Na Synu ze zrobił coś niedobrego czy córce która ucierpiała? Bo jeśli na Synu- to nauczyl sie ( podobnie jak mój ) w negatywny sposób uzyskiwac Twoja uwagę) a jeśli podchodzisz do córki i nawet przesadziscie jej pomagasz w trudnej chwili, tulisz rozmawiasz głośno że jest Ci przykro, że coś ja spotkalo przykrego ze strony brata, że brat napewno Cie kocha , że napewno nie chciał= to jestes lepsze niż Ja :) W ostatnia sobote ponownie byl wybuch złosci bo córka skorzystala z farby jaką aktualnie malował mój syn. Została za to rzucona słoiczkiem z farba. Po pierwsze podeszlam do cork,i bo sie wystraszyla. Syna poprosilam, zmusilam slownie zeby ubral buty i wyszedl ze mna pobiegac wokol domu. Nie chcial. Wzielam za reke i stanowczym szybkim krokiem szłam . Pierwsze kółko razem, kolejnych 5 sam. Oczywiscei krzyczal ze zimno ze chory bedzie ze mnie nie koch itp. ale mu przeszlo. Jeśli chodzi o inne relacje z tata a Toba...to normalne. U mnie tez tak jest i chyba u wiekszosci. Mezczyzni maja inne hormony, inna barwe glosu inny zapach . Zawsze inne sa relacje z tata i mama chocby stali razem jak mur .Jak by co jestem na fb. na bierzaco.
Ah . w rzandym wypadku nie wpadaj w bledne kolo dyskusji z dzieckiem. ukladaj proste zdania powtarzane jak mantre, bez kontaktu wzrokowego. ( np ubierz buty , nie zmieniajac tego zdania nawet jednym slowem.)Pozdrawiam

Dorota Kaniewska- Mościbrodzka
|

Wiem ze minal rok ale On szuka Twojej uwagi i w ten sposob ja zyskuje . Ja na Twoim miejscu jak tylko to zaczyna poprostu zaczelabym robic co innego . spiewac pod nosem, grac na telefonie, ukladac ksiazki- katem oka oczywiscie patrzec na dziecko zeby nie zrobilo krzywdy. ale nie dawac mu swojej uwagi. jesli dojdzie do tego ze Cie uderzy udawac ze bardzo boli zlapac sie ukleknac poplakac, pojsc po masc na otarcie. Nie podejmowac konwersacji tylko okazywac ból. Nie dac sie przeprosic dopiero po jakims czasie 20 minutach. ale niech okaze emocjonalna skruche.

nina
|

i jak sobie poradziłaś?
JA na bandytę nie wyrosłam choć nieraz na d*pe dostałam pasem od mamy...ale ja w innej sprawie.Mam 4-latka który jest mega upary,agresywny,bije siostrę i dorosłych(głównie kobiety),mnie tez kopie(!)...jest uparty na tyle,że nawet jak dostanie klapsa to ryczy ale nie posprząta zabawek,jedyne jego zajęcie to -zepsuć!siostrze zabawe(z klocków,piasku itp.)Nie potrafie dotrzeć do 4-latka ani biciem,ani prośbą ani kara,ani krzykiem...czasami ,jak ma humor to zrobi to o co go poproszę a tak to niczym go nie jestem w stanie zmusić.Dodam,ze w przedszkolu podobno grzeczny i ładnie się bawi.W domu ja już białej gorączki dostaję.Dzieci sa ze mną (oprócz przedszkola)cały czas ze mną...ja już nie wiem jak sobie z nim poradzić taki uparty jest.JEsli tu nie znajde jakiejś rady która zakutkuje to do psychologa chyba pójdę.Nie wiem czy agresja do kobiet jest wywołana moim zachowaniem,bo ode mnie dostaje?Tatuś (weekendowy)i przy nim jest zupełnie inny...Do obcych jak jest ze mną to też odważny i gada z każdym ale jak mnie nie ma to słowa nie wydusi.Przerabiałam już rzucanie zabawkami,jedzeniem i tą złośliwośc w oczach jak to zrobił...a mimo moich wysiłków nie posprzątał.Dajcie mi jakąś metodę bo oszaleję z moim dzieckiem!

''Mariolka''
|

Też mam problem z agresja mojego trzylatka. Od jesieni wszystko się zaczęło ( gdy więcej czasu spędzaliśmy w domu ). Bije swojego brata (10lat) czasami i mi się dostanie :(. Bije, popycha swojego kuzyna, który dopiero nauczył się chodzić. Muszę mieć go cały czas na oku żeby dziecku nie zrobił krzywdy. Tłumaczyłam mu i było nawet w miarę. Później zachorował i po chorobie stał się dwa razy gorszy. Mam problem z wyjęciem go z wody po kąpieli. Wyrywa się, kopie, na da założyć piżamy. Potrafi wykrzykiwac imię swojego brata przez jakieś 15 minut na cały głos (podejrzewam że słychać go u sąsiadów) Tłumaczę, często krzyczę ale jest ciężko. Czekam do wiosny będzie ciepło będzie jeździł samochodzikami po podwórku i może wreszcie mu minie.
Miałam problem z zakupami. Był krzyk w sklepie bo zawsze chciał żeby mu kupić traktorka. Tłumaczyłam mu że nie mam pieniędzy i kupimy lizaka albo jajko niespodzianke. I to akurat zrozumiał. Mam nadzieję że na przyszła jesień będzie bardziej ''rozumny''.

bb
|

Mam to samo z 7-letnią córką...i nie mam pojęcia, co robić.... :(((