Podróż z niemowlakiem oczami lekarza pediatry: porady dla rodziców

2012-05-22 15:30 Katarzyna Hubicz
Podróż z niemowlakiem oczami lekarza pediatry: porady dla rodziców
Autor: _photos.com|photos.com Podróż z niemowlakiem oczami lekarza pediatry: porady dla rodziców

Bez względu na to, czy przed nami krótki wyjazd z niemowlakiem na weekend, czy też planujemy dłuższy urlop z dzieckiem, powinniśmy się do podróży z dzieckiem właściwie przygotować. O czym warto pamiętać, wyjeżdżając z niemowlęciem zapytaliśmy dr Małgorzatę Gołkowską, pediatrę neonatologa z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Kiedy po raz pierwszy można wybrać się w podróż z niemowlęciem?

– To zależy, jak daleko. W pobliże miejsca zamieszkania można jechać nawet z noworodkiem, choć lepiej poczekać, aż dziecko skończy miesiąc i zakończy się okres adaptacji. W dalsze, kilkugodzinne podróże najlepiej jechać dopiero wtedy, gdy dziecko skończy trzy miesiące. Przed wyjazdem dobrze jest pokazać malca pediatrze, by ocenił, czy jest zdrowy. Do lekarza trzeba udać się, zwłaszcza jeśli malec urodził się jako wcześniak bądź chorował tuż po urodzeniu.

Jakie miejsce będzie najlepsze na weekendowy wyjazd z niemowlęciem?

– Pierwszy raz najlepiej zabrać dziecko w miejsce spokojne, ciche i niezbyt oddalone od domu. Ważne też, by powietrze było czyste, dlatego lepiej unikać modnych kurortów czy zwiedzania wielkich miast. Przed sezonem urlopowym można wyjechać nad morze, plaże są wówczas prawie puste, a powietrze pełne jodu potrzebnego tarczycy. Dobre są również Mazury czy Kaszuby, ale już wysokie góry nie są zalecane ze względu na skoki ciśnienia i ostrzejszy klimat. Dziecko, które ma skłonności do alergii, nie będzie się czuło dobrze wśród pylących drzew liściastych i traw. Odradzam również podróże zagraniczne z dziećmi, które nie skończyły 6. miesiąca życia.

Czytaj: Wozisz dziecko autem? Wymieniaj regularnie filtr kabinowy

W jaki sposób najlepiej dotrzeć na miejsce i o czym warto pamiętać podczas podróży z niemowlakiem?

– Pediatrzy odradzają podróże autokarem. Można jechać pociągiem, lecz taka podróż jest mało komfortowa. Najlepszy będzie samochód. Dziecko trzeba przewozić w specjalnym foteliku. Co jakiś czas, np. co godzinę, warto zrobić przerwę, wyjąć malca z fotelika i pospacerować, by jego kręgosłup nie znajdował się ciągle w tej samej pozycji. Ważne jest również to, by nie przesadzać z klimatyzacją. Zbyt duża różnica temperatury w środku i na zewnątrz auta doprowadzi do tego, że maluch będzie miał katar. Otwieranie okien na przestrzał też nie jest dobrym pomysłem. Jeśli podczas jazdy w samochodzie jest bardzo gorąco, malca trzeba rozebrać – może być tylko w pieluszce i kaftaniku albo w body. Można go chłodzić np. wiatraczkiem na baterie. Wreszcie śpiącego dziecka nigdy nie wolno zostawiać samego w samochodzie na parkingu. W aucie robi się duszno i gorąco, malec może dostać udaru cieplnego, a to stan zagrażający życiu. Pamiętajmy również o tym, że dziecko podczas podróży powinno sporo pić.

Zdaniem eksperta
Małgorzata Gołkowska
dr Małgorzata Gołkowska, pediatra neonatolog, Instytut-Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE