Helicobacter pylori - czy może być groźna?

2019-09-18 8:12 Tomasz Nęcki, lekarz
Helicobacter pylori
Autor: Getty images

Helicobacter pylori to bakteria, którą w Polsce zakażonych jest nawet 80% dorosłych osób. U większości pacjentów stan ten nie prowadzi do występowania jakichkolwiek dolegliwości, z drugiej jednak strony dość wyraźnie zauważalny jest związek H. pylori z chorobą wrzodową. Jakie badania pozwalają rozpoznać tę infekcję i jakie są możliwości jej leczenia?

Helicobacter pylorii to bakteria odkryta stosunkowo niedawno, bo w 1982 roku – od tamtego czasu przeprowadzono jednak wiele badań na jej temat i okazało się, że mikrob ten ma znacząco negatywny wpływ na stan zdrowia ludzkości.

Spis treści:

  1. Helicobacter pylori – co to za patogen?
  2. Jak można zarazić się Helicobacter pylori?
  3. Jakie są objawy zakażenia?
  4. Jakim chorobom sprzyja Helicobacter?
  5. Jakie badania trzeba wykonać?
  6. Jak leczy się infekcję Helicobacter pylori?
  7. Czy dieta pomaga zwalczyć Helicobacter?

Helicobacter pylori – co to za patogen?

W ludzkich organizmach bytuje wiele różnorodnych gatunków bakterii i tak jak jedne z nich nie czynią ludziom żadnej szkody, tak inne drobnoustroje zdecydowanie mogą już negatywnie wpływać na stan zdrowia pacjentów. Do bakterii, które można uznać za chorobotwórcze, z całą pewnością zaliczyć można Helicobacter pylori.

Helicobacter pylori to gram-ujemna bakteria, której naturalnym środowiskiem jest żołądek. Odkrycie tego drobnoustroju dla wielu naukowców było dość zaskakujące – zadziwiające było bowiem to, że istnieje drobnoustrój, który ma zdolność bytowania w kwaśnym środowisku żołądka.

Zdolność tę H. pylori posiada dzięki kilku różnym czynnikom wirulencji (jako takowe określa się mechanizmy, które umożliwiają patogenom przełamywać różne systemy obronne ludzkiego organizmu).

Helicobacter produkuje enzym – ureazę – która przekształca mocznik do amoniaku i dwutlenku węgla. Amoniak jest w tym wypadku korzystny, ponieważ neutralizuje on obecny w żołądku kwas solny – dzięki temu w swoim otoczeniu bakterie mają korzystne do rozwoju środowisko.

Helicobacter posiada także rzęski, które umożliwiają jej poruszanie się, a dokładniej wnikanie pod warstwę obecnego w żołądku śluzu, co także zwiększa przeżywalność tychże drobnoustrojów.

Wśród czynników wirulencji H. pylori wymienia się również produkcję przez nie adhezyn (które ułatwiają bakteriom przyleganie do nabłonka żołądka) oraz posiadanie przez nie pompy protonowej, dzięki której są one w stanie wypompowywać ze swojego wnętrza jony wodorowe (pochodzące z kwasu solnego).

Czytaj: Ból żołądka w ciąży - przyczyny i leczenie bólu żołądka

Jak można zarazić się Helicobacter pylori?

Najczęściej zakażenie Helicobacter pylori ma miejsce we wczesnych latach życia – dochodzi do niego zwykle drogą pokarmową, jeszcze przed osiągnięciem 10. roku życia.

W przeważającej większości przypadków po tym, gdy człowiek raz zarazi się tą bakterią, pozostaje ona w jego organizmie już przez całe życie – opisywano co prawda sytuacje, gdzie u dzieci zakażenie po pewnym czasie całkowicie samoistnie przemijało, jest to jednak bardzo rzadkie.

Stosunkowo częsta jest sytuacja, gdzie zakażenie przechodzi z matki na dziecko. Zarazić się H. pylori można poprzez korzystanie z przedmiotów osoby zakażonej (np. poprzez picie z jednego kubka czy butelki), jak i w trakcie spożywania jakichś pokarmów zanieczyszczonymi rękoma.

Czytaj: Wrzody żołądka u dzieci: objawy i leczenie

Warto wiedzieć

Czy zakażenie Helicobacter pylori jest częste?

Rozpowszechnienie zakażenia Helicobacter pylori jest różne w odrębnych rejonach świata – szacuje się, że w krajach rozwiniętych infekcja dotyczy około 30% ludności, w krajach rozwijających się zakażonych jest zaś 70% lub więcej nawet jeszcze osób.

W przypadku Polski statystyki nie napawają optymizmem – według nich infekcja Helicobacter pylori występuje u 70% dorosłych i u 30% dzieci.

Jakie są objawy zakażenia?

U większości osób, u których doszło do zakażenia Helicobacter pylori, nie występują w związku z tym żadne dolegliwości – sama obecność bakterii w żołądku nie wiąże się z pojawianiem się jakichkolwiek objawów. U niewielkiej liczby, bo u 1-2 na 10 osób zakażonych, pojawiają się przejawy nieżytu żołądka, którymi mogą być:

  • nudności,
  • wymioty,
  • bóle brzucha,
  • biegunki,
  • brak apetytu,
  • pieczenie w przełyku,
  • częste odbijanie.

Zdecydowanie więcej dolegliwości pojawia się natomiast u tych osób, u których obecność Helicobacter pylori w przewodzie pokarmowym doprowadziła do jakichś schorzeń – patogen ten jest bowiem bezpośrednio powiązany z kilkoma różnymi chorobami.

Czytaj: Brak apetytu lub nadmierny apetyt - jak sobie z tym radzić?

Jakim chorobom sprzyja Helicobacter?

O H. pylori od pewnego czasu mówi się więcej z tego powodu, iż wyraźnie zauważalne jest powiązanie obecności tego patogenu w ludzkich organizmach z pewnymi schorzeniami. Przede wszystkim wspomnieć tutaj należy o chorobie wrzodowej – okazuje się bowiem, że większość pacjentów, którzy mają wrzody, jest jednocześnie zakażona tymże właśnie patogenem.

Z drugiej jednak strony nie u wszystkich osób, u których dojdzie do infekcji H. pylori, ostatecznie rozwija się choroba wrzodowa – szacuje się, że problem ten pojawia się u co dziesiątego pacjenta zakażonego Helicobacter pylori. Powiedzieć więc, że bakteria ta wywołuje wrzody żołądka, zdecydowanie nie można, doskonale jednak widać, że pewien związek pomiędzy zakażeniem H. pylori a chorobą wrzodową po prostu istnieje.

Wrzody nie są jednak jedynym problemem, któremu może sprzyjać zakażenie H. pylori. Oprócz nich, infekcja zwiększać może również i ryzyko zapalenia błony śluzowej żołądka i dwunastnicy, ale i chorób nowotworowych, takich jak chłoniak MALT czy rak żołądka.

Z tego właśnie względu przy występowaniu objawów, które mogą sugerować infekcję H. pylori, u pacjentów należy przeprowadzać odpowiednie badania diagnostyczne, a następnie wdrażać u nich odpowiednie leczenie.

Czytaj: Bóle brzucha u dzieci: przyczyny, objawy, leczenie

Zatrucie pokarmowe u dziecka - co robić w przypadku zatrucia pokarmowego u dziecka

Jakie badania trzeba wykonać?

Badania, które wykonuje się przy podejrzeniu infekcji H. pylori, podzielić można dwojako na badania nieinwazyjne oraz inwazyjne. Do pierwszych z wymienionych należy test ureazowy. W jego przypadku pacjentom podawany jest doustnie mocznik znakowany radioaktywnym izotopem węgla.

Jak wspominano już wcześniej, H. pylori posiada enzym rozkładający mocznik do amoniaku i dwutlenku węgla. Po upływie kilkunastu minut od podania go pacjentowi przeprowadza się pomiar zawartości znakowanego dwutlenku węgla w wydychanym przez badanego powietrzu.

Możliwe jest także pobranie od pacjenta próbki krwi i oznaczenie obecności w niej przeciwciał przeciwko H. pylori. Tutaj należy jednak od razu zaznaczyć, że tak jak oddechowy test ureazowy daje odpowiedź na to, czy żołądek pacjenta jest aktualnie skolonizowany przez bakterie, tak badania przeciwciał nie pozwalają uzyskać takiej informacji – przeciwciała obecne są bowiem w organizmie nawet jeszcze długo po tym, gdy infekcja zostanie zwalczona.

Do inwazyjnych badań, które służą rozpoznaniu infekcji Helicobacter pylori, zaliczane są te analizy, które wymagają przeprowadzenia gastroskopii. W tym przypadku pobierana jest biopsja – wycinek z żołądka może służyć do wykonania różnych badań, m.in. przeprowadzony może zostać wtedy test ureazowy, jak i możliwe jest przygotowanie hodowli, w której bezpośrednio zostanie później stwierdzona obecność bakterii w badanym materiale.

Warto tutaj wspomnieć o tym, że przed badaniami diagnostycznymi konieczne bywa odstawienie pewnych leków. Aby wyniki badań były miarodajne, pacjent na dwa tygodnie przed ich wykonaniem nie powinien przyjmować preparatów zobojętniających kwas żołądkowy. Oprócz tego diagnostyka infekcji H. pylori powinna być przeprowadzana po upływie minimum 4 tygodni od ostatniego zażycia przez pacjenta antybiotyków.

Jak leczy się infekcję Helicobacter pylori?

Przed omówieniem zasad leczenia zakażeń Helicobacter pylori zdecydowanego podkreślenia wymaga jeden aspekt – otóż terapię wdraża się głównie wtedy, gdy z obecnością tych drobnoustrojów u chorego powiązane jest występowanie jakichś objawów. U pacjentów, u których zakażenie przebiega bezobjawowo, nie wdraża się zazwyczaj żadnego leczenia.

Takiego jednak potrzebują m.in. pacjenci, u których z infekcją H. pylori powiązana jest np. choroba wrzodowa. W tym przypadku wykorzystywana jest farmakoterapia bazująca na przyjmowaniu przez chorego kilku leków. Wśród nich standardowo znajdują się antybiotyki (dwa spośród takich, jak amoksycylina, klarytromycyna oraz metronidazol) i inhibitor pompy protonowej (np. omeprazol).

Leki stosuje się przez różny czas – zależny jest on m.in. od tego, jakie konkretnie preparaty zostaną zalecone pacjentowi. Potem, po pewnym czasie od zakończenia ich przyjmowania – zwykle po czterech tygodniach – zlecane są badania kontrolne, które mają za zadanie ocenić skuteczność leczenia.

Wtedy, gdy dzięki zastosowanej farmakoterapii nie uda się uzyskać eradykacji, czyli likwidacji H. pylori z przewodu pokarmowego, do leczenia dołączony może zostać jeszcze inny preparat – zazwyczaj jest nim środek zawierający sole bizmutu.

Czy dieta pomaga zwalczyć Helicobacter?

Pacjenci, u których stwierdzone zostanie zakażenie H. pylori, dość często zastanawiają się nad tym, czy w pokonaniu infekcji może im pomóc jakaś dieta. Tutaj można powiedzieć, że zasadniczo eradykację H. pylori osiągnąć można dzięki stosowaniu farmakoterapii – mimo wszystko jednak oddziaływania dietetyczne również są istotne.

W trakcie leczenia stosunkowo często pojawiają się przykre dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (takie jak np. dyskomfort po posiłkach czy nudności), w związku z czym, aby zmniejszyć ich intensywność, korzystne jest w okresie leczenia stosowanie diety lekkostrawnej. Po zakończeniu leczenia można natomiast wrócić do wcześniej stosowanej diety, należy jednak czynić to stopniowo.

Wypróbuj: Szukasz diety, która pomoże ci uporać się z problemami zdrowotnymi? Wypróbuj nowy program dietetyczny z dietami leczniczymi.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 1/20
KOMENTARZE