Intymne problemy małych chłopców: wodniak jądra, wędrujące jądro, wąski napletek

Intymne problemy małych chłopców
Autor: photos.com

Pojawienie się intymnych problemów chłopców budzi niekiedy w rodzicach lęk. Ich medyczne nazwy brzmią czasem bardzo niepokojąco, ale na szczęście zwykle kończy się na strachu. Odpowiadamy na najczęstsze pytania dotyczące problemów intymnych u małych chłopców: wodniaka jądra, wedrującego jądra czy wąskiego napletka.

Wodniak jądra u niemowlaka. Czy to coś groźnego?

Wodniak jądra w wieku niemowlęcym nie jest niczym niepokojącym. Rodzi się z nim część chłopców. To taki stan, gdy jądro, które jest na właściwym miejscu, otacza płyn przedostający się z jamy brzusznej. Płyn sprawia, że moszna jest powiększona i napięta. Na razie nie ma powodu do niepokoju, bo w zdecydowanej większości przypadków wodniak u noworodków sam się wchłania w ciągu kilku czy kilkunastu miesięcy, nie sprawiając żadnego problemu. Trzeba jedynie obserwować, czy wodniak jądra u dziecka się zmniejsza. Jeśli tak się nie stanie jak leczyć wodniaka jądra u niemowlaka? W 2.–3. roku życia niezbędna jest operacja, aby płyn nie uciskał na jądro. Na szczęście, takie sytuacje zdarzają się naprawdę rzadko.

Dobrze wiedzieć

Przy niewielkich urazach okolic intymnych (np. w wyniku uderzenia kluczami) nic złego nie powinno się stać, poza chwilowym bólem. Jednak silniejszy uraz może spowodować zranienie naskórka, uraz jądra, a nawet cewki moczowej.

Wędrujące jądro u dziecka

Prawidłowo oba jądra chłopców znajdują się w mosznie. Dzieje się tak, bo podczas rozwoju w czasie ciąży zstępują one z brzucha do moszny, utrzymywane jakby na sznurku, który nazywa się powrózkiem nasiennym (stanowi go nasieniowód wraz z naczyniami krwionośnymi). Aby jądro mogło zejść do moszny, powrózek nasienny musi mieć odpowiednią długość. Wędrujące jądro to taka sytuacja, gdy jądro czasem znajduje się w mosznie, a czasem cofa się do kanału pachwinowego, którym zeszło do moszny. Cofanie jądra może wywołać dotyk wewnętrznej strony uda. Wyzwala to odruch mięśnia, który dźwiga jądro do środka. Jąderko cofa się zwykle także w chłodnym otoczeniu, a wraca do moszny w ciepłej kąpieli. Trzeba taki stan obserwować, bo sytuacja może się sama naprawić. Samo wędrowanie jądra u chłopców nie jest wskazaniem do żadnego zabiegu i jest jednym z częściej występujących problemów intymnych małych chłopców. Gdy chłopiec będzie miał około roku, powinien go zbadać chirurg lub urolog dziecięcy. Później, jeśli jądro nadal będzie wędrowało, takie konsultacje powinny odbywać się przynajmniej raz w roku. Wędrującego jądra u chłopców nie można mylić z niezstąpionym jądrem, czyli wnętrostwem.

Przeczytaj również: Obrzezanie. Co trzeba wiedzieć o tym zabiegu?

Napletek u dziecka: czy zsuwać skórkę z siusiaka u 4-miesięcznego chłopca?

Zdecydowanie nie. U chłopców w wieku niemowlęcym skóra otaczająca penis, czyli napletek, jest fizjologicznie przyklejona. A to oznacza, że to jest zupełnie normalna sytuacja. W dodatku w tym wieku napletek jest długi, a jego ujście (czyli dziurka w napletku, przez którą wydostaje się mocz) jest wąskie i mało elastyczne. Mimo to niemowlęta siusiają swobodnie i bez żadnych trudności. Próby odciągania napletka, choćby w czasie mycia, nie mają żadnego racjonalnego uzasadnienia. Mało tego, mogą stać się źródłem intymnych problemów u małych chłopców. Nieumiejętne naciąganie skórki może prowadzić do jej pękania, drobnych zranień, a w efekcie do powstania blizn. Dopiero takie manewry bywają przyczyną prawdziwych kłopotów, np. stulejki.

Przeczytaj również: Stulejka - co to takiego?

Kiedy napletek powinien się całkowicie odkleić, a kiedy jest potrzebna pomoc chirurga?

W tej kwestii zdania lekarzy są często dość rozbieżne. Zdecydowanie jednak wszyscy uznają, że do 3. roku życia napletek może być przyklejony do penisa. To dlatego, że jego czubek jest ściśle sklejony z wewnętrzną blaszką napletka i próby odklejania go na siłę nie mają sensu. U większości chłopców napletek sam się odkleja, stopniowo, w pierwszych latach życia. Po pierwszych urodzinach dotyczy to co drugiego malca, a około 3. roku życia – już 80–90 proc. chłopców. Dopiero gdy u przedszkolaka napletek jest nadal przyklejony i nie widać ujścia cewki moczowej, warto skonsultować się z chirurgiem, aby nie doszło do poważnych problemów intymnych u chłopca. Najczęściej jednak nawet wtedy wystarczy dalsza obserwacja lub stosowanie specjalnych maści na wąskie ujście prącia.

Przeczytaj też: Stulejka, czyli za wąski napletek

Brak jednego jądra u noworodka. Czy jest możliwe leczenie i jak przebiega?

Gdy lekarz stwierdza, że brak jednego jądra w mosznie niemowlęcia, najpierw przez kilka miesięcy tylko obserwuje się taką sytuację. Jądro ma bowiem szansę zejść jeszcze samo. Jeśli tak się nie stanie po kilku miesiącach, dziecko musi zbadać chirurg dziecięcy lub urolog. Specjalista oceni sytuację, wykona USG, które oceni położenie jądra. Gdy szanse na jego samodzielne zejście do moszny są niewielkie, zwykle wykonuje się zabieg sprowadzenia jądra na właściwe miejsce. Jest to niezbędne, bo jądro pozostawione w jamie brzusznej po prostu przestaje działać. W brzuchu jest dla jądra zbyt ciepło. Może się to przyczynić do niepłodności chłopca w wieku dorosłym. W dodatku jądro u chłopca pozostawione w brzuchu zagrożone jest rozwojem dalszych intymnych problemów u dzłopca, a nawet poważniejszych chorób. Leczenie hormonalne zamiast operacyjnego jest stosowane coraz rzadziej i tylko w nielicznych ośrodkach. Skuteczność takiego postępowania jest zbyt mała, bo wynosi zaledwie od 15 do 50 proc. Ponadto leczenie hormonalne można zastosować, gdy jądro jest blisko moszny, a terapię tę wyklucza wysokie usadowienie jądra w brzuchu. Dziecko dostaje hormony w zastrzyku, średnio co 3–4 dni przez kilka tygodni.

Podczas sikania siusiak chłopca nadyma się

Przyklejony wąski napletek jest naturalną sprawą u chłopców w niemowlęctwie i pierwszych latach życia, ale są od tej zasady pewne wyjątki. Jeśli podczas siusiania napletek rozdyma się jak balonik, to znaczy, że jest zbyt wąski i utrudnia oddawanie moczu. Wówczas pod napletkiem mogą się gromadzić resztki moczu, w którym doskonale mnożą się bakterie (zwłaszcza, że w pieluszce jest ciepło i wilgotno). A stąd już krok do nawracających infekcji układu moczowego lub zapalenia. W takiej sytuacji (która na szczęście zdarza się wyjątkowo), pomoc chirurga lub urologa dziecięcego może być niezbędna. Pozwoli to uniknąć kłopotów i stresów związanych z zakażeniami.

Dobrze wiedzieć

Poradź się pediatry, gdy:

  • w mosznie nie wyczuwasz jednego lub obu jąder
  • moszna synka jest bardzo asymetryczna, obrzęknięta i napięta
  • chłopiec płacze w trakcie codziennej toalety intymnej
  • penis jest opuchnięty i zaczerwieniony
  • podczas siusiania napletek nadyma się jak balonik

Czubek siusiaka synka jest zaczerwieniony i spuchnięty. Czy są jakieś domowe sposoby na to, aby to złagodzić?

Prawdopodobnie doszło do stanu zapalnego, np. na skutek podrażnienia przez mydło lub kupkę. W tej sytuacji trzeba koniecznie częściej zmieniać pieluszki. Każdorazowo przy ich zmianie intymne okolice chłopca najlepiej myć pod ciepłą, bieżącą wodą. Warto na kilka dni zrezygnować ze stosowania wilgotnych chusteczek, bo mogą zaostrzać stan zapalny, nawet jeśli dotychczas nic złego się nie działo po ich użyciu. Latem lepiej zrezygnować z zakładania na pieluszkę body i jeszcze śpioszków lub spodenek, bo pupa malca nagrzewa się nadmiernie przy takiej ilości okrywających ją warstw. Może to prowadzić do intymnych problemów u niemowlaka. Zewnętrznie można zastosować rywanol. Wystarczy kupić w aptece gotowy roztwór lub rozpuścić tabletkę rywanolu w wodzie, a następnie kilka razy dziennie przez 1–2 minuty zanurzać członek dziecka w kieliszku z rywanolem lub zamoczyć w jego roztworze gazik i przyłożyć do członka. Poprawa powinna nastąpić po 1–2 dniach. Jeśli po tym czasie stan zapalny nie ustępuje, niezbędna jest wizyta u lekarza. Porada pediatry jest także konieczna od razu, gdy na penisie pojawi się zaczerwienie, a malec ma jednocześnie gorączkę albo biegunkę bądź gorzej je. To mogą być bowiem objawy zapalenia układu moczowego. Niezbędne jest wówczas badanie moczu oraz bardziej zdecydowane leczenie.

Polecamy wideo: Higiena miejsc intymnych u niemowlaków - odprowadzanie napletka

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

NOWY NUMER! W magazynie Dziecko Zakupy i My: mnóstwo inspiracji dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży – nie tylko na Święta! W najnowszym numerze przeczytasz o wirusach, o dobrym śnie, diecie alergika i życiu bez telewizora.

Czytaj więcej
DZiM 12/20
KOMENTARZE