Zupka dla niemowlaka: jak przygotować zupkę dla dziecka?

2014-04-18 17:16 Katarzyna Hubicz

Samodzielne gotowanie zupek dla niemowlaka wcale nie jest trudne. Podpowiadamy, jak przyrządzić dziecku pożywny i zdrowy obiadek.

Jeśli karmisz butelką, pierwsze danie inne niż mleko podasz dziecku, gdy skończy cztery miesiące. Gdy malec dostaje twój pokarm, czas na nowe dania przychodzi po 6. miesiącu życia. Ale niezależnie od sposobu karmienia, ugotowanie zupki dla dziecka zawsze stanowi pewne wyzwanie, nawet jeśli doskonale radzisz sobie z przygotowywaniem posiłków dla reszty rodziny.

Zdrowa jednoskładnikowa zupka dla niemowlaka

Zupa, która może jeść taki maluch, bardzo się różni od dań, do jakich przyzwyczajeni są dorośli. Zwłaszcza na początku rozszerzania diety, kiedy zupka dla dziecka składa się tylko z jednego składnika. Gotowanie posiłków dla dziecka najlepiej zacząć od zupki z marchewki, bo ma lekko słodki smak i rzadko uczula.

Po 3–5 dniach do zupki można dodać kolejne warzywo, na przykład ziemniak, a w następnej kolejności dynię albo korzeń pietruszki. Przerwy są potrzebne na to, by można było zaobserwować reakcję organizmu dziecka na każdy kolejny składnik.

Czytaj: Ile mleka w diecie dziecka?

W 7.–8. miesiącu życia do zupek dla niemowlaka można zacząć dodawać brokuły, kalafiory czy buraki. Co oprócz warzyw powinno znaleźć się na liście zakupów? Jeśli woda w twojej okolicy jest mocno chlorowana, przyda się niegazowana woda mineralna o niskiej zawartości minerałów – to na niej najlepiej gotować maluszkowi pierwsze zupki. Warto mieć również w domu kleik ryżowy albo kukurydziany – posłużą do zagęszczenia posiłku, jeśli ten po ugotowaniu miałby zbyt rzadką konsystencję.

Czytaj: Przepisy na zdrowe, smaczne i tanie dania dla dziecka

Zobacz, ile powinna wynosić prawidłowa waga niemowlaka

Dbaj o wysoką jakość składników

Jeśli sama gotujesz dla swojego malucha, poszukaj źródła dobrych, niepryskanych warzyw i owoców, a także dostawców sprawdzonego mięsa i nabiału. Najbezpieczniejsze są produkty rolnictwa i hodowli ekologicznych.

W ekouprawach nie stosuje się (z pewnymi wyjątkami) nawozów syntetycznych, lecz obornik i nawozy zielone, a ze szkodnikami roślin, zamiast pestycydów, rolnicy walczą za pomocą środków bardziej naturalnych, m.in. feromonów, wosku pszczelego, piasku kwarcowego czy nawet szarego mydła.

W hodowlach zwierząt wykorzystywane są naturalne pasze, zabronione jest natomiast stosowanie antybiotyków i hormonów przyspieszających wzrost tkanki tłuszczowej i masy mięśniowej.

Potwierdzeniem tego, że dany produkt jest ekologiczny, jest certyfikat, który w Polsce nadaje 10 różnych organizacji. Producent, który dostał taki certyfikat, ma prawo do umieszczenia na etykiecie wspólnotowego znaku rolnictwa ekologicznego (listek z białych gwiazdek na zielonym tle).

Jeśli nie masz możliwości kupowania takich produktów w lokalnym sklepie, warto poszukać kilku chętnych mam z sąsiedztwa i wspólnie zamawiać je przez internet od lokalnych rolników (stosowne namiary łatwo znaleźć w internecie). A ryby? Te godne polecenia najłatwiej kupić w specjalistycznych sklepach rybnych. Warto szukać przede wszystkim ryb certyfikowanych, oznaczonych np. niebieskim znakiem MSC, który świadczy o tym, że ryba pochodzi z bezpiecznego, czystego łowiska.

Jak samej przygotować słoiczki dla dziecka

Samodzielne przygotowanie dań w słoiczkach nie jest trudne, choć nie zawsze udaje się za pierwszym razem.

  • Najpierw przygotuj składniki: dokładnie je umyj, ugotuj (z wyjątkiem owoców na mus), a następnie zblenduj. Nie dosalaj ani nie dosładzaj potraw.
  • Odpowiednie porcje papki przełóż do umytych i wyparzonych słoiczków, dokładnie zakręć. Tak przygotowane danie może spędzić w lodówce 2–3 dni.

Jeśli chcesz przechowywać posiłek przez dłuższy czas, słoiczki trzeba pasteryzować. Na dnie garnuszka ułóż czystą ścierkę, ustaw na niej słoiczki (tak by woda mogła między nimi przepływać). Zalej je gorącą, ale nie wrzącą wodą – powinna sięgać około 3 cm poniżej zakrętki. Podgrzewaj do wrzenia i pasteryzuj przez kilka minut. Gdy wieczka będą wypukłe, wyjmij je z wrzątku, dokręć, wytrzyj i odstaw do góry dnem na pół godziny.

Tak przygotowane dania można przechowywać do trzech miesięcy w chłodnym miejscu (niekoniecznie w lodówce). Dania można również zamrozić, ale wtedy nie przekładamy ich do słoiczków, lecz do specjalnych wielorazowych tubek (np. Fill&squeeze), które można kupić w internecie.

Dobrze wiedzieć

Zupki dla dzieci na zapas

Nie musisz codziennie gotować świeżej zupki – to, co ugotujesz, możesz podzielić na porcje i przechowywać w lodówce do 48 godzin. Zupkę możesz też zamrozić w plastikowych pudełkach do przechowywania żywności (wtedy będzie nadawała się do spożycia przez tydzień). Warto również zamrozić porcję przygotowanej wcześniej bazy jarzynowej (np. papki z marchewki), do której po rozmrożeniu dodasz świeżo ugotowane mięso.

Gotowanie zupki dla niemowlaka krok po kroku

Przygotowanie zupki dla dziecka zajmie ci nie więcej niż godzinę, i tyle czasu warto sobie zarezerwować. Marchewkę dokładnie umyj, a potem obierz. Jeśli nie masz pewności, czy warzywo było hodowane bez dodatku pestycydów, prócz skórki usuń jeszcze jedną warstwę, by wyeliminować szkodliwe substancje. Potem umyj jeszcze raz i pokrój na małe kawałeczki (ugotują się szybciej). By zupka nie była ani za gęsta, ani za rzadka, składniki warto mieszać w proporcji jeden do jednego.

Przyjmując, że średnia marchewka waży po obraniu około 50 g, będziesz potrzebowała 50 ml wody. Odmierz ją i zagotuj w małym garnku. Gdy będzie wrząca, dodaj marchew. Gotuj pod przykryciem około 20 minut, aż będzie miękka. Nie dodawaj soli ani przypraw. Potem zmiksuj całość na papkę.

Jeśli zupka będzie za rzadka, możesz zagęścić ją kleikiem, do zbyt gęstej dolać odrobinę gorącej wody. Zupkę z samej marchewki dziecko powinno jeść przez kilka dni. Po tym czasie możesz wzbogacić ją o kolejne warzywo. Pilnuj jednak proporcji – wody powinno być zawsze tyle samo co warzyw ogółem.

Po następnych kilku dniach, gdy dziecko dobrze reaguje na kolejny składnik, zupkę trzeba zacząć wzbogacać odrobiną tłuszczu (łyżeczką masła, jeśli malec nie ma uczulenia na białka mleka, albo olejem czy oliwą). Dzięki temu organizm przyswoi witaminy rozpuszczalne w tłuszczu. Dodajemy go w proporcji 5 ml (mała łyżeczka) na 100 ml zupki, najlepiej już po zmiksowaniu.

Dobrze wiedzieć

Jak przechowywać produkty dla niemowlaka?

Zwiędłe warzywa czy trzymane poza lodówką mięso może wywołać u malucha poważne kłopoty gastryczne. Dlatego odpowiednio je przechowuj.

  • mleko modyfikowane – trzymaj w suchym miejscu, w zamkniętym opakowaniu.
  • dania w słoiczkach – jeśli wiesz, że dziecko nie zje całej porcji, po otwarciu część przełóż do miseczki, a resztę schowaj do lodówki i zużyj najlepiej w ciągu 24 godzin.
  • mięso i ryby – najlepiej je zamrozić w niewielkich porcjach i rozmrażać tyle, ile potrzebujesz. W lodówce można przechowywać je nie dłużej niż przez dwa dni.
  • warzywa i owoce – najlepiej trzymać w specjalnej komorze w lodówce, przetrwają tam nawet tydzień. Nie przechowuj ich w foliowych torebkach, bo szybciej się psują.

Zupki dla niemowląt: od kiedy mięso

W 6.–7. miesiącu życia – zwykle trzy, cztery tygodnie od momentu podania pierwszej zupki – posiłek można wzbogacić niewielką ilością mięsa. Dzienna porcja dla malucha w tym wieku to 10 g mięsa po ugotowaniu (taka ilość mieści się na łyżce stołowej). By otrzymać porcję 10 g gotowanego mięsa, trzeba przygotować 20 g surowego, najlepiej drobiowego, z królika albo jagnięciny.

Ugotuj je osobno, w małym garnuszku albo na parze, bez przypraw. Potem wylej wywar (u tak małego dziecka może wywołać alergię). Mięso rozdrobnij (możesz je zemleć albo posiekać) i wymieszaj z ugotowaną zupką dla niemowlaka. Zupę na wywarze mięsnym możesz podać dziecku po 4–5 tygodniach jedzenia mięsa, jeśli nie ma objawów alergii.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE