Czy latem zakładać dziecku czapkę?

Czy latem zakładać dziecku czapkę?
Autor: Getty Images

Czapeczka dziecka dawniej była obowiązkowym elementem garderoby niemowlęcia, obecnie – niekoniecznie. Wiele mam rezygnuje z niej zwłaszcza latem. Czy robią dobrze? Czy latem powinnyśmy zakładać dziecku czapkę?

Czy zakładać dziecku czapeczkę latem? To temat budzący wiele emocji. Nie jedna już mama usłyszała od obcej kobiety na ulicy komentarz dotyczący tego, że dziecko ma lub nie ma okrytej głowy. Jaka jest prawda? Czy niemowlę i małe dziecko powinno mieć czapeczkę na głowie, czy nie, a jeśli tak, to kiedy i w jakich okolicznościach? Wyjaśniamy, czy latem powinno się zakładać dziecku czapeczkę.

Spis treści

  1. Noworodek w czapce? Nie zawsze i nie wszędzie 
  2. Czy zakładać czapeczkę na spacer?
  3. Czy zakładać dziecku czapkę w samochodzie?

Noworodek w czapce? Nie zawsze i nie wszędzie 

Jeszcze do niedawna pokutował zwyczaj, by noworodkom i niemowlętom do czasu ukończenia trzech miesięcy życia zakładać czapeczkę w domu. Dziś wiemy, że nie ma takiej konieczności, a czasem jest to wręcz szkodliwe, bo dziecko leżące w czapce w domu, zwłaszcza w nagrzanym pomieszczeniu, może się przegrzać. Można zrobić wyjątek zimą po kąpieli, ale latem - nie ma takiej potrzeby.

Czy zakładać czapeczkę na spacer?

Inaczej jest na dworze – teoretycznie noworodek w pierwszym miesiącu życia powinien mieć na głowie czapeczkę zawsze – gdy jest zimno (do 15 st. C) – aby chronić przed chłodem, i gdy jest ciepło – aby chronić ją przed słońcem.

Ale prawda jest taka, że żadna mama nie wystawia noworodka latem na działanie promieni słonecznych, dlatego czapeczka na spacerze z noworodkiem w czasie upału nie jest konieczna - dziecko i tak będzie miało mokrą główkę, bo spoci się nawet leżąc na pieluszce tetrowej czy prześcieradle. Trzeba jednak pamiętać, żeby podczas spaceru wózek zawsze osłonięty był parasolką. 

Starszy niemowlak tym bardziej może latem jeździć w gondoli bez czapki, pod warunkiem, że jego pojazd jest chroniony przed promieniami UV budką, parasolką lub po prostu stoi w cieniu.

Starsze dzieci, które same już chodzą lub spędzając wiele czasu na placu zabaw muszą mieć czapeczkę, która ochroni ich głowy przed słońcem. Czapka z daszkiem, chustka czy kapelusik – są niezbędne. Muszą być jednak cienkie i przewiewne – najlepiej uszyte z bawełny, która przepuszcza powietrze.

W upalne dni obowiązkowa wręcz jest dodatkowa osłonka na kark, która zapobiegnie zbytniemu nagrzaniu skóry i poparzeniom tej okolicy.

Czytaj: Czapka dla niemowlaka – czym okryć główkę małego dziecka?

Czarny wózek - moda czy przekleństwo? Sprawdź, jak nagrzewa się czarna gondola latem

Warto wiedzieć

Uwaga, udar!

Z powodu nadmiaru słońca i wysokiej temperatury cierpieć może nie tylko skóra. Maluszki, zwłaszcza w wieku poniżej roku, są narażone na przegrzanie. Może do niego dojść, gdy temperatura przekracza 30–32°C, nawet jeśli dziecko nie jest narażone na bezpośrednie działanie słońca.

Dlatego w taką pogodę lepiej w ciągu dnia zostać z malcem w chłodnym wnętrzu, a na spacer wyjść rano lub wieczorem. Objawy udaru cieplnego to m.in. osłabienie, płaczliwość, zapadnięte ciemiączko, suche, spieczone usta, a także gorączka. Jeśli podejrzewasz udar, jak najszybciej wezwij pogotowie albo pojedź z malcem do najbliższego szpitala.

Czy zakładać dziecku czapkę w samochodzie?

W upalne dni podróż samochodem przypomina jazdę w termosie. Na szczęście obecnie większość aut ma klimatyzację, co pozwala utrzymać przyjemną temperaturę wewnątrz pojazdu. Jeśli w samochodzie jest ok. 20–22 st. C nie musisz oczywiście trzymać dziecka w czapce, pod warunkiem, że nie będziesz włączać wentylatora na maximum.

To niewskazane z kilku powodów: nagła zamian temperatur na zewnątrz i wewnątrz auta może wywołać przeziębienie, po drugie, powietrze z wentylatora może nawiać do delikatnych uszu dziecka i wywołać zapalenie ucha.

Czytaj: Jak prawidłowo chronić dziecko przed słońcem?

Fotelik samochodowy 0-13 kg. Jaki fotelik dla niemowlaka? Nasze ranking 2020

Pamiętaj! Przegrzewanie dzieci, zwłaszcza bardzo małych, jest jednym z najczęstszych błędów, jakie zimą popełniają rodzice. Noworodek tuż po urodzeniu potrzebuje ciepłego środowiska, Prawdopodobnie stąd właśnie bierze się przekonanie, że po wyjściu ze szpitala, już w domu, noworodek powinien przebywać w cieplarnianych warunkach. Tymczasem zaleca się, by temperatura w dziecięcym pokoju nie przekraczała 21–22°C, a w nocy wynosiła nie więcej niż 19–20°C.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

NOWY NUMER! W magazynie Dziecko Zakupy i My: mnóstwo inspiracji dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży – nie tylko na Święta! W najnowszym numerze przeczytasz o wirusach, o dobrym śnie, diecie alergika i życiu bez telewizora.

Czytaj więcej
DZiM 12/20
KOMENTARZE