Home office z dzieckiem. Zwykły minutnik może pomóc wyznaczyć granice

Zrobienie czegokolwiek na komputerze, gdy obok biega maluch, to dla wielu z nas prawdziwa szkoła przetrwania. Podsuwamy dzieciom kolejne klocki i włączamy bajki, a one i tak po chwili wiszą nam na nodze. Często jednak kluczem do spokoju nie są nowe zabawki, a sprytne wyznaczenie granic za pomocą zwykłego minutnika z kuchni.

Kobieta przy laptopie spogląda na syna ze smartfonem. O tym, jak zorganizować home office z dzieckiem, przeczytasz na MJM.
Autor: Magnific/ Freepik.com
  • Jak podaje serwis American Academy of Pediatrics, głośne zachowanie malucha w domu to zazwyczaj ukryta prośba o chwilę uwagi
  • Spokojna praca zdalna z dzieckiem wymaga wyznaczenia jednego konkretnego miejsca do wykonywania zawodowych zadań
  • Badania potwierdzają, że dzielenie obowiązków na krótkie etapy pozwala maluchom znacznie łatwiej znieść niedostępność rodzica
  • Zwykły kuchenny minutnik lub naklejona kartka na drzwiach to najprostsze metody na ustalenie z maluchem zdrowych granic

Dlaczego praca zdalna z małym dzieckiem bywa tak trudna?

Praca z domu w towarzystwie malucha to często prawdziwy tor przeszkód dla wielu z nas. Dzieci widzą, że jesteśmy fizycznie na kanapie, ale szybko orientują się, że nasze myśli są zupełnie gdzie indziej. Taka domowa sytuacja rodzi u nich ogromne niezrozumienie, które najczęściej kończy się ciągłym przerywaniem nam w obowiązkach.

Maluchy po prostu gubią się w tej nowej rzeczywistości i nie zawsze potrafią nazwać to, co dokładnie czują. Jak możemy przeczytać na łamach serwisu American Academy of Pediatrics, dzieciom bardzo często brakuje odpowiednich słów, dlatego ich głośne zachowanie to zwykle ukryta prośba o naszą uwagę. Zamiast tracić nerwy, warto wtedy na spokojnie tłumaczyć im sytuację i pamiętać, że robią to wszystko z czystej tęsknoty za swoim rodzicem.

Jak zorganizować pracę zdalną przy dziecku? Proste zasady

Aby ułatwić życie sobie i maluchowi, warto wprowadzić w domu kilka prostych i przewidywalnych reguł:

  • wyznaczenie jednego konkretnego miejsca do swoich zadań (nawet jeśli to będzie mały stolik w rogu sypialni) i unikanie zabawy w tym rejonie
  • stworzenie dla malucha osobnej strefy zabaw tuż obok ciebie, na przykład poprzez zbudowanie mu super bazy ze starego prześcieradła zarzuconego na stół
  • ustalenie jasnego sygnału (chociażby czerwonej kartki naklejonej na drzwiach pokoju), który pokaże dziecku, że teraz absolutnie potrzebujesz ciszy
  • zrobienie prostego planu dnia w formie kolorowych obrazków, żeby dziecko dokładnie widziało, kiedy pracujesz, a kiedy macie wolny czas dla siebie

Takie fizyczne wydzielenie miejsca i czasu do pracy bardzo pomaga obu stronom przetrwać cały dzień bez niepotrzebnych nerwów.

Pozytywna Dyscyplina- Plac Zabaw odc. 21

Co mówić maluchowi, gdy próbujesz skupić się na pracy?

Kiedy planujesz w spokoju dokończyć coś ważnego, warto unikać mówienia dziecku, że jesteś przez nie zły i sfrustrowany. O wiele lepszym pomysłem jest poinformowanie go o własnych potrzebach cichym i spokojnym głosem. Wystarczy powiedzieć maluchowi, że potrzebujesz teraz chwili ciszy, bo próbujesz popracować nad swoimi zadaniami. Jeśli twoje dziecko nadal domaga się uwagi, dobrym rozwiązaniem będzie zachęcenie go do zrobienia wielkiej budowli z klocków, która do samego końca pozostanie dla ciebie tajemnicą. Gdy oboje skończycie swoje codzienne sprawy, zrobicie uroczyste odsłonięcie tego klockowego projektu, co będzie świetną nagrodą za cierpliwość.

Brak drzemki u dziecka. Jak wtedy zaplanować trudne zadania?

Rodzice bardzo często zastanawiają się, jak wcisnąć w domowy harmonogram ważne rozmowy telefoniczne i zadania wymagające największego skupienia. Kiedy maluch biega po domu przez cały dzień, znalezienie chociażby piętnastu minut w całkowitej ciszy graniczy niemal z cudem. Prawdziwy problem pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy twoje starsze dziecko zrezygnowało już z codziennych drzemek i cały czas kręci się wokół ciebie.

W takich sytuacjach świetnie sprawdza się dzielenie pracy na krótsze etapy, które dopasowujemy do naturalnego rytmu dnia naszych pociech. Dzieci dużo łatwiej znoszą chwilową niedostępność mamy lub taty, kiedy dokładnie wiedzą, jak długo ona potrwa. Dobrym rozwiązaniem jest nastawienie zwykłego minutnika z kuchni, co daje maluchowi konkretny punkt odniesienia i jasno pokazuje, kiedy znów będziesz do jego pełnej dyspozycji.

Mity na temat rozwoju twojego dziecka. Też wpadłaś w ich pułapkę?