Magdalena Lamparska ofiarą body shamingu po porodzie. "To nie wyścigi..."

2022-10-06 11:25

Połóg to wyjątkowy czas w życiu kobiety. Ciało w ciągu jednego roku zmieniało się wiele razy, a tuż po porodzie dochodzi do tego ból i dyskomfort. Tym bardziej nie na miejscu jest ocenianie wyglądu świeżo upieczonych mam, w połogu. Ofiarą takiego body shamingu stała się Magdalena Lamparska podczas swojej pierwszej ciąży. Dziś mówi o tym głośno.

Magdalena Lamparska
Autor: Instagram/ @magdalamparska Aktorka niedawno urodziła swoje drugie dziecko.

Naturalne i pojawiające się u wielu mam po porodzie są rozterki typu: "czy kiedyś będę wyglądać jak dawniej?". Takie dylematy, podsycane burzą hormonów i niewyspaniem przy opiece nad noworodkiem, mogą mocno namieszać w głowie. A społeczeństwo, oczekując od nas ideału, potrafi trwale osłabić kobiecą pewność siebie. Znane kobiety mają jeszcze trudniej, bo są pod bezustannym "obstrzałem", a ich wygląd po porodzie śledzą wszyscy.

O takich sytuacjach opowiada dziś, w trzy tygodnie po drugim porodzie, aktorka Magdalena Lamparska.

5 rzeczy, których nie wiesz o połogu

Zobacz: Brzuch tuż po porodzie wygląda jak w 2. trymestrze [ZDJĘCIA]

Hejt po pierwszym porodzie

33-letnia aktorka swoje pierwsze dziecko, syna Tymoteusza, urodziła 5 lat temu. Dziś, gdy na świecie jest także jej córeczka, Mila Magdalena, Lamparska poruszyła temat, który boli wiele mam będących tuż po porodzie - ocenianie wyglądu. Gwiazda z tego powodu była pod obstrzałem mediów, które w niewybredny sposób komentowały jej wygląd, a nawet zachęcały czytelników do takich ocen.

Pamiętam, kiedy 5 lat temu w połogu zobaczyłam artykuł w internecie: Jak ona wygląda po porodzie? Były opcje do wybrania i można było głosować: 1. Dobrze. 2. Źle. Krótka piłka

Jak sama przyznaje, w tamtym czasie było to dla niej bolesne, bo jedyne na co miała siłę, to wyjście z dzieckiem na spacer. Nic dziwnego. Podobnie ma przecież większość kobiet w połogu...

Powiedziałam do męża, że na tych zdjęciach wyglądam na chorą, bladą, niewyspaną, włosy - każdy w inną stronę, o idealnej stylizacji nie wspominając, wszystko nie do pary. Jedyne szczęście to: udało się wyjść na spacer!

Przeczytaj też: Przestańcie komentować nasze brzuchy i wygląd w ciąży

"Jestem w tym samym miejscu"

Teraz, gdy ponownie znalazła się w tym samym miejscu w życiu, daje sobie więcej wyrozumiałości i czasu. 

Po 5 latach jestem w tym samym miejscu, jednak z szacunkiem i wyrozumiałością do naturalnego procesu powrotu do pełnych sił. Bo to nie wyścigi, kto szybciej założy spodnie sprzed ciąży, kto pierwszy pokaże płaski brzuch. Często te konsekwencje są emocjonalno - niewidzialne. Odpuszczenie. Łagodność. Wyrozumiałość. Czas.

Trzeba przyznać, że to słowa godne zapamiętania. Podobnego zdania są inne znane mamy, komentujące jej post na Instagramie.

  • Ja wychodzę, a potem jak patrzę na siebie na zdjęciach to myślę, że chyba jednak powinnam sobie odpuścić, ale to koło zamknięte, bo ludzie dodają sił, ale do ludzi też chce się jakoś wyglądać Żyćko! Najważniejsze to być dla siebie łagodnym. - napisała Lara Gessler.
  • Brawo Madzia! - skwitowała Marta Żmuda Trzebiatowska.

Wy też doświadczyłyście bolesnych komentarzy na temat swojego wyglądu w połogu?

Dowiedz się: Ciało kobiety w pierwszych dniach po porodzie. Co jest naturalne, a na co zwrócić uwagę?