Bielactwo - czy albinizm u dzieci jest groźny?

2020-03-02 12:54 Katarzyna Hubicz
Bielactwo
Autor: Getty images

Bielactwo, inaczej albinizm to niedobór lub brak melaniny – pigmentu występującego w skórze, oczach oraz włosach. Bielactwo wrodzone może objawić się w pierwszych tygodniach życia, bielactwo nabyte zaś – u starszych dzieci lub już u dorosłych.

Bielactwo wrodzone (inaczej albinizm) to rzadka choroba uwarunkowana genetycznie (czyli dziedziczona od rodziców). Gen, który ją wywołuje, przekazywany jest przez oboje rodziców – nosicieli wadliwego genu, z których jednak żadne nie musi mieć objawów choroby.

Obecnie z bielactwem na całym świecie rodzi się mniej więcej jedno na 20 tys. dzieci. Osoby dotknięte bielactwem wrodzonym często określa się mianem "albinosów".

Spis treści:

  1. Czym jest bielactwo?
  2. Przyczyny bielactwa
  3. Objawy bielactwa
  4. Czy bielactwo jest groźne?
  5. Leczenie bielactwa

Czym jest bielactwo?

Bielactwo nabyte (vitiligo) również jest chorobą, lecz przez wiele osób uznawane jest za defekt kosmetyczny, zwłaszcza jeśli występuje na niewielkiej powierzchni skóry. Mechanizm jego powstawania nie został do końca wyjaśniony.

Przypuszczalnie znaczenie mają zarówno czynniki genetyczne, jak i immunologiczne: badania dowiodły, że we krwi osób, u których występuje bielactwo nabyte, obecne są liczne przeciwciała, w tym swoiste limfocyty T cytotoksyczne, skierowane przeciw melanocytom.

Przyczyny bielactwa

Przyczyną bielactwa wrodzonego jest niedobór lub brak melaniny, czyli pigmentu odpowiedzialnego za odcień skóry, który występuje w skórze, włosach, tęczówce oka. Dochodzi do niego wówczas, gdy na skutek wadliwej pracy genu w komórkach brakuje enzymu tyrozynazy, który bierze udział w procesie melanogenezy (wytwarzania melaniny).

Czytaj: Jaki będzie kolor oczu dziecka?

Typy urody: sprawdź, jakim typem jesteś – rozwiąż quiz!

Warto wiedzieć

Z kolei bezpośrednią przyczyną bielactwa nabytego jest obumieranie komórek wytwarzających melaninę. Melanina wytwarzana jest w komórkach pigmentujących – melanocytach. Jej ilość na pewien czas zwiększa się m.in. pod wpływem promieni ultrafioletowych – w naturalny sposób chroni ona wówczas głębsze warstwy skóry przed słońcem.

U osób zdrowych melanina rozkłada się równomiernie, dzięki czemu skóra jest jednolicie zabarwiona (wyjątkiem są sytuacje, kiedy pod wpływem pewnych czynników, np. hormonów, niektóre melanocyty pracują wydajniej, a wytwarzana przez nie melanina grupuje się, tworząc przebarwienia skórne).

W przypadku bielactwa proces ten zostaje jednak zaburzony lub w ogóle niemożliwy, przez co skóra w pewnych miejscach jest odbarwiona, a karnacja – nienaturalnie jasna.

Objawy bielactwa

Dzieci dotknięte bielactwem wrodzonym uogólnionym, podobnie jak zdrowe noworodki, rodzą się różowawo-sine, gdyż przez ich skórę prześwituje siateczka naczynek krwionośnych. Później jednak ich skóra stopniowo staje się coraz jaśniejsza. Białe są również ich rzęsy, brwi i włosy, a także skóra pod paznokciami.

Pigmentu pozbawione są także tęczówki ich oczu oraz źrenice - często więc takie dzieci mają różowe tęczówki i czerwone źrenice. Schorzeniu temu często towarzyszą także problemy ze wzrokiem, takie jak zmiany w siatkówce oka lub światłowstręt.

Dzieci z bielactwem wrodzonym częściowym mają częściowo odbarwioną skórę twarzy i tułowia (zwykle odbarwienia pojawiają się na linii środkowej czoła i wzdłuż przebiegu nerwów) oraz włosy, rzęsy i brwi, niekiedy mają też różnobarwne tęczówki. Plamom mogą towarzyszyć zaburzenia słuchu lub choroby wzroku.

Z kolei objawy bielactwa nabytego zależą od jego lokalizacji. Bielactwo nabyte zwykle objawia się nieregularnymi plamami na skórze, które są dużo jaśniejsze od naturalnego jej odcienia. Plamy te zaczynają pojawiać się zwykle około 10 roku życia (często później). Początkowo są to małe białe punkty na skórze, które stopniowo zaczynają się powiększać.

Mogą być zlokalizowane zarówno na twarzy, jak i ciele, dłoniach, czy stopach, docelowo mogą mieć też różne rozmiary: od małych po rozległe, obejmujące bardzo dużą powierzchnię skóry.

Czy bielactwo jest groźne?

Bielactwem nie można się zarazić, natomiast dolegliwość ta jest uciążliwa, bywa też niekiedy niebezpieczna, Melanina chroni głębsze warstwy skóry przez promieniowaniem ultrafioletowym: pod wpływem słońca barwi skórę na odcienie brązu, zwiększając w ten sposób jej ochronę.

Skóra pozbawiona melaniny jest bardzo wrażliwa na promieniowanie ultrafioletowe: już niewielkie nasłonecznienie może powodować rozległe oparzenia słoneczne, stany zapalne, pęcherze.

Osoby dotknięte bielactwem nabytym mają większe ryzyko zachorowania na którąś z chorób autoimmunologicznych, takich jak łysienie plackowate, choroby tarczycy (w tym choroba Hashimoto i choroba Graves'a - Basedova) czy chorobę Addisona, a także na cukrzycę typu pierwszego.

Leczenie bielactwa

Bielactwo wrodzone jest nieuleczalne: skórę należy odpowiednio pielęgnować i starannie chronić przed słońcem za pomocą kremów z bardzo wysokim filtrem. W przypadku bielactwa nabytego istnieją różne metody leczenia. O metodzie leczenia decyduje lekarz, biorąc pod uwagę rozległość zmian i ich wielkość.

Jednym ze sposobów leczenia bielactwa jest kortykosteroidoterapia (u dzieci miejscowe leczenie sterydami zaczyna się od preparatów o średniej sile działania, a następnie stopniowo zmniejsza się na słabsze, co pozwala uniknąć efektów ubocznych, takich jak rozstępy skóry czy teleangiektazje).

Często wykorzystuje się również fototerapię, czyli naświetlanie plam bielaczych za pomocą specjalistycznych lamp UVA. Osobom, które ukończyły 12 rok życia i mają rozległe zmiany lub nie reagują na leczenie miejscowe, zaleca się często doustne stosowanie psoralenów i naświetlanie lampą UVA. Dotkniętą bielactwem skórę można również naświetlać lampą UVB.

Jedną z metod leczenia jest także przeszczep melanocytów ze zdrowych fragmentów naskórka w miejsca zmienione chorobowo, a także wstrzykiwanie melanocytów (zawieszonych w specjalnych zawiesinach) w miejsca ich pozbawione. Najnowszą metodą leczenia bielactwa nabytego jest autologiczny przeszczep komórek naskórka.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE