Syndrom białego fartucha – na czym polega i czy konieczne jest leczenie?

2020-01-17 14:37 Sonia Młodzianowska
Syndrom białego fartucha
Autor: Getty Images

Niektórzy przekraczając próg przychodni zauważają, że ich serce bije szybciej, pojawia się niepokój, a nawet rozdrażnienie. Takie objawy mogą występować u pacjentów, którzy mają syndrom białego fartucha. Na czym konkretnie polega to zjawisko?

Spis treści:

    1. Co to jest syndrom białego fartucha?
    2. Jak objawia się syndrom białego fartucha?
    3. Dlaczego u niektórych osób występuje syndrom białego fartucha?
    4. Syndrom białego fartucha w ciąży
    5. Czy syndrom białego fartucha należy leczyć?
    6. Jak sprawdzić, czy to syndrom białego fartucha, czy może nadciśnienie tętnicze?
    7. Jak pomóc przezwyciężyć syndrom białego fartucha u dziecka?
    8. Sposoby na syndrom białego fartucha u dorosłych

Co to jest syndrom białego fartucha?

Syndrom białego fartucha (lub też efekt białego fartucha) to potoczne określenie zjawiska, które występuje zarówno u dzieci, jak i u dorosłych - polega na nagłym wzroście ciśnienia tętniczego krwi na widok personelu medycznego. Jest to niekontrolowana reakcja pacjenta, która powtarza się podczas kolejnych wizyt lekarskich lub procedur medycznych.

Zjawisko to jest dosyć częste, mówi się, że może dotyczyć nawet 20 procent pacjentów dorosłych, a także 22-45 procent dzieci i młodzieży diagnozowanych z powodu podwyższonego ciśnienia. Co ciekawe, częściej syndrom białego fartucha występuje u kobiet niż u mężczyzn, a także częściej, gdy pacjent ma kontakt z lekarzem niż z innym członkiem personelu medycznego np. pielęgniarką.

Jak objawia się syndrom białego fartucha?

Najczęściej efekt białego fartucha objawia się wysokim ciśnieniem tętniczym krwi, które zostaje stwierdzone podczas przeprowadzanego w gabinecie pomiaru. Podczas rozpoznania kluczowe jest to, by wartości pomiarowe były rozbieżne, najczęściej wyższe, pomiędzy wynikami uzyskanymi w placówce medycznej, a poza nią np. w warunkach domowych.

Ponadto u pacjenta mogą występować także objawy takie jak: potliwość, uczucie gorąca i niepokoju, zaburzenia związane z pracą układu sercowo-naczyniowego, duszności, ból żołądka, problemy gastryczne, a czasami także omdlenia. Dodatkowo syndrom białego fartucha u dzieci objawiać się może także płaczliwością, krzykiem, rozdrażnieniem i histerią.

Jak wygląda ciąża i poród kobiety z ciążowym nadciśnieniem tętniczym?

Dlaczego u niektórych osób występuje syndrom białego fartucha?

Efekt lub syndrom białego fartucha to reakcja organizmu wywołana lękiem, dlatego też występuje u osób, które obawiają się wizyty lekarskiej lub procedur medycznych. Zwiększone ciśnienie tętnicze krwi wynika z pobudzenia układu współczulnego, który regulowany jest przez czynniki psychiczne, dlatego też występuje tylko u osób zestresowanych, napiętych i pełnych obaw.

Wizyty lekarskie lub procedury medyczne wywołują strach, gdyż większość osób boi się bólu, diagnozy, a czasami stresuje się rozmową z lekarzem np. o wstydliwych objawach. Samopoczucie tych osób pogarsza także atmosfera placówek medycznych - zarówno na dzieci, jak i dorosłych niekorzystnie wpływają m.in. medyczne akcesoria, zapach gabinetu, przygotowana leżanka itp.

Często lęk jest nieuzasadniony i nawet pacjentom trudno określić jego przyczyny, które podświadomie mogą wzmagać poczucie niepewności i braku kontroli.

Syndrom białego fartucha w ciąży

Ciąża to stan, w którym kobiety bardzo często obawiają się o zdrowie i życie dziecka oraz swoje, dlatego też każda wizyta lekarska, badanie i inna procedura medyczna to dla nich duże obciążenie psychiczne. Częstsze przebywanie w placówkach medycznych przez kobiety w ciąży sprawia, że w obawie o zdrowie dziecka lub ewentualne komplikacje stresują się one częściej, niż standardowi pacjenci. Tym samym, gdy dochodzi do pomiarów ciśnienia tętniczego krwi u kobiet w ciąży, może zdarzyć się, że będzie występował u nich syndrom białego fartucha i wyniki będą zawyżone.

Sprawdź: Hemofobia, czyli lęk przed widokiem krwi. Jak przeżyć ciążę bojąc się krwi?

Trzeba jednak podkreślić, że lekarz bardzo dokładnie musi zbadać, czy u ciężarnej podwyższone ciśnienie jest wynikiem syndromu białego fartucha, czy też choruje ona na nadciśnienie. Jest to ważne, gdyż w drugim przypadku, gdy nadciśnienie jest umiarkowane, konieczne jest wdrożenie leków obniżających je, a gdy jest ciężkie, konieczna jest hospitalizacja. Ponadto u kobiety w ciąży chorującej na nadciśnienie tętnicze częściej wykonuje się niektóre badania (np. morfologię krwi, badanie czynności nerek, elektrolitów), a także monitoruje się ultrasonograficznie stan płodu.

Ważne!

Nieprawidłowe - wysokie i bardzo wysokie - ciśnienie tętnicze krwi może wywoływać u ciężarnej stan przedrzucawkowy oraz rzucawkę, które stanowią zagrożenie dla matki, jak i dziecka. Brak interwencji może wywołać m.in. niedotlenienie wewnątrzmaciczne, przedwczesne odklejenie łożyska, przedwczesny poród, a nawet poronienie.

Czy syndrom białego fartucha należy leczyć?

Należy podkreślić, że syndrom białego fartucha nie jest chorobą, dlatego też nie wymaga leczenia. Tym samym, u pacjentów, u których zostanie stwierdzony nie stosuje się żadnych terapii ani leczenia farmakologicznego. Warto jednak pamiętać, że chociaż wyższe ciśnienie tętnicze krwi wywołane efektem białego fartucha z reguły nie jest groźne, to wielu specjalistów uważa, że może być prekursorem prawdziwego nadciśnienia tętniczego krwi, czyli jednostki chorobowej.

Znaczące w tym jest to, że nagłe skoki ciśnienia, które występują często, nie są obojętne dla zdrowia i wpływają na nie negatywnie. Istnieją także badania (np. przeprowadzone w 2015 roku przez dr D. Tientecheu i zespół, opublikowane w Journal of the American College of Cardiology), które wykazały, że syndrom białego fartucha zwiększa ryzyko m.in. zawału mięśnia sercowego, niewydolności serca oraz innych chorób sercowo-naczyniowych. Dlatego też istotne jest postawienie diagnozy i podjęcie decyzji, czy w danym przypadku konieczne jest leczenie podwyższonego ciśnienia krwi.

Jak sprawdzić, czy to syndrom białego fartucha, czy może nadciśnienie tętnicze?

Aby sprawdzić, czy wzrost ciśnienia tętniczego krwi występuje tylko w placówce medycznej, czy też w warunkach domowych, należy przeprowadzać regularne, codzienne pomiary ciśnienia. Wykonując je w warunkach domowych przez dłuższy czas i np. 3 razy dziennie, pacjent upewni się, czy jego ciśnienie jest prawidłowe.

Innym sposobem, by sprawdzić, czy podwyższone ciśnienie związane jest z syndromem białego fartucha, czy też wynika z nadciśnienia tętniczego krwi jest badanie holter ABPM (holter ciśnieniowy). Polega ono na noszeniu przy sobie niewielkiego urządzenia, które w ciągu 24 godzin monitoruje wartości ciśnienia tętniczego krwi.

Jak pomóc przezwyciężyć syndrom białego fartucha u dziecka?

Dzieci niezależnie od wieku bardzo często boją się lekarzy, personelu medycznego, a także wszelkich placówek medycznych. Wynika to przede wszystkim ze strachu przed nieznanymi osobami i miejscami, a także nierzadko ze złych wspomnień, gdy w przeszłości przeprowadzane były procedury medyczne, które mogły wiązać się z występowaniem bólu np. pobieranie krwi, leczenie zębów, szczepienia itp.

By zmniejszyć strach dziecka przed wizytą lekarską, warto je na to przygotować i na kilka dni przed wizytą o tym mówić – zaskoczenie malucha nie jest dobrym sposobem na wybrnięcie z tej sytuacji. Rozmawiając z dzieckiem należy zwrócić uwagę na to, by pokazywać zalety wizyty lub procedur medycznych, czyli np. że dzięki nim jest zdrowe i może bawić się na świeżym powietrzu, albo mając zdrowe ząbki może jeść ulubione owoce lub po przebadaniu wzroku może dokładnie widzieć bohaterów z bajek.

Nie można natomiast straszyć dziecka, traktować wizyty jako kary za złe zachowanie lub obwiniać o zachorowanie. Ponadto podczas rozmowy warto pamiętać, że powinna być ona szczera, dlatego też idąc np. na szczepienie, nie można dziecku mówić, że wizyta nie będzie związana z bólem, bo przecież zastrzyk najpewniej trochę zaboli.

Bezpośrednio przed wizytą lub procedurami medycznymi należy wyjaśnić dziecku, co za chwilę nastąpi, jak krok po kroku będą przebiegały czynności. Z kolei po wizycie w przychodni warto nagrodzić dziecko, czy to dobrym słowem, czy też niewielkim prezentem. Można także celebrować te chwile i spędzić z dzieckiem miło czas, tak by szybko zapomniało o wizycie lub procedurach medycznych. W przypadkach, gdy dziecko za każdym razem bardzo się boi i nie da się w żaden sposób opanować tej sytuacji, warto rozważyć wizytę domową.

Przeczytaj także: Jakie powinno być prawidłowe ciśnienie i tętno u dziecka?

Sposoby na syndrom białego fartucha u dorosłych

Osoby, u których stwierdza się syndrom białego fartucha mają świadomość, że wynik pomiaru ciśnienia tętniczego w gabinecie będzie poza normą, dlatego też już sama obawa może być przyczyną jego wzrostu. Kluczowe jest zatem, aby jeszcze przed założeniem mankietu ciśnieniomierza zrelaksować się – warto poinformować o zjawisku personel medyczny, by dał odpowiednią ilość czasu na uspokojenie. Czasami w gabinecie można poprosić o „stworzenie atmosfery”, czyli np. włączenie radia lub zaciemnienie okien.

Skutecznym sposobem na odprężenie może być także próba przeniesienia się myślami, poza granice gabinetu i przywołanie np. miłych wspomnień. Przed pomiarem ciśnienia efektywne są także ćwiczenia oddechowe lub medytacja, gdyż gwarantują wyciszenie organizmu. Ponadto niektórym osobom pomaga zmiana otoczenia – warto wybrać klinikę, w której personel nosi inne od białych uniformy, w pomieszczeniach nie panuje specyficzny, „medyczny” zapach, nie ma tłoku i kolejek itp.

Sonia Młodzianowska
Sonia Młodzianowska
Dziennikarka, redaktorka, copywriter. Publikuje w czasopismach i na portalach o tematyce zdrowotnej i parentingowej. Należy do Stowarzyszenia Dziennikarze dla Zdrowia.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE