Depresja dziecięca i depresja młodzieńcza - jak objawia się depresja i jak pomóc choremu dziecku?

2010-08-19 16:53 Magdalena Moraszczyk, Konsultacje: lek. med. Elżbieta Lipińska, Klinika Psychiatrii Wieku Rozwojowego Warszawski Uniwersytet Medyczny

Depresja dziecięca i depresja mlodzieńcza to zjawiska coraz częściej spotykane. Około jedna trzecia nastolatków w Polsce ma objawy depresji, z tego jeden na stu myśli o odebraniu sobie życia. Niestety, rodzice często nie zdają sobie sprawy, że agresja, chwiejność nastrojów, lenistwo dziecka to nie skutek młodzieńczego buntu, ale poważna choroba, która niszczy organizm i może doprowadzić do dramatu.

Do niedawna utrzymywano, że rozwój poznawczy dziecka jest niewystarczający, żeby mogła rozwinąć się depresja dziecięca. Natomiast zespół depresyjny nie może ujawnić się przed zakończeniem okresu dojrzewania. Dziś psychiatrzy nie mają wątpliwości, że depresja dotyka też dzieci i młodzież, tylko objawia się w inny sposób niż u osób dorosłych. Często bardzo odległy od potocznego rozumienia tej choroby. Z depresją kojarzy się smutek, przygnębienie, apatia. Tymczasem u młodzieży objawy te mogą występować w niewielkim nasileniu albo wcale. Często na pierwszy plan wysuwa się arogancja, agresja czy abnegacja – zachowania, które mylimy z „oczywistym” w tym wieku buntem wobec otaczającego świata. Czasem choroba ukrywa się pod maską dolegliwości fizycznych, jak bóle głowy czy brzucha. Cierpienie, jakie jej towarzyszy, odbiera nastolatkom nadzieję i sens życia, nierzadko pcha do samobójstwa. Wielu tragediom można by zapobiec, gdybyśmy poświęcali dzieciom więcej uwagi. Poznajmy ich oczekiwania, kłopoty, marzenia. Bo sprawy, które nam wydają się nieważne, dla dziecka mogą być problemem.

>> Depresja u dzieci – objawy. 5 sygnałów, które świadczą o depresji dziecka

Dobrze wiedzieć

Depresja młodzieńcza - statystyki!

Co 5. nastolatek przejawia zaburzenia psychiczne. Do 15. roku życia są to głównie zaburzenia lękowe i zachowania typowe dla depresji młodzieńczej, natomiast ok. 18. roku życia – epizody dużej depresji.

Niepokoją i potwierdzają związek ze stanami depresyjnymi liczby dotyczące samobójstw. W przedziale do lat 14 samobójstwo jest na 14. miejscu wśród przyczyn śmierci, a już na 3. u osób 15–24-letnich. Motywy to najczęściej śmierć osoby bliskiej (44 proc.), stres szkolny i nieszczęśliwa miłość (43 proc.), konflikty z rodzicami (37 proc.).

Depresja dziecięca: hormonalna burza i konfrontacja z rzeczywistością - kiedy życie przerasta nastolatka

Aby zrozumieć istotę młodzieńczej depresji, trzeba uświadomić sobie, czym właściwie jest dla nastolatka okres przechodzenia z dzieciństwa w dorosłe życie. Niby wszyscy wiemy, że to czas bardzo trudny, ale chyba nie do końca zdajemy sobie sprawę, na czym ta trudność polega. Już sama burza hormonalna wynikająca z fizjologicznych przemian w organizmie prowadzi do rozchwiania emocjonalnego i potrafi dać się nastolatkowi we znaki. Trudno bowiem zapanować nad własną psychiką, gdy człowiekiem targają silne i na dodatek skrajne emocje. Nie mniej trudna staje się konfrontacja młodego człowieka z rzeczywistością. Kilkunastolatek zaczyna dostrzegać konflikty w rodzinie, a także biedę, przemoc, zakłamanie, kumoterstwo, niesprawiedliwość, które rządzą światem dorosłych. Z jednej strony się przeciw temu buntuje, z drugiej – odczuwa strach i beznadzieję.

>> Jak leczyć depresję u dziecka? Psychoterapia, terapia poznawcza, grupowa, rodzinna i farmakoterapia

Dorastający człowiek zastanawia się, jak w przyszłości będzie wyglądało jego życie. Osoby z rodzin gorzej sytuowanych nie widzą dla siebie perspektyw, martwią się o swój status społeczny. Do tego dochodzą wymagania w szkole, rozbieżność między wygórowanymi oczekiwaniami zbyt ambitnych rodziców a możliwościami dziecka. Jeśli dziecko jest pilne, ale oceny ma przeciętne, a rodzice domagają się szóstek, wtedy powstaje napięcie, które może zaszkodzić psychice. Tak samo ciągłe krytykowanie ucznia w szkole może prowadzić do zaburzeń depresyjnych.

Nastolatek musi odnaleźć się w grupie społecznej, gdzie liczy się dosłownie wszystko: status rodziców, modne ubranie i drogie gadżety, uroda, pieniądze, sprawność fizyczna, wakacje w tropikach. Czasem wystarczy, że koledzy wyśmieją wygląd, by wpaść w czarną dziurę. Wiele młodych ludzi po zmianie szkoły czy przeprowadzce przeżywa przez długi czas zaburzenia przybierające postać stanu depresyjnego.

Trudno udźwignąć taki ciężar, gdy ma się zaledwie kilkanaście lat, niestabilny system nerwowy i nieduże doświadczenie życiowe. Nie wszystkim nastolatkom starcza odporności psychicznej, żeby uporać się z problemami, które je przerastają. W dodatku pozostają z kłopotami same. Rodzice, pochłonięci robieniem kariery i zarabianiem pieniędzy, nie mają dla dzieci czasu. Nauczyciele nie chcą słuchać. Młodzież nie skarży się i nie szuka pomocy, bo uważa, że i tak nie da się nic zrobić, albo nie wie, gdzie można ją znaleźć. Boi się niezrozumienia czy wyśmiania. Ile razy młody człowiek słyszał od rodziców: „W dorosłym życiu dopiero będziesz mieć kłopoty”.

Dobrze wiedzieć

Na depresję dziecięcą chorują nawet 6-latki

U ok. 2 proc. dzieci depresja rozwija się przed okresem dojrzewania, a ok. 30 proc. z tej grupy cierpi w dorosłym życiu na depresję endogenną. Przebieg choroby u dzieci do 14. roku życia jest inny niż u starszych, osiągających dorosłość. To wynik niedojrzałej jeszcze psychiki dziecka. Rozpoznanie utrudniają cechy typowe dla danego wieku. Maluchy są kapryśne, hałaśliwe, czasem agresywne, nadmiernie aktywne, mają problem z koncentracją (depresja może być mylona przez opiekunów z ADHD), rzadko okazują smutek. Dziecko ma kłopoty z zasypianiem lub stałą potrzebę snu, nie przybiera na wadze zgodnie z normami. Odmawia pójścia do szkoły, zaczyna się gorzej uczyć, obwinia się o różne rzeczy. Z otwartego robi się nieśmiałe, ze spokojnego – pobudzone. Depresję u dzieci w wieku 6–12 lat mogą charakteryzować dolegliwości fizyczne: ból brzucha, głowy, biegunki, zaparcia, brak apetytu, moczenie nocne. Jeśli zauważysz u dziecka „dziwne” objawy, skonsultuj się z psychologiem lub psychiatrą.

Depresja grozi zwłaszcza dzieciom z niskim poczuciem własnej wartości, u młodzieży przeważają depresje egzogenne

Wykształceni, „porządni” rodzice często myślą: jesteśmy przykładną rodziną, nie kłócimy się, dziecko dobrze się uczy, więc nie ma prawa mieć depresji. Tymczasem badania pokazują, że czasami nie potrzeba traumatycznego przeżycia czy przewlekłego stresu, by rozwinęła się choroba. Niektórych nastolatków przerasta sam okres dojrzewania i związane z nim zmiany zachodzące w organizmie. Większą podatność mają młodzi ludzie z poczuciem niskiej wartości, którzy o wszystko się obwiniają, albo mający trudności w nawiązywaniu kontaktów społecznych. Bardziej zagrożone są osoby pragnące, by wszyscy je akceptowali, przewrażliwione i genetycznie obciążone chorobą. Ale nie ma reguły – wciąż nie wiadomo, dlaczego jedni chorują, a inni nie.

>> Jak rozpoznać zaburzenia w rozwoju dziecka?

Jest wiele stanów, które można określić jako depresję, a i przebieg choroby może być rozmaity. Wśród młodzieży przeważają depresje egzogenne, czyli powstałe na skutek czynnika zewnętrznego. Może to być stres związany z niepowodzeniami w szkole, rozwodem rodziców, nieszczęśliwą miłością. Depresje endogenne są związane z wrodzonymi czynnikami biologicznymi i mają zwykle podłoże genetyczne. Wtedy choroba pojawia się bez wyraźnego powodu.

Objawy depresji u dzieci i młodzieży są bardzo indywidualne

Objawy depresji u młodzieży występują w indywidualnych konfiguracjach i w różnym natężeniu, podobnie jak u dorosłych. Często jednak depresyjne zachowania u nastolatków nie spełniają wszystkich kryteriów dorosłej depresji, a sama choroba ma nietypowy przebieg. Różnica zasadnicza polega na tym, że przygnębienie i smutek mogą być niewidoczne na twarzy młodego człowieka.

Pojawia się postawa opozycyjno-buntownicza: arogancja i drażliwość, impulsywność w kontaktach w domu, w szkole, wszędzie. Dorastający człowiek zna ogólnie przyjęte normy społeczne, że np. nie należy upijać się do nieprzytomności, ale je łamie. Nadużywa alkoholu, eksperymentuje z narkotykami, uprawia przypadkowy seks, uderzając w siebie (autoagresja). Innym razem prowokuje bójki. Z jednej strony chce w ten sposób zapełnić odczuwaną pustkę, z drugiej – zaimponować rówieśnikom, zwrócić na siebie uwagę, wykrzyczeć: „Mamo, jestem!”.

>> Mutyzm wybiórczy: przyczyny i leczenie

Jednym z objawów choroby jest też pogorszenie zdolności intelektualnych. Gorsze stopnie, wagarowanie, odmówienie chodzenia do szkoły. Młody człowiek nie dba o wygląd, rozdaje kiedyś ważne dla siebie rzeczy, traci zainteresowania. Nagle przestaje czerpać radość z tego, co sprawiało mu przyjemność – zarzuca uprawianie sportu, czytanie książek, oglądanie telewizji, spotykanie się z przyjaciółmi. Jest zamknięty albo nadmiernie pobudzony.

Czasem obserwuje się zmianę apetytu (brak łaknienia lub objadanie się) albo kłopoty ze snem (częściej to nadmierna senność i problem z porannym wstawaniem), a także dolegliwości fizyczne (bóle brzucha, głowy, kręgosłupa, żołądka). Dziecko zaczyna obsesyjnie interesować się tematyką śmieci – czyta na jej temat książki, mówi o swojej śmierci. Czasem ucieka z domu. To mogą być sygnały choroby.

Depresja młodzieńcza to bardzo obszerny „worek”. Wśród młodzieży starszej może przybrać postać charakterystyczną dla osób dorosłych. Wtedy zamiast zachowań agresywnych i rozchwiania emocjonalnego dominuje apatia. Depresja, jakkolwiek by się objawiała, zawsze wiąże się z egzystencjalnym bólem.

>> Zaburzenia wzroku u dzieci mogą być przyczyną kłopotów w nauce

Zdaniem eksperta
lek. med. Elżbieta Lipińska, specjalizuje się w psychiatrii dzieci i młodzieży

Wiele osób ma opory przed wizytą u psychiatry, a to przecież taki sam lekarz jak każdy inny. Jeśli zaobserwujecie w zachowaniu dziecka niepokojące objawy, nie lekceważcie ich ani nie czekajcie, aż same miną, tylko jak najszybciej zasięgnijcie opinii psychologa lub psychiatry. Najlepiej, żeby był to specjalista, który pracuje z dziećmi i młodzieżą. Poza kompetencjami zawodowymi taki lekarz wie, jak nawiązać kontakt z młodym pacjentem. Jeśli okaże się, że to nie jest depresja, nauczy dziecko, jak radzić sobie ze stresem, rozwiązywać problemy. Młody człowiek z depresją gdzieś w głębi siebie oczekuje pomocy, bo cierpi, tylko o tym nie mówi. Jeśli rodzice nie nawiązali dotąd z dzieckiem dobrych relacji, teraz tym bardziej może to być trudne, choć nie niemożliwe. Bywa, że nastolatek otworzy się dopiero u specjalisty, który nierzadko jako pierwszy okazuje mu zrozumienie i akceptację. Dotarcie do młodego człowieka wymaga nieraz dużo czasu, niejednokrotnie bywa trudne również dla lekarza. Przykładem może być zbuntowany opozycyjny chłopak z brakiem wiary w przyszłość. W końcu okazuje się, że taka postawa wynika z lęku przed światem, niewiary w swoje możliwości. Najważniejszy jest czas, który poświęcamy dzieciom, jego nie da się niczym zastąpić. Pamiętajmy, że nastolatek bardzo potrzebuje akceptacji i wsparcia.

Depresja dziecięca: jak uniknąć tragedii, czyli słuchaj swojego dziecka i wspieraj w każdej sytuacji

Najważniejsze dla stabilnej psychiki dziecka są związki z najbliższymi budowane już od urodzenia. Poczucie bliskości i wsparcia w rodzinie daje większe szanse na to, że młody człowiek nie polegnie pod ciężarem problemów. Trzeba interesować się sprawami dziecka, pamiętając, że każdy ma prawo do podejmowania wyborów i popełniania błędów. Nie krytykuj bez przerwy, nie stawiaj za wysoko poprzeczki, bo nastolatek nie wytrzyma takiej presji. Ważne, by codziennie znaleźć czas na rozmowę. Nie unikaj trudnych tematów, nie odkładaj ich na później. Dziecko ma prawo do własnego zdania, a naszym obowiązkiem jest wysłuchać je i zrozumieć. Gdy brakuje dialogu, oddala się od bliskich.

Wiadomość, że dziecko ma depresję, jest dla rodziców szokiem. Ale jeżeli uważnie się patrzy, zwykle można dostrzec symptomy choroby. Zaniepokoić powinna każda zmiana zachowania. Niepokojącym sygnałem jest zawsze wypadnięcie z pełnionej roli społecznej. Zaniedbywanie obowiązków, rezygnowanie z życia towarzyskiego.

>> Dziecko autystyczne - diagnozowanie i leczenie autyzmu u dzieci. Zaburzenia autystyczne w rozwoju dziecka

Warto zainteresować się, co dziecko robi w internecie. Jeśli uczestniczy w forach poświęconych samotności czy próbom samobójczym, może to świadczyć o tym, że nie czuje się dobrze w rodzinie, szkole, że ma problem, z którym nie potrafi sobie poradzić. Osoby myślące o samobójstwie czasami nagle zaczynają ubierać się na czarno. Ale nie znaczy to, że każdy młody człowiek, który chodzi w czarnym, chce skończyć z życiem. Częściej jest to np. zafascynowanie zespołem muzycznym albo moda. Rodzice, którzy znają swoje dziecko, potrafią to odróżnić.

Leczenie depresji dziecej: potrzebny specjalista - psycholog, psychiatra

Trzeba pamiętać o tym, że w okresie dojrzewania dziecko ma prawo mieć dni lepsze i gorsze. Są wpisane w normalne życie, tak samo jak cierpienie. Dziecko rozpacza z powodu jednynki w szkole, zawalonego egzaminu, przeżywa nieszczęśliwą miłość i gdy zawiedzie przyjaciel. Jeżeli jednak niepokojące objawy utrzymują się bez wyraźnego powodu albo nasilają, trzeba szukać pomocy u psychologa klinicznego lub przynajmniej zatrudnionego w placówce służby zdrowia albo u psychiatry dziecięcego, który zajmuje się też młodzieżą (nie trzeba mieć skierowania). Psycholog nie przepisze leków, ale udzieli pierwszego wsparcia i oceni stopień nasilenia objawów. Będzie też doradcą młodego człowieka chorego na depresję i jego rodziny. Gdy nastolatek ma myśli samobójcze albo próbował odebrać sobie życie, od razu potrzebny jest psychiatra.

>> ADHD u dzieci - objawy. Czy masz nadpobudliwe dziecko? Sposoby na nadpobudliwość u dzieci

Psychiatra rozpoznaje depresję na podstawie zebrania szczegółowego wywiadu podczas rozmów z dzieckiem i rodzicami. Interesują go nie tylko objawy i okoliczności ich wystąpienia, ale też przebyte choroby oraz rozmaite fakty z życia pacjenta i rodziny. Psychiatra zajmujący się młodzieżą musi być jak detektyw. Zawsze brać pod uwagę, że w rodzinie dzieje się coś, o czym dziecko nie chce powiedzieć i co ukrywają rodzice. Może to być przemoc, wykorzystanie (również seksualne), obciążenia genetyczne, alkoholizm któregoś z członków rodziny. Poza rozmową ważne są testy psychologiczne, które pacjent dostaje do rozwiązania.

Potrzebna jest również konsultacja psychologa, opinia szkoły, czasem też lekarza innej specjalności. Ważne, by wykluczyć choroby somatyczne, które mogą być przyczyną objawów depresyjnych, np. niedoczynność tarczycy.

Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że to, co dzieje się z dorastającym człowiekiem, ma wpływ na jego przyszłość. Badania wykazują, że osoby, które chorowały na depresję, wcześniej wchodzą w nieprzemyślane związki, rodzą dzieci, rozwodzą się, wpadają w nałogi. Często epizod młodzieńczej depresji mija bez śladu. Czasami jednak choroba potrafi powrócić w dorosłym życiu.

Sprawdź też tematy:

Depresja poporodowa

Depresja w ciąży

miesięcznik Zdrowie
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, jaki wpływ na zdrowie mamy i dziecka ma cesarskie cięcie oraz jakie jest ryzyko ciąży po 40. roku życia. Przeczytaj również, jak wybrać najlepsze krzesełko do karmienia i jak skompletować eko-wyprawkę

Kup dostęp od 2,50 zł
okładka 10/19
KOMENTARZE