Nacięcie krocza: czy to boli?

2013-06-26 14:20

Nacięcie krocza to zabieg, który spędza sen z powiek wielu ciężarnym. Czy nacięcie krocza boli? Nie. Wykonuje się je podczas skurczu. Niektóre rodzące nawet nie wiedzą kiedy ich krocze zostało nacięte. W wielu szpitalach nadal nacięcie krocza wykonywane jest rutynowo, choć są sposoby by jego uniknąć - zarówno po stronie personelu szpitala, jak i samej rodzącej. 

Nacięcie krocza nadal jest bardzo często wykonywane u kobiet rodzących po raz pierwszy. Przy drugim porodzie tkanki krocza są już bardziej rozciągliwe, więc jest szansa na uniknięcie tego zabiegu. Zwłaszcza jeśli odpowiednio przygotujesz się do porodu za pomocą masażu krocza, olejku, ćwiczeń. Kiedy jest konieczne nacięcie krocza? Czy nacięcie krocza boli? Jak uniknąć nacięcia korcza?

Czy nacięcie krocza jest konieczne?

Nie. Podcza porodu nie ma obowiązku wykonania nacięcia korcza. Przy dobrej współpracy rodzącej z położną – i odrobinie starań ze strony tej drugiej - można wtedy uniknąć nacięcia.

Nacięcie krocza boli?

Czy nacięcie korcza boli to jedno z najczęściej zadawanych pytań. Zabieg nacięcia krocza nie boli, ponieważ jest wykonany w czasie skurczu. Zabieg pozornie jest drobny i mało istotny, trwa sekundę, a rodząca nawet do nie odczuwa. Jednak jego wykonanie powoduje dużą różnicę w kondycji i samopoczuciu młodej mamy. Dolegliowści po nacięciu krocza możesz odczuwać później - w połogu. I tu też wszystko zależy od stopnia uszkodzenia tkanek krocza. Gdy krocze zostaje nacięte, powstaje rana wymagająca założenia szwów, co utrudnia normalne funkcjonowanie po porodzie. Szwy ciągną przy każdym ruchu, co wiąże się z dodatkowym bólem i uniemożliwia normalne siedzenie.

Gojenie rany po nacięciu krocza

Małe pęknięcia, bez założenia szwów, mogą przypominać o sobie przez 1–2 dni lekkim szczypaniem podczas oddawania moczu. Typowe nacięcie krocza podczas gojenia natomiast może dawać bardzo dotkliwe dolegliwości. Na początku możesz odczuwać silny ból wokół rany, a wraz z jej gojeniem się – ciągnięcie i drętwienie.

Jeśli miałaś nacięcie krocza i masz założone szwy przez 5–7 kilka dni po porodzie nie będziesz mogła normalnie siedzieć. Często na kroczu pojawia się obrzęk, który powoduje, że szwy zbyt mocno uciskają tkankę. Gojenie po nacięciu krocza trwa 7–10 dni, ale czasem dyskomfort utrzymuje się nawet wtedy, gdy tkanki już się zagoiły, do miesiąca. Krocze zszywa się zwykle rozpuszczalnymi szwami, ale jeśli powodują dyskomfort, poproś, by położna zdjęła je w 6.–7. dobie po porodzie (potem bywa to utrudnione).

Sposoby na złagodzenie bólu

Jak przyspieszyć gojenie nacięcia krocza? Siadaj na specjalnym kółku wypełnionym granulatem albo zwykłym dmuchanym kółku pływackim. By rana po nacięciu krocza szybko się goiła, podmywaj się po każdej wizycie w toalecie. Najlepiej myć się od przodu do tyłu, pod bieżącą wodą. Do wody warto dodać kilka kropli olejku herbacianego albo szczyptę nadmanganianu potasu (powinien mieć kolor bladoróżowy). Warto też przemywać krocze płynem Tantum Rosa, który działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo i antyseptycznie. Dzięki temu rana po nacięciu szybciej się zagoi.

Pielęgnacja krocza po porodzie

Krocze po porodzie osuszaj jednorazowym ręcznikiem lub suszarką do włosów. Często zmieniaj podpaski i wietrz ranę dwa–trzy razy dziennie. Wilgoć sprzyja mnożeniu się bakterii i utrudnia gojenie się rany, dlatego tak ważne jest osuszanie krocza. Używaj jednorazowej lub bawełnianej bielizny. Gdy po nacięciu na kroczu pojawi się obrzęk, ulgę przyniesie ci okład z owiniętego w kawałek płótna lodu lub z oczaru wirginijskiego. Jeśli po trzech dobach dolegliwości po nacięciu korcza nie mijają, spróbuj nasiadówek z naparu kory dębu, kwiatu lawendy albo osolonej wody. Mogą być one ciepłe lub zimne, w zależności od tego, co przynosi ci ulgę. Pomóc może też delikatny masaż blizny po nacięciu korcza maścią nagietkową lub arnikową. Ćwicz mięśnie Kegla – dzięki temu wzmocnisz mięśnie podtrzymujące pochwę i odbyt, a także usprawnisz krążenie krwi w okolicach narządów rodnych, dzięki czemu gojenie krocza po porodzie przebiegnie sprawniej.

Zakaz dźwigania w połogu!

Przynajmniej przez okres połogu czyli około 6 tygodni po porodzie nie można dźwigać niczego ciężkiego. Do takich rzeczy zaliczamy np. wanienkę z wodą lub wózek. Nie wykonuj też prac domowych wymagających długiego pozostawania w pozycji pochylonej, jak odkurzanie czy mycie podłogi. Nieprzestrzeganie tych zaleceń może mieć poważne konsekwencje. Mięśnie miednicy mniejszej i więzadła macicy mogą nie wrócić do poprzedniej elastyczności.

 

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 1/20
KOMENTARZE
Michalina Konik
|

Nacięcie to takie zło konieczne, ale trzeba się godzić bo rany szarpanie goją się dłużej i gorzej, a do współżycia wróciliśmy z zapałem od razu gdy skończył się połóg. Było super. Wszystko zależy od kobiety i jej nastawienia. Nie trzeba się bać.

Michalina Konik
|

Zacznę od tego że mój poród odbierała położna, a gdyby nie problem z łożyskiem na koniec to nawet nie widziałam lekarza. Ale to nie ten wątek. Dzięki temu czułam się bardzo intymnie i komfortowo że nie ogląda mnie wiele osób. To był poród rodzinny i maz był cały czas obok, pomagał położnej w różnych czynnościach i widział wszytko co tylko się działo. To on pprzecinł pempowine. Oczywiście zrobiono mi nacięcie mimo że cała ciążę masowalam krocze. Nie było duże wręcz profilaktyczne. Jednak wszystko czułam i był to jedyny moment przy porodzie kiedy krzyknęłam. Na szczescie to ułamek sekundy a szycie jest w znieczuleniu. Po za tym moj poród mogę opisać jako szybki, mało bolesny ale bardzo męczący wysiłek fizyczny.

Aga
|

Zgode na nacięcie krocza podsuwają papier do podpisu tuz przed porodem, bynajmniej ja tak miałam. Młody po kilku parciach nie mógł się wydostać więc nacięto mnie i po niecałej minucie był już na świecie. Nacięcie nie bolało, faktycznie zostało zrobione podczas skurczu. Po wszystkim zostałam znieczulona i zszyta.
Nie ma co krzyczeć że to na pewno boli i autor tekstu nie ma racji. Każda miała lub będzie mieć inny poród i do tego inny personel obok siebie dlatego nie ma co porownywać i źle się przy tym nastrajać. Życzę wszystkim powodzenia :-)

pati
|

Ja miałam za przy pierwszym i przy drugim porodzie nacinane kroczę. Nikt się mnie nie pytał czy chce, byłam przekonana że za drugim razem nie będę miała a tu zonk. Czułam oba, jak by ktoś mnie żyletką nacinał, nie było to przyjemne uczucie.

Marlena
|

Marna prowokacja.. Może Pana/Panią natniemy bez zgody, środków znieczulających. Tacy ludzie powinni stracić wykonywanie zawodu.

Marlena
|

Suszyć krocze suszarką do włosów ? Kto to pisał, boże.. :/

E i L
|

W zasadzie na Podkarpaciu też tną krocze ale pod znieczuleniem! Zapytałam położna przed cięciem, potwierdziła, że daje znieczulenie a potem tnie. Nic dzięki temu nie czułam nawet wtedy gdy mnie zszywala. Tyłek bolał mnie dopiero na drugi dzień jak przestało działać znieczulenie.
Powiem też szczerze, że nawet nie czułam jak mi dziecko wyszło! Tak mogła bym rodzic drugi raz.
I fakt faktem ale czuć czasem ból podczas sexu ok. Roku do półtora od porodu. Blizna ciągnie i boli jak są troszkę mocniejsze pchnięcia.
Ale cóż, dlatego to my rodzimy a nie faceci oni by umarli już przy pierwszych skurczach!