Poprosiła o radę – wylał się na nią hejt. „Bycie w ciąży nie czyni cię niepełnosprawną”

2023-08-31 9:41

Kobieta w ciąży poskarżyła się w mediach społecznościowych na wysoki mandat, który otrzymała. Zamiast wsparcia, na które ewidentnie liczyła, wylał się na nią hejt.

Kobieta za kierownicą
Autor: Getti Images Poprosiła o radę – wylał się na nią hejt. „Bycie w ciąży nie czyni cię niepełnosprawną”

Mieszkanka Sidney w Australii, będąca w 28. tygodniu ciąży, nie mogła pogodzić się z mandatem, który otrzymała za zaparkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych. Postanowiła poradzić się internautów i umieściła w mediach społecznościowych anonimowy wpis.

Zapewne liczyła, że wiele osób ją poprze. Zamiast tego wylała się na nią fala krytyki. Historię kobiety opisał portal mirror.co.uk.

Zobacz także: Przywileje kobiet w ciąży: czy prawa ciężarnych są przestrzegane?

Kalendarz ciąży – czym jest i dlaczego warto go śledzić?

Kobieta w ciąży nie czuła się dobrze

Kobieta w ciąży tłumaczyła na grupie społecznościowej, że tego dnia nie mogła znaleźć żadnego wolnego parkingu dla rodzin i ciężarnych. Do tego nie czuła się najlepiej i nie miała zbyt dużo czasu na zakupy spożywcze w centrum handlowym. Pomyślała, że dobrym rozwiązaniem będzie zaparkowanie na miejscu dla osób niepełnosprawnych, i tak też zrobiła.

Po powrocie do samochodu zobaczyła za wycieraczką mandat. Kwota grzywny opiewała na równowartość około 1600 złotych. Uznała, że została ukarana niesprawiedliwie.

„Mam nadzieję, że nie spodziewają się, że kobieta w ciąży będzie nosić swoje zakupy na koniec parkingu. Ten mandat to dla mnie dużo pieniędzy, biorąc pod uwagę wszystkie rzeczy, które kupujemy dla noworodka" – zacytował kobietę portal.

„Ciąża to nie choroba”

Oburzona mandatem kobieta liczyła, że lokalna społeczność ją poprze. Zapytała czy ich zdaniem może się od takiego mandatu odwołać. Zamiast wsparcia, wylał się na nią hejt.

Wiele osób nie podzielało jej zdania. Uważali wręcz, że ciąża to nie choroba, a miejsca dla niepełnosprawnych nie są przeznaczone dla ciężarnych.

„Nie mogę uwierzyć, że w ogóle o to pytasz” – napisał jeden z internautów.

„Bycie w ciąży nie czyni cię niepełnosprawną” – wyznała inna.

Głos w komentarzach zabrała również osoba z niepełnosprawnością i podzieliła się emocjonującym apelem:

„Przykro mi, że masz teraz naprawdę trudny okres. Twoja sytuacja minie i będziesz mogła normalnie żyć dalej. Proszę, nie parkuj na naszych miejscach, to tylko miejsce dla samochodu, ale wiele znaczy dla kogoś innego, proszę, bądź uważna".

Miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych

W Polsce miejsca parkingowe oznaczone „niebieską kopertą” są przeznaczone tylko dla osób niepełnosprawnych legitymujących się specjalną kartą parkingową. Karta taka jest wydawana przez przewodniczącego Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności.

Za parkowanie w miejscu „niebieskiej koperty” osobom nieuprzywilejowanym grozi mandat w wysokości 800 złotych i 5 punktów karnych.

Specjalne miejsca dla kobiet w ciąży

Na parkingach w Polsce coraz częściej możemy zauważyć specjalne miejsca dla rodzin z dziećmi, ale także dla kobiet w ciąży. Miejsca te są oznaczone często kolorem różowym, są szersze i znajdują się niedaleko wejścia.

Warto jednak podkreślić, że wyznaczenie miejsc parkingowych dla rodzin i kobiet w ciąży nie jest uregulowane prawnie. Za parkowanie na nich osobom nieuprzywilejowanym nie grozi mandat karny.

Źródło:

  • mirror.co.uk
  • quora.com

Czytaj także: W tym polskim mieście najlepiej żyje się rodzinom z dziećmi. Spora część Europy może mu zazdrościć

Dźwiganie w ciąży — czy to bezpieczne? Ile może dźwigać ciężarna?

Pracujesz stojąc, np. za ladą? Zobacz, jak dbać o siebie w ciąży