Zielona herbata dla dziecka – podawać czy nie?

2019-12-03 14:43 Katarzyna Hubicz
Zielona herbata dla dziecka – podawać czy nie?
Autor: Getty images

Czy zielona herbata to dobry napój dla dziecka? To pytanie spędza sen z powiek niejednej mamie, bywa też pretekstem do dłuższych rozmów w gabinetach pediatrycznych. A jeśli może – to w jaki sposób ją parzyć i podawać maluchowi, by mu nie zaszkodzić? Jeśli chcesz dawać dziecku zieloną herbatę, musisz to wiedzieć.

Czy podawać zieloną herbatę dziecku, które ma kilka lat? Zdania są podzielone. Określenie „zielona herbata” nie oznacza jednego gatunku herbaty, lecz jest wspólne dla wielu różnych odmian herbat, które różni wygląd liści, smak, zapach, łączy zaś sposób preparowania: liście herbaty przerabiane są najdalej w ciągu godziny od momentu ich zebrania, nim jeszcze zaczną fermentować.

Dzięki temu zachowują one niemal wszystkie cenne, aktywne biologicznie związki. A jest ich dość dużo. To przede wszystkim katechiny (antyoksydanty), polifenole, aminokwasy, witaminy – w tym A, B, C i E – oraz mikroelementy (m.in. potas, cynk, wapń i fluor), a także lipidy i teina.

Czytaj: Minerały dla dzieci - mikroelementy i makroelementy, których potrzebuje dziecko

Napoje dla dziecka: Co podawać dziecku do picia?

Właściwości zielonej herbaty

To właśnie zawartość składników aktywnych biologicznie sprawia, że zielona herbata słynie ze swoich właściwości, które ciągle zaskakują naukowców.

Udowodniono, że parzona w odpowiedni sposób silnie pobudza, zmniejsza zmęczenie i poprawia zdolności umysłowe, przyspiesza przemianę materii, dobrze wpływa na serce, pomaga w odchudzaniu.

Jej picie zaleca się dla urody, gdyż zmniejsza cellulit, i dla zdrowia, jako że ma działanie przeciwnowotworowe.

Czytaj: Co zamiast kawy? Zielona herbata w ciąży właściwości i działanie

Woda dla niemowlaka: ile wody powinno pić niemowlę?

Czy zieloną herbatę można podawać dziecku?

Biorąc pod uwagę właściwości zielonej herbaty wielu rodziców zadaje sobie pytanie: czy dziecko może ją pić? A jeśli tak – to jaką, w jakich ilościach, jak często i w jaki sposób zaparzaną. No i najważniejsze: od jakiego wieku można podawać ją maluszkowi?

Te pytania nie są bez znaczenia: organizm dziecka, zwłaszcza małego, jest na tyle delikatny, że zbyt mocna lub za często podawana herbata zielona zwyczajnie może mu zaszkodzić.

Często można więc spotkać się z opiniami, że można podawać ją dopiero dzieciom, które skończyły 10. rok życia. Przede wszystkim dlatego, że zawiera ona teinę, czyli herbaciany odpowiednik kofeiny (w liściach herbaty jest jej dwa razy więcej, niż w podobnej ilości kawy), przez co działa pobudzająco i może zbytnio obciążać serce.

Ale to niejedyny powód. Podawanie jej, zwłaszcza w nadmiarze, może być przyczyną anemii (zawarte w niej katechiny osłabiają wchłanianie żelaza z pokarmu), problemów z żołądkiem (za które odpowiadają zawarte w niej taniny, które podrażniają jego błonę śluzową), a nawet wypłukiwać wapń z organizmu, osłabiając kości.

Są jednak eksperci, którzy uważają, że niewielkie ilości zielonej herbaty, parzonej w odpowiedni sposób (jak – o tym piszemy dalej) – można podawać również dzieciom powyżej 1. roku życia zwłaszcza, jeśli jest to zielona herbata pozbawiona teiny.

Czytaj: Dieta dziecka po 1 roku życia: jak uniknąć niedoborów żelaza, wapnia i witamin w diecie małego dziecka?

Warto wiedzieć

Wielu ekspertów uważa, że dzieci do 10. roku życia nie powinny pić więcej niż szklankę zielonej herbaty dziennie.

Jak parzyć zieloną herbatę dla dziecka?

Ci eksperci, którzy polecają dzieciom picie zielonej herbaty, radzą jednocześnie by parzyć ją w określony sposób. Najważniejszą zasadą jest to, by nie podawać dziecku herbaty z pierwszego parzenia, gdyż zawiera ona wtedy najwięcej teiny i działa pobudzająco (filiżanka takiego naparu może zawierać nawet 100 mg teiny).

Herbatę z pierwszego parzenia powinno się wylać również dlatego, że użyta do jej parzenia woda usuwa z liści te zanieczyszczenia, które są na niej obecne (np. pozostałości środków ochrony roślin). Herbata parzona drugi i trzeci raz jest delikatniejsza, działa odprężająco i jest równie bogata w składniki aktywne biologicznie, co ta z pierwszego parzenia.

Ma też lepszy – bo łagodniejszy - smak. Warto jednak pamiętać, że wilgotnych liści lub torebek zielonej herbaty nie wolno przechowywać dłużej niż kilka godzin, gdyż zaczynają się w nich mnożyć bakterie i grzyby.

Istnieją również teorie, wedle których właściwości pobudzające ma wyłącznie napar parzony krócej niż trzy minuty – herbata parzona dłużej działać ma odprężająco, ponieważ w trakcie dłuższego zaparzania do płynu wydziela się z liści więcej garbników, które neutralizują pobudzające działanie teiny.

Istotna jest także temperatura wody użytej do zaparzenia herbaty. Liście lub torebkę powinno się zalać wodą o temperaturze 75 stopni, gdyż cieplejsza ma negatywny wpływ na aktywne biologicznie składniki zawarte w liściach.

A ile zielonej herbaty użyć, by nie była zbyt mocna? Wystarczy porcja 1 grama liści zaparzana w 100 ml wody – napar będzie wówczas słabszy. Dla pewności można go jednak rozcieńczyć niewielką ilością przegotowanej wody.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE