Wapń w diecie dziecka: co oprócz mleka?

2015-05-29 16:53 Katarzyna Hubicz
Jogurt w diecie dziecka
Autor: thinkstockphotos.com Jogurt jest ważnym źródłem wapnia dla dziecka.

Wapń w diecie niemowlaka jest bardzo potrzebny. Dając dziecku produkty bogate w wapń, pracujesz na jego przyszłe zdrowie. Wapń to ważny składnik odżywczy podczas pierwszych lat życia. Gdy dziecko zaczyna jeść inne posiłki prócz mleka, trzeba upewnić się, że w diecie nie brakuje wapnia.

Kości pełnią wiele zadań. Umożliwiają poruszanie się, chronią delikatne narządy wewnętrzne przed uszkodzeniem, magazynują wapń i fosfor, a w ich szpiku powstają komórki krwi. Choć tworzą się w życiu płodowym, proces ich wzrostu i kostnienia najintensywniej przebiega w dzieciństwie. Podstawowym ich budulcem jest wapń, który pełni poza tym kilka innych funkcji, m.in. odpowiada za krzepliwość krwi. Jeśli w diecie jest go zbyt mało, organizm, by wyrównać skutki ewentualnego niedoboru, czerpie go z kości, co je osłabia.

Czytaj także: >> Dlaczego niemowlę powinno jeść mleczne desery? >>

Wapń w diecie dziecka: ważne początki

Zbyt mała ilość wapnia w diecie dziecka w dzieciństwie może doprowadzić do tego, że proces kostnienia nie będzie przebiegał prawidłowo, a kości będą słabsze. Niedoborów wapnia nie widać gołym okiem, lekarz nie wykryje ich więc podczas rutynowej wizyty lub dorocznego bilansu. Jeśli jednak taki stan będzie trwał długo, wpłynie na budowę kości i zębów malca. Efektem będą wady postawy i konieczność częstych wizyt u dentysty. Można temu zapobiec, dbając o dietę pociechy. Choć wapń jest niezbędny w każdym wieku, niemowlęta potrzebują go szczególnie. Pierwsze miesiące życia to okres bardzo intensywnego wzrostu, dlatego kości potrzebują stałych dostaw budulca, niezbędnego do prawidłowej mineralizacji i wzrostu (podobne skoki wzrostowe będą miały miejsce dopiero w okresie dojrzewania). W pierwszym półroczu życia niemowlę potrzebuje ok. 400 mg wapnia na dobę. Tę ilość w całości pokrywa mleko, jakim karmione jest dziecko (naturalne albo modyfikowane).

Wapń w diecie dziecka: etap przejściowy

Gdy dziecko zaczyna jeść posiłki inne niż mleko, robi się trudniej, bo trzeba pilnować, by w jego diecie nadal znajdowało się odpowiednio dużo tego pierwiastka. Tym bardziej że dzienne zapotrzebowanie wzrasta do 600 mg. Przez kilka najbliższych miesięcy mleko nadal będzie podstawą diety (dzieciom, które nie piją mleka z piersi, trzeba podawać tzw. mleko następne). Ale z miesiąca na miesiąc będzie go w diecie mniej, gdyż pociecha zacznie jeść więcej warzyw, owoców i mięsa. Maluszkowi warto więc dawać do jedzenia również takie produkty, które uzupełnią zawartość wapnia w diecie dziecka i wzmocnią kości. Do diety wprowadzamy je tak samo jak każdą inną nowość – pojedynczo, uważnie obserwując reakcje:

Kaszki dla niemowląt

Do diety dziecka karmionego sztucznie mogą trafić już w 5. miesiącu życia, maluchowi karmionemu piersią podajemy je po 6. miesiącu. Wapń zawierają te, w których składzie jest mleko modyfikowane. Malec może dostawać kaszkę raz dziennie (jeśli jest to kaszka z dodatkiem mleka, może zastąpić jeden posiłek mleczny).

Deserki mleczne i jogurty dla niemowląt

Można je dawać dzieciom, które ukończyły pół roku. Są to produkty specjalnego przeznaczenia żywieniowego, a więc w sklepie stoją na półkach z jedzeniem dla niemowląt. Wyprodukowano je na bazie mleka, jednak mają niższy poziom białka, dzięki czemu nie obciążają nerek niemowlęcia. Do wielu dodaje się wapń (w jednym kubeczku mieści się nawet jedna trzecia zalecanej dziennej porcji tego pierwiastka) i inne cenne składniki, np. magnez.

Czytaj także: >> Jogurt lepszym źródłem wapnia niż mleko >>

Jaja kurze

Można je włączyć do menu w całości, już na początku rozszerzania diety. Jaja zawierają sporo wapnia (nawet ponad 40 g w 100 g produktu). Schemat żywienia nie określa, ile jajek niemowlę może zjeść tygodniowo. Lepiej jednak zachować rozsądek i nie podawać maluchowi więcej niż dwa.

Warzywa bogate w wapń

To przede wszystkim brokuły, buraki i fasolka szparagowa, w których jest sporo wapnia, a mało szczawianów, które utrudniają przyswajanie tego pierwiastka. Brokuły i buraki można podawać dziecku już w 6. miesiącu życia. Fasolkę teoretycznie też, jednak ze względu na to, że może wzdymać, lepiej zaczekać z tym, aż maluch podrośnie (do 10. miesiąca).

Produkty na bazie mleka

Jogurt (naturalny, bez dodatków) może trafić do menu w 11. miesiącu życia, kefir i maślanka miesiąc później. Jeśli ich smak nie odpowiada maluchowi, na ich podstawie można przygotowywać koktajle, miksując z sezonowymi owocami, i dawać je dziecku do picia raz dziennie.

Wapń w diecie dziecka: po pierwszym roku życia

Pierwsze urodziny dla wielu rodziców są sygnałem, że malec może jeść wszystko. To nie do końca prawda, zwłaszcza jeśli chodzi o produkty ważne dla kości. Choć mleko krowie teoretycznie jest już dozwolone, dla mocnych kości dobre jest również mleko modyfikowane oznaczone nr 3, wzbogacone w wapń. W diecie rocznego dziecka może się pojawić także kilka nowych, ważnych produktów. Przede wszystkim żółty ser, którego jeden plasterek zawiera tyle wapnia, co szklanka mleka. Jest ciężkostrawny, dlatego malec powinien jeść go najwyżej raz dziennie. Dobre dla kości są również orzechy włoskie i laskowe. Są jednak silnym alergenem, dlatego do diety należy wprowadzać je ostrożnie. Podajemy je rozdrobnione, by uniknąć zakrztuszenia. Od czasu do czasu maluchowi można dać też pastę z puszkowanych sardynek w oleju. To jedyna ryba w puszce, dopuszczana dla tak małych dzieci. Dla kości malca ważne są jej ości, gdyż to one właśnie są bardzo bogatym źródłem wapnia. Jednak rocznemu dziecku może być trudno je zaakceptować, dlatego z sardynek lepiej zrobić gładką pastę. 

>> Sprawdź też: Wrodzona łamliwość kości (IO) u dzieci: przebieg i leczenie kruchości kości u dzieci >>

Wapń w diecie dziecka: dobre połączenie - wapń i witamina D

By przyswoić wapń z pożywienia, niezbędna jest witamina D. Powstaje ona w procesie syntezy skórnej – w słoneczne dni wystarczy kilkanaście minut spaceru, by organizm wytworzył jej zalecaną dzienną dawkę. Jednak w naszym klimacie takich dni jest niewiele, a produkty spożywcze nie dostarczają jej tyle, ile potrzeba. Trzeba ją więc suplementować. Kiedyś było tak, że witaminę D dodatkowo musiały otrzymywać tylko niemowlęta karmione piersią, dziś jest tak również w przypadku maluchów karmionych butelką, mimo że znajduje się ona w mleku modyfikowanym. Dzienną dawkę witaminy, jaką trzeba dziecku dodatkowo podać, ustala lekarz, biorąc pod uwagę stan zdrowia dziecka, tryb życia oraz sposób karmienia. Dla mocnych kości bardzo ważny jest również potas, którego zadaniem jest zatrzymanie w kościach wapnia, jaki został w nich zmagazynowany. Tego pierwiastka sporo jest w bananach i ziemniakach, które maluch może dostawać do jedzenia nawet codziennie, a także w rybach, które warto podawać dwa razy w tygodniu. 

>> Zobacz także: Osteoporoza: coraz bardziej kruche dzieci >>

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE