Jak uczyć nastolatka samodzielności?

2020-02-03 10:05 Sonia Młodzianowska
Jak uczyć nastolatka samodzielności?
Autor: Getty images

Samodzielny nastolatek to w przyszłości samodzielny dorosły, który radzi sobie ze wszystkim, co przynosi mu życie. Jak rodzice mogą uczyć dziecko samodzielności, aby później w pełni wykorzystało swój potencjał? Dowiedz się, co jest istotne, gdy dziecko dorasta.

Samodzielny nastolatek to marzenie każdego rodzica. Niestety, większość z nas jest w stosunku do dzieci nadopiekuńcza. To sprawia, że nasze dzieci nie uczą się samodzielności i nie potrafią samodzielnie podejmować żadnych decyzji. Jak uczyć dziecko samodzielności, aby w przyszłości radziło sobie w życiu?

Spis treści:

  1. Droga do samodzielności
  2. Dlaczego samodzielność jest ważna w rozwoju nastolatka?
  3. Co robić, aby nastolatek był samodzielny?
  4. Różnice między rodzicem a nastolatkiem uczą samodzielności
  5. Stawianie granic przez rodziców uczy samodzielności
  6. Prawo do podejmowania własnych decyzji
  7. Jak rozmawiać z nastolatkiem, aby uczyć go samodzielności?

Droga do samodzielności

Wraz z rozwojem dziecka mija zainteresowanie obszarami opartymi na kierunkach wskazanych przez dorosłych, głównie rodziców, będących często autorytetami w wieku szkolnym. Już w okresie wczesnego dojrzewania, czyli od 10. roku życia, nastolatek usamodzielnia się i interesuje sobą samym, swoją psychiką, ciałem, a także powoli, po wejściu w późne dojrzewanie od 17. roku życia zaczyna umiejscawiać siebie w kulturowo dostępnych rolach.

Aby dziecko było samodzielne i w przyszłości radzące sobie w życiu, rodzice powinni mu to umożliwić. Nadopiekuńczość znacznie utrudnia nastolatkom poznanie swojej tożsamości, mocnych i słabych stron oraz zbudowania kompetencji, co w konsekwencji może sprawić, że młody dorosły nie będzie znał swojej roli w życiu, a także będzie miał trudności z poradzeniem sobie z wyzwaniami, jakie stawia przed nim życie.

Czytaj: Nauka samodzielności - jak sprawić, by dziecko było samodzielne?

Nadopiekuńcza mama: sprawdź, czy nią jesteś - 7 oznak nadopiekuńczości

Dlaczego samodzielność jest ważna w rozwoju nastolatka?

Samodzielność nastolatka wpływa na jego poziom samooceny, przeżywanie emocje, a także rozwój kompetencji potrzebnych w życiu dorosłym.

I tak np. z badania naukowców Qin, Pomerantz i Wang z Uniwersytet Illinois w Urbanie i Champaign w 2009 roku wynika, że nastolatkowie, którzy podejmowali decyzje wspólnie z rodzicami na temat tego, jak wydają posiadane pieniądze, jak długą oglądają telewizję, jak się ubierają itd., mieli wyższy poziom samooceny oraz doświadczali częściej pozytywnych emocji niż dzieci, za których decyzje podejmowali rodzice.

Ponadto w 2007 roku badacz Luckx wraz z zespołem z Katolickiego Uniwersytetu w Lowanium dowiedli w badaniach, że większa kontrola rodziców nad dziećmi uniemożliwia im znalezienie odpowiedzi na pytanie „Kim jestem?” oraz odkrycie tego, czego chcą w życiu. Dlatego też tak ważne jest, by rodzice wspierali dziecko w rozwijaniu samodzielności, która z pewnością zaprocentuje w przyszłości.

Co robić, aby nastolatek był samodzielny?

Dziecko chce podejmować decyzje samodzielnie, jednak na etapie dojrzewania jest jeszcze pełne wątpliwości, czy postępuje dobrze i nie wie, jakie skutki przyniosą jego decyzje. Dlatego aby nastolatek był coraz bardziej samodzielny, ważna jest akceptacja jego wyborów przez rodziców.

Opiekunowie dziecka powinni kochać je bezwarunkowo, dlatego ich miłość powinna być niezależna od tego, co robi. Warto przy tym pamiętać, że akceptacja to nie to samo, co aprobata. I w sytuacji, gdy rodzicom nie podoba się podjęta przez nastolatka decyzja np. dotycząca jego fryzury, to nie muszą jej komplementować, a zamiast tego mogą porozmawiać, dlaczego jest właśnie taka, kto go do tego zainspirował itd.

Rodzic powinien tolerować takie zachowania nastolatka bez sankcjonowania, bo właśnie dzięki temu dziecko będzie miało odwagę do samodzielnego podejmowania decyzji.

Czytaj: Kolczyk w nosie: czy pozwolić nastolatkowi na piercing? Rodzaje przekłuć, pielęgnacja

Różnice między rodzicem a nastolatkiem uczą samodzielności

Nastolatek w okresie dojrzewania poszukuje siebie i kształtuje tożsamość, często będąc bardzo zmiennym i skacząc od skrajności w skrajność. Nierzadko rodzice, gdy już przejdą przez etap niezadowolenia i złości na pełnego sprzeczności nastolatka, starają się bardziej go zrozumieć i wchodzą w jego świat.

I nie byłoby w tym nic nieodpowiedniego, gdyby nie to, że często starają się dopasować swój język, styl ubierania, a nawet codzienne aktywności do nastolatka. Takie zachowanie nie pomaga mu i sprawia, że oddala się jeszcze bardziej na przeciwległy koniec, co jest związane z tym, że do nauki samodzielności potrzebuje rodzica zachowującego się jak dorosły, a nie jak rówieśnik.

By nastolatek był samodzielny, potrzebuje bezpiecznej przestrzeni, w której rodzice mają stałe i jasne przekonania. W tym okresie dziecko musi znać rodziców i ich wartości, aby na drodze do własnej samodzielności określić swoje zasady.

Dlatego też należy pracować nad tym, by relacja z nastolatkiem była bliska i głęboka, ale z zachowaniem przypisanych ról rodzic - dziecko.

Stawianie granic przez rodziców uczy samodzielności

Chociaż określanie nastolatkowi, jakich zasad powinien przestrzegać, w pierwszym momencie może sprawić wrażenie, że oddala od samodzielności, to jest to błędne przekonanie. Chodzi o to, że nastolatek, który ma być samodzielny, musi też wiedzieć o tym, że jego wolność kończy się tam, gdzie narusza wolność drugiej osoby.

Tym samym samodzielność wymaga decyzji i wyborów, które z jednej strony są niezależne, ale z drugiej – muszą brać pod uwagę to, że nie mogą naruszać granic innych osób. Dlatego też młody dorosły uczy się m.in. w domu, aby w samodzielności podejmować decyzje, które nie będą wykraczały poza normy i zasady obowiązujące w danej grupie lub przestrzeni.

Warto zatem pamiętać, że samodzielność dziecka budowana jest równomiernie z budowaniem świadomości o własnej wolności.

WAŻNE! Gdy rodzic zastanawia się, gdzie powinny znajdować się granice samodzielności dziecka, należy przede wszystkim przemyśleć, na ile dziecko jest w stanie w danej sytuacji zachować się dojrzale i odpowiedzialnie. Nastolatkowie chociaż chcą samodzielności, często nie chcą jednak przyjmować konsekwencji wynikających z ich decyzji.

Czytaj: Uwaga: NARKOTYKI. Jak rozmawiać z dzieckiem o narkotykach i uzależnieniu

Depresja młodzieńcza - jak objawia się depresja i jak pomóc choremu nastolatkowi?

Prawo do podejmowania własnych decyzji

Aby nauczyć dziecko samodzielności, należy pozwolić mu przede wszystkim podejmować samodzielne decyzje. By szybko się tego uczył, warto umożliwić mu to w bezpiecznej i znanej przestrzeni, czyli najlepiej w domu. Dlatego też, warto pozwolić nastolatkowi na spędzanie czasu w sposób, jaki chce – czyli aby czytał, gdy chce, korzystał z telefonu, gdy chce czy zapraszał do domu znajomych, jakich chce.

Istotne jest także to, by gdy rodzic daje dziecku kieszonkowe, pozwolił mu zrobić z nim, co chce – natychmiast wydać, odkładać itp. Warto przy tym tłumaczyć, że każda decyzja ma swoje konsekwencje, co oznacza, że samodzielność bardzo silnie wiąże się z odpowiedzialnością za konkretne czyny. Oczywiście, w momencie, gdy decyzje przekraczają granice, konieczna jest dojrzała rozmowa bez sankcjonowania, bezpodstawnej krytyki itd.

Jak rozmawiać z nastolatkiem, aby uczyć go samodzielności?

Czasami trudno jest przyjąć decyzje nastolatka, bo rodzice nauczeni swoim doświadczeniem są przekonani, że wiedzą, jakie dane zachowanie wywoła konsekwencje. Należy jednak podkreślić, że w tym wieku bardzo istotne jest pielęgnowanie więzi łączącej opiekuna z dzieckiem, dlatego podstawą powinna być szczera rozmowa, która pomoże budować poczucie wartości dziecka oraz kształtować jego własną osobowość.

Istotne jest przede wszystkim to, by uczący samodzielności rodzic był konsekwentny i wiarygodny, czyli jeśli mówi dziecku, że nierozsądnie wydaje pieniądze, bo np. kupuje kolejne buty sportowe, a sam ma szafę niezamykającą się od dużej ilości obuwia, to nie ma żadnych szans, by dziecko zmieniło zachowanie. Dlatego aby nastolatek miał zaufanie i rozważył słuszność swoich decyzji, przekaz rodzica musi współgrać z jego czynami.

W rozmowie z nastolatkiem, który uczy się samodzielności istotne jest także to, by stosować prośby, a nie rozkazy. Przy tym, jeśli dziecko i tak nie chce, czegoś wykonać, warto szczerze rozwinąć prośbę i powiedzieć, dlaczego nam na tym zależy i czym to poskutkuje. Skuteczne jest także wspieranie samodzielnego myślenia i używanie zwrotów takich jak: „ty zdecyduj”, „to twój wybór”, „ty możesz wziąć za to odpowiedzialność” itp.

Gdy nastolatek uczy się samodzielności, warto także pamiętać o odpowiednim wyrażaniu krytyki i pochwał w rozmowie. Należy pamiętać, by krytyka była konstruktywna, dotyczyła konkretnego zachowania (np. „Nie wykonałeś obowiązków…, chciałabym…”, zamiast: „Ty to jesteś taki leniwy…”) i wskazywała, jak można je zmienić.

Z kolei pochwały nie powinny być pomijane, gdyż one rozwijają, pomagają wzrastać i budować samoocenę. Powinny być tak samo ważne, jak konstruktywna krytyka, aby dziecko miało prawdziwy obraz siebie. Istotne w tym jest także to, by zarówno nastolatek mógł krytykować i chwalić, jak i rodzic – wszystko powinno odbywać się bez obrażania, krzyku lub innych nadmiernych reakcji na trudne emocje.

Czytaj: WYCHOWANIE DZIECKA: prawie połowa matek w Polsce nie uczy dzieci samodzielności w kuchni

Rozwój dziecka: jak umiejętnie motywować dziecko? Jak wypracować u dziecka motywację wewnętrzną?

O autorze
Sonia Młodzianowska
Sonia Młodzianowska
Dziennikarka, redaktorka, copywriter. Publikuje w czasopismach i na portalach o tematyce zdrowotnej i parentingowej. Należy do Stowarzyszenia Dziennikarze dla Zdrowia.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE