Czy i od kiedy podawać dziecku nabiał?

2020-03-24 11:01 Agnieszka Roszkowska
Czy i od kiedy podawać dziecku nabiał ?
Autor: Getty images

Od paru lat mleko i produkty mleczne są w niełasce: podważa się sens ich jedzenia, coraz więcej osób dorosłych z nich rezygnuje. Czy to znaczy, że i dziecku nie trzeba podawać nabiału? Absolutnie nie – to byłby duży błąd!

Nabiał, czyli jajka, krowie mleko i wytwarzane z niego produkty – sery, jogurty – w ostatnich latach nie mają dobrej prasy.

Można spotkać się z twierdzeniami, że ludzie to nie cielęta, żeby mieli pić krowie mleko, że jego spożywanie powoduje problemy z trawieniem, że zawiera ono szkodliwe tłuszcze nasycone, a nawet, że wcale nie przyczynia się do zwiększenia ilości wapnia w organizmie! Czy warto rezygnować z podawania nabiału dziecku?

Spis treści:

  1. Czy nabiał jest zdrowy dla dzieci?
  2. Nabiał jest cennym źródłem wapnia, witamin i soli mineralnych
  3. Zmniejsza ryzyko chorób
  4. Ile mleka i nabiału dla malca?

Czy nabiał jest zdrowy dla dzieci?

Coraz więcej osób dorosłych ogranicza nabiał w diecie albo zupełnie z niego rezygnuje, wybierając dietę wegańską. Część młodych mam, słysząc takie głosy, może więc mieć obiekcje przed podawaniem produktów z mleka także dzieciom.

To byłby duży błąd, bo nabiał i mleko jest bardzo cennym składnikiem diety i produkty mleczne powinny być obecne w diecie każdego dziecka.

Tak twierdzą uznane instytucje naukowe i eksperckie zajmujące się tym tematem, np. Polskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, Polskie Towarzystwo Pediatryczne czy Instytut Żywności i Żywienia. I to im trzeba wierzyć, a nie teoriom spiskowym i różnym domorosłym „znawcom”. 

Dolegliwości występujące u części niemowląt po spożyciu mleka nie są związane z jego „szkodliwością”, ale z alergią pokarmową albo nietolerancją laktozy, czyli cukru mlecznego. Dzieci z tego rodzaju problemami oczywiście nie powinny spożywać mleka krowiego, ale pozostałe – jak najbardziej tak.

W pierwszym okresie życia najlepsze jest oczywiście mleko mamy, ale rocznym i starszym dzieciom trzeba i warto podawać nabiał, zwłaszcza gdy nie są karmione piersią.

Czytaj: Jogurt dla niemowlaka (FAKTY I MITY). Jak wprowadzać jogurt do diety niemowlęcia

Uczulenie na mleko: co robić, gdy niemowlę ma alergię na mleko? [6 PORAD]

Nabiał jest cennym źródłem wapnia, witamin i soli mineralnych

Mleko i produkty mleczne – jogurty, kefiry, serki twarogowe, sery żółte – zawierają łatwo przyswajalne białko, a przede wszystkim wapń, czyli pierwiastek niezbędny do budowy kości, zębów i prawidłowego przebiegu wielu przemian metabolicznych.

W ciągu pierwszych lat życia tworzy się połowa masy kostnej człowieka, druga połowa powstaje do 25.–30. roku życia. Potem już tylko tej masy ubywa, średnio 1 proc. rocznie.

Dlatego im więcej wapnia w kościach zgromadzi dziecko, tym mniejsze będzie u niego ryzyko złamań i osteoporozy w dojrzałym wieku. Wapń jest potrzebny także do prawidłowego krzepnięcia krwi, pracy mięśni, układu nerwowego i hormonalnego.

W mleku krowim znajduje się zestaw ważnych witamin, które rozpuszczają się w tłuszczach (witaminy A, D, E i K). Szczególnie istotną rolę odgrywa witamina D, która wzmacnia odporność, wspiera wzrost kośćca, a także wspomaga zdrowie oczu i wzrost komórek rozrodczych.

Im większa zawartość tłuszczu w mleku krowim, tym więcej w nim witamin, a więc rocznemu i starszemu dziecku lepiej podawać mleko tłuste niż odtłuszczone. Mleko zawiera też witaminę C, biotynę i zestaw witamin z grupy B (m.in. witaminy B12 i B1).

Z tego powodu regularne jego spożywacie chroni przed negatywnym wpływem metali ciężkich i toksyn. Oprócz witamin, w mleku są także sole mineralne (fosfor, magnez, potas, selen). Mleko i jego przetwory są pokarmem, jakiego nie sposób zastąpić żadnym innym produktem o równie bogatej zawartości składników odżywczych.

Czytaj: Jak łączyć witaminy i składniki mineralne, by poprawić ich wchłanianie?

Witaminy dla niemowląt. Jakie witaminy podawać dziecku, kiedy i w jakich ilościach

Zmniejsza ryzyko chorób

Często słyszymy, że problemem dla zdrowia jest spożywanie kwasów tłuszczowych trans. Występują one zarówno w fast foodach, jak i produktach mlecznych. Jednak – wbrew potocznym przekonaniom – nie są one tym samym. Mleko krowie zawiera naturalne kwasy tłuszczowe trans, które działają inaczej niż kwasy tłuszczowe trans, powstałe w sposób sztuczny (przez uwodornienie olejów roślinnych).

Kwasy tłuszczowe trans zawarte w mleku to kwas wakcenowy i skoniugowany kwas linolowy (CLA). Zwłaszcza ten ostatni ma działanie prozdrowotne – reguluje profil lipidowy krwi, może chronić przed otyłością i cukrzycą, a także – jako przeciwutleniacz – zapobiega powstawaniu i szerzeniu się stanów zapalnych w organizmie.

Niektórzy eksperci zalecają picie mleka krowiego i jedzenie jogurtów jako profilaktykę chorób cywilizacyjnych, zwłaszcza nowotworów. Mleko i jego przetwory istotnie zmniejszają ryzyko zachorowania na raka jelita grubego – prawdopodobnie z powodu dużej zawartości wapnia.

Większe spożycie produktów mlecznych wiąże się także ze zmniejszonym ryzykiem zachorowania na raka pęcherza moczowego u mężczyzn, a raka żołądka oraz raka piersi u kobiet.

Świeże krowie mleko zawiera białka antybakteryjne i przeciwwirusowe, które mogą zapobiegać inwazji drobnoustrojów w ludzkim organizmie lub ją osłabiać. Jest w nim też wiele innych cennych substancji, takich jak immunoglobuliny, cytokiny, czynniki wzrostu, laktoferyna, oligosacharydy i inne cząsteczki chroniące przed infekcjami.

W jednym z badań – w którym kilkumiesięcznym maluchom podawano nieprzetworzone krowie mleko (patrz ramka) – wykazano, że jego działanie protekcyjne było zbliżone do protekcyjnego działania mleka matki, co sugeruje ich podobne właściwości antyinfekcyjne.

Tę informację podajemy jednak tylko jako ciekawostkę: owszem, z badania wynika, że nieprzetworzone mleko krowie zwiększa ochronę przed gorączką i przeziębieniem, ale nie można podawać go dziecku samodzielnie, bo nie ma pewności, że jest wolne od wirusów i bakterii (pochodzących od chorego zwierzęcia).

Ile mleka i nabiału dla malca?

Przez pierwsze sześć miesięcy życia niemowlęta powinny być karmione wyłącznie piersią. Gdy dziecko nie może być tak karmione – dostaje mleko modyfikowane. Począwszy od 7.–8. miesiąca życia niemowlę powinno dostawać około trzech posiłków mlecznych dziennie.

Dla dzieci w wieku od jednego do trzech lat eksperci zalecają dwie szklanki mleka dziennie, a dodatkowo – jedną porcję innych produktów mlecznych (jogurty, deserki, sery).

A co z jajkami? Jajka są bogate w białko najwyższej jakości – w jednym jajku jest go 9–11 g, w zależności od wielkości. Białko zawarte w jajku zawiera komplet cennych aminokwasów, a ugotowane na twardo jajko trawione jest niemal w 100 proc., co znaczy, że zawarte w nim białko jest przyswajane lepiej niż to z mięsa.

Zgodnie z najnowszymi zaleceniami jajka można wprowadzić do diety niemowlęcia już na początku jej rozszerzania – w praktyce najczęściej ma to miejsce w 6.–7. miesiącu życia.

Dziecku od początku możemy podawać całe jajko, gotując je najpierw na twardo i po zmiksowaniu dodając do zupy jarzynowej. W następnej kolejności można podawać jajko ugotowane na miękko lub w postaci jajecznicy (na parze).

Czytaj: Jak urodzić i nie zwariować? Odpowiada Autorka książki „W oczekiwaniu na dziecko”

Diety bez wychodzenia z domu, opieka dietetyka, ponad 2000 przepisów! Wejdź na JeszCoLubisz.pl

Warto wiedzieć

Ciekawe badania

Badanie przeprowadzone parę lat temu w kilku krajach Europy wykazało, że dodatkowe podawanie kilkumiesięcznym niemowlętom nieprzetworzonego krowiego mleka było czynnikiem chroniącym je przed katarem, kaszlem, zapaleniem ucha i gorączką.

Także gotowane mleko krowie zmniejszało ryzyko kaszlu i gorączki; słabszy efekt protekcyjny wystąpił w przypadku zapalenia ucha. Mleko pasteryzowane zapobiegało tylko gorączce.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE