Czy i od kiedy podawać dziecku nabiał?

Czy i od kiedy podawać dziecku nabiał ?
Autor: Getty images

Od paru lat mleko i produkty mleczne są w niełasce: podważa się sens ich jedzenia, coraz więcej osób dorosłych z nich rezygnuje. Czy to znaczy, że i dziecku nie trzeba podawać nabiału? Absolutnie nie – to byłby duży błąd!

Nabiał, czyli jajka, krowie mleko i wytwarzane z niego produkty – sery, jogurty – w ostatnich latach nie mają dobrej prasy.

Można spotkać się z twierdzeniami, że ludzie to nie cielęta, żeby mieli pić krowie mleko, że jego spożywanie powoduje problemy z trawieniem, że zawiera ono szkodliwe tłuszcze nasycone, a nawet, że wcale nie przyczynia się do zwiększenia ilości wapnia w organizmie! Czy warto rezygnować z podawania nabiału dziecku?

Spis treści:

  1. Czy nabiał jest zdrowy dla dzieci?
  2. Nabiał jest cennym źródłem wapnia, witamin i soli mineralnych
  3. Zmniejsza ryzyko chorób
  4. Ile mleka i nabiału dla malca?

Czy nabiał jest zdrowy dla dzieci?

Coraz więcej osób dorosłych ogranicza nabiał w diecie albo zupełnie z niego rezygnuje, wybierając dietę wegańską. Część młodych mam, słysząc takie głosy, może więc mieć obiekcje przed podawaniem produktów z mleka także dzieciom.

To byłby duży błąd, bo nabiał i mleko jest bardzo cennym składnikiem diety i produkty mleczne powinny być obecne w diecie każdego dziecka.

Tak twierdzą uznane instytucje naukowe i eksperckie zajmujące się tym tematem, np. Polskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, Polskie Towarzystwo Pediatryczne czy Instytut Żywności i Żywienia. I to im trzeba wierzyć, a nie teoriom spiskowym i różnym domorosłym „znawcom”. 

Dolegliwości występujące u części niemowląt po spożyciu mleka nie są związane z jego „szkodliwością”, ale z alergią pokarmową albo nietolerancją laktozy, czyli cukru mlecznego. Dzieci z tego rodzaju problemami oczywiście nie powinny spożywać mleka krowiego, ale pozostałe – jak najbardziej tak.

W pierwszym okresie życia najlepsze jest oczywiście mleko mamy, ale rocznym i starszym dzieciom trzeba i warto podawać nabiał, zwłaszcza gdy nie są karmione piersią.

Czytaj: Jogurt dla niemowlaka (FAKTY I MITY). Jak wprowadzać jogurt do diety niemowlęcia

Uczulenie na mleko: co robić, gdy niemowlę ma alergię na mleko? [6 PORAD]

Nabiał jest cennym źródłem wapnia, witamin i soli mineralnych

Mleko i produkty mleczne – jogurty, kefiry, serki twarogowe, sery żółte – zawierają łatwo przyswajalne białko, a przede wszystkim wapń, czyli pierwiastek niezbędny do budowy kości, zębów i prawidłowego przebiegu wielu przemian metabolicznych.

W ciągu pierwszych lat życia tworzy się połowa masy kostnej człowieka, druga połowa powstaje do 25.–30. roku życia. Potem już tylko tej masy ubywa, średnio 1 proc. rocznie.

Dlatego im więcej wapnia w kościach zgromadzi dziecko, tym mniejsze będzie u niego ryzyko złamań i osteoporozy w dojrzałym wieku. Wapń jest potrzebny także do prawidłowego krzepnięcia krwi, pracy mięśni, układu nerwowego i hormonalnego.

W mleku krowim znajduje się zestaw ważnych witamin, które rozpuszczają się w tłuszczach (witaminy A, D, E i K). Szczególnie istotną rolę odgrywa witamina D, która wzmacnia odporność, wspiera wzrost kośćca, a także wspomaga zdrowie oczu i wzrost komórek rozrodczych.

Im większa zawartość tłuszczu w mleku krowim, tym więcej w nim witamin, a więc rocznemu i starszemu dziecku lepiej podawać mleko tłuste niż odtłuszczone. Mleko zawiera też witaminę C, biotynę i zestaw witamin z grupy B (m.in. witaminy B12 i B1).

Z tego powodu regularne jego spożywacie chroni przed negatywnym wpływem metali ciężkich i toksyn. Oprócz witamin, w mleku są także sole mineralne (fosfor, magnez, potas, selen). Mleko i jego przetwory są pokarmem, jakiego nie sposób zastąpić żadnym innym produktem o równie bogatej zawartości składników odżywczych.

Czytaj: Jak łączyć witaminy i składniki mineralne, by poprawić ich wchłanianie?

Witaminy dla niemowląt. Jakie witaminy podawać dziecku, kiedy i w jakich ilościach

Zmniejsza ryzyko chorób

Często słyszymy, że problemem dla zdrowia jest spożywanie kwasów tłuszczowych trans. Występują one zarówno w fast foodach, jak i produktach mlecznych. Jednak – wbrew potocznym przekonaniom – nie są one tym samym. Mleko krowie zawiera naturalne kwasy tłuszczowe trans, które działają inaczej niż kwasy tłuszczowe trans, powstałe w sposób sztuczny (przez uwodornienie olejów roślinnych).

Kwasy tłuszczowe trans zawarte w mleku to kwas wakcenowy i skoniugowany kwas linolowy (CLA). Zwłaszcza ten ostatni ma działanie prozdrowotne – reguluje profil lipidowy krwi, może chronić przed otyłością i cukrzycą, a także – jako przeciwutleniacz – zapobiega powstawaniu i szerzeniu się stanów zapalnych w organizmie.

Niektórzy eksperci zalecają picie mleka krowiego i jedzenie jogurtów jako profilaktykę chorób cywilizacyjnych, zwłaszcza nowotworów. Mleko i jego przetwory istotnie zmniejszają ryzyko zachorowania na raka jelita grubego – prawdopodobnie z powodu dużej zawartości wapnia.

Większe spożycie produktów mlecznych wiąże się także ze zmniejszonym ryzykiem zachorowania na raka pęcherza moczowego u mężczyzn, a raka żołądka oraz raka piersi u kobiet.

Świeże krowie mleko zawiera białka antybakteryjne i przeciwwirusowe, które mogą zapobiegać inwazji drobnoustrojów w ludzkim organizmie lub ją osłabiać. Jest w nim też wiele innych cennych substancji, takich jak immunoglobuliny, cytokiny, czynniki wzrostu, laktoferyna, oligosacharydy i inne cząsteczki chroniące przed infekcjami.

W jednym z badań – w którym kilkumiesięcznym maluchom podawano nieprzetworzone krowie mleko (patrz ramka) – wykazano, że jego działanie protekcyjne było zbliżone do protekcyjnego działania mleka matki, co sugeruje ich podobne właściwości antyinfekcyjne.

Tę informację podajemy jednak tylko jako ciekawostkę: owszem, z badania wynika, że nieprzetworzone mleko krowie zwiększa ochronę przed gorączką i przeziębieniem, ale nie można podawać go dziecku samodzielnie, bo nie ma pewności, że jest wolne od wirusów i bakterii (pochodzących od chorego zwierzęcia).

Ile mleka i nabiału dla malca?

Przez pierwsze sześć miesięcy życia niemowlęta powinny być karmione wyłącznie piersią. Gdy dziecko nie może być tak karmione – dostaje mleko modyfikowane. Począwszy od 7.–8. miesiąca życia niemowlę powinno dostawać około trzech posiłków mlecznych dziennie.

Dla dzieci w wieku od jednego do trzech lat eksperci zalecają dwie szklanki mleka dziennie, a dodatkowo – jedną porcję innych produktów mlecznych (jogurty, deserki, sery).

A co z jajkami? Jajka są bogate w białko najwyższej jakości – w jednym jajku jest go 9–11 g, w zależności od wielkości. Białko zawarte w jajku zawiera komplet cennych aminokwasów, a ugotowane na twardo jajko trawione jest niemal w 100 proc., co znaczy, że zawarte w nim białko jest przyswajane lepiej niż to z mięsa.

Zgodnie z najnowszymi zaleceniami jajka można wprowadzić do diety niemowlęcia już na początku jej rozszerzania – w praktyce najczęściej ma to miejsce w 6.–7. miesiącu życia.

Dziecku od początku możemy podawać całe jajko, gotując je najpierw na twardo i po zmiksowaniu dodając do zupy jarzynowej. W następnej kolejności można podawać jajko ugotowane na miękko lub w postaci jajecznicy (na parze).

Czytaj: Jak urodzić i nie zwariować? Odpowiada Autorka książki „W oczekiwaniu na dziecko”

Diety bez wychodzenia z domu, opieka dietetyka, ponad 2000 przepisów! Wejdź na JeszCoLubisz.pl

Warto wiedzieć

Ciekawe badania

Badanie przeprowadzone parę lat temu w kilku krajach Europy wykazało, że dodatkowe podawanie kilkumiesięcznym niemowlętom nieprzetworzonego krowiego mleka było czynnikiem chroniącym je przed katarem, kaszlem, zapaleniem ucha i gorączką.

Także gotowane mleko krowie zmniejszało ryzyko kaszlu i gorączki; słabszy efekt protekcyjny wystąpił w przypadku zapalenia ucha. Mleko pasteryzowane zapobiegało tylko gorączce.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE