Integracja sensoryczna: jak rozpoznać zaburzenia integracji sensorycznej i na czym polega terapia?

2015-01-26 15:41 Katarzyna Hubicz, nasz ekspert: Zbigniew Przyrowski, psycholog kliniczny, terapeuta integracji sensorycznej, www.zbigniewprzyrowski.pl
integracja sensoryczna terapia
Autor: thinkstockphotos.com Podczas terapii integracji sensorycznej dzieci wykorzystywane są m.in. zabawki o różnych kształtach i fakturach, specjalista zaleca też ćwiczenia do domu. 

Integracja sensoryczna to jedna z podstaw prawidłowego rizwoju dziecka. Niechęć do jedzenia, słaba świadomość własnego ciała czy tak zwane złe zachowanie często wynikają z zaburzeń integracji sensorycznej. Jak rozpoznać, że dziecko ma problem z integracją sensoryczną i gdzie szukać pomocy? Na czy polega terapia integracji sensoryczna, jakie są ćwiczenia? 

Zaburzenia integracji sensorycznej to termin, który coraz częściej słyszą rodzice. Choć nazwa „integracja sensoryczna” brzmi tajemniczo, to jednak termin ten można łatwo wytłumaczyć. To umiejętność, która pozwala odczuwać, porządkować, składać w jedną spójną całość i rozumieć w relacji do siebie bodźce: wzrokowe, słuchowe, dotykowe, pochodzące z ruchu i grawitacji czy wreszcie węchowe i smakowe – dochodzące do mózgu za pośrednictwem naszych zmysłów. Dzięki temu możliwe jest zachowanie adekwatne do sytuacji. Przykładowo, niemowlę, które mama trzyma w objęciach, odruchowo kieruje głowę w kierunku jej piersi, wyczuwając znajomy zapach mleka, a kiedy dotknie mamy swoją twarzą, czuje potrzebę ssania. Starsze dziecko dzięki integracji zmysłów jest w stanie poruszać się w sposób skoordynowany, skupiać uwagę na zabawie, nawiązywać prawidłowe relacje społeczne.

Integracja sensoryczna jest również podstawą prawidłowego rozwoju mowy, wrażliwości emocjonalnej czy pobudliwości ruchowej. – Ten proces integracji sensorycznej rozwija się przez całe życie, jednak najbardziej intensywnie przebiega podczas pierwszych trzech lat życia dziecka – mówi Zbigniew Przyrowski, psycholog kliniczny i terapeuta Iintegracji Sensorycznej. – I niestety zdarza się, że czasem nie przebiega on tak sprawnie, jak powinien. Problemy z odbieraniem bodźców i ich interpretacją nazywamy zaburzeniami procesów sensorycznych lub inaczej: zaburzeniami integracji sensorycznej – dodaje. 

Zaburzenia integracji sensorycznej: wrażliwość sprawia kłopoty

Istnieje kilka rodzajów zaburzeń procesów sensorycznych; możemy mówić o zaburzeniach modulacji sensorycznej, zaburzeniach ruchowych czy zaburzeniach różnicowania sensorycznego u dzieci. Można je podejrzewać wówczas, gdy np. niemowlę ma kłopoty z ustaleniem właściwego rytmu snu i czuwania, jest nadmiernie pobudzone, ma kłopoty z koncentracją, je tylko niektóre potrawy, jest mniej sprawne ruchowo niż jego rówieśnicy itd.

Zaburzenia integracji sensoryczne mogą również manifestować się albo nadmierną, albo zbyt małą wrażliwością na bodźce sensoryczne. Zdarza się więc, że niemowlę nie lubi przytulania, a wzięte na ręce odpycha rodzica albo zaczyna płakać (wtedy można podejrzewać nadwrażliwość na dotyk). Bywa też, że dziecko jest nadwrażliwe słuchowo i do płaczu doprowadzają je odgłosy, które dla innych nie są drażniące. Zaburzenia integracji sensorycznej mogą też dotyczyć koordynacji ruchowej (dziecko nie potrafi włożyć klocka do pojemniczka czy chwycić palcami koralika) czy zmysłu równowagi – kiedy ruchy są niezdarne, brak im koordynacji. Zdarza się też, że dziecko niedostatecznie reaguje na bodźce, nie zauważa silnych dźwięków czy zapachów. Czasem można również mówić o nadmiernym poszukiwaniu silniejszych doświadczeń, np. pochodzących z ruchu, a więc dziecko z zapamiętaniem się huśta, jest bardzo aktywne, nie czuje zagrożenia, wspina się wysoko, skacze intensywnie, słabiej reaguje na ból. 

Zobacz: 

Nadwrażliwość słuchowa. Gdy hałas boli

Zaburzenia integracji sensorycznej u dzieci: przyczyny

Zbigniew Przyrowski wyjaśnia, że przyczyn zaburzeń integracji sensorycznej jest wiele, i najczęściej są one następstwem sytuacji, które miały miejsce podczas ciąży albo porodu. – Podczas ciąży ryzyko późniejszych problemów zwiększają używki, takie jak alkohol, papierosy czy narkotyki. Zaburzenia integracji sensorycznej mogą też wystąpić u dzieci matek, które z powodu zagrażającego poronienia ciążę spędziły na leżąco. Jeśli chodzi o czynniki i przyczyny okołoporodowe, to są nimi przede wszystkim poród przedwczesny, poród przez cesarskie cięcie, a także różnego rodzaju komplikacje, np. niedotlenienie – mówi ekspert. Do zaburzeń integracji sensorycznej może dojść również przy tzw. deprywacji sensorycznej, czyli ograniczeniu możliwości poznawania świata przez zmysły, na przykład gdy dziecko długo przebywa w szpitalu albo rodzice świadomie ograniczają naturalne potrzeby badania świata i ciągle czegoś dziecku zabraniają – wyjaśnia Zbigniew Przyrowski. Zaburzenia integracji sensorycznej zdarzają się też u dzieci z poważnymi uszkodzeniami mózgu, np. w zespole mózgowego porażenia dziecięcego czy w różnych zespołach genetycznych, m.in. takich jak zespół Downa, zespół kruchego chromosomu X, zespół Williamsa. 

Zaburzenia integracji sensorycznej: diagnoza

Zaburzeń integracji sensorycznej u dzieci nie wolno lekceważyć, bo problemy nie znikną same, a z czasem nawet mogą się nasilać, będąc przyczyną opóźnień w rozwoju mowy, koordynacji ruchowej, umiejętności czytania, jakości pisania, koncentracji uwagi czy wreszcie właściwej komunikacji społecznej. W konsekwencji dziecko może mieć problemy z samodzielnym egzystowaniem, nauką, kontaktem z rówieśnikami czy kłopoty emocjonalne.

Na szczęście większość zaburzeń integracji sensorycznej może zlikwidować dobrze poprowadzona terapia. Im szybciej zostanie podjęta, tym większa szansa, że zaburzenia znikną bez śladu. Zanim jednak do niej dojdzie, terapeuta integracji sensorycznej musi postawić właściwą diagnozę, oceniając rodzaj zaburzeń procesów sensorycznych. – Ważne, by był to terapeuta z odpowiednimi kwalifikacjami: psycholog, fizjoterapeuta, pedagog, lekarz. Musi mieć uprawnienia, które poświadcza certyfikat uzyskiwany po ukończeniu właściwego szkolenia – mówi Zbigniew Przyrowski. – Terapia neurorozwojowa, jaką jest terapia integracji sensorycznej, nie jest bowiem obojętna dla zdrowia. Właściwe rozpoznanie rodzaju zaburzeń integracji sensorycznej i dobór odpowiednich ćwiczeń polepszą stan dziecka. Jednak nieodpowiednia diagnoza albo źle prowadzona terapia integracji sensorycznej mogą go pogorszyć – dodaje ekspert. Terapeutów można szukać np. za pośrednictwem Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Integracji Sensorycznej www.pstis.pl.

Diagnoza zaburzeń integracji sensorycznej składa się z kilku etapów – polega na obserwacji dziecka, rozmowie z rodzicami oraz zastosowaniu specjalistycznych testów. I nie zawsze kończy się skierowaniem na terapię. – Każdy z nas ma własny profil sensoryczny – wyjaśnia Zbigniew Przyrowski. – To, co rodzicom może wydawać się zaburzeniem, terapeuta może ocenić jako normalne zachowanie u dzieci, bo przecież każdy z nas jest trochę bardziej wrażliwy na pewne bodźce, a inne odbiera słabiej. Terapeuta po badaniu może wskazać na inne przyczyny zaburzeń funkcjonowania dziecka, niezwiązane z integracją sensoryczną. 

Zaburzenia integracji sensorycznej: terapia przez zabawę

Gdy jednak okaże się, że dziecko potrzebuje pomocy, jej forma i rodzaj dobrany zostanie ściśle do rodzaju zaburzenia. Przykładowo, jeśli niemowlę jest nadwrażliwe na dotyk, terapeuta najpierw będzie uważnie obserwował reakcje dziecka na różne rodzaje dotyku, oceniając, który z nich jest dla dziecka miły, a który nie. Potem stopniowo będzie oswajał je z różnymi doznaniami, również tymi, które dotąd nie były dla niego miłe, np. poprzez masaż. Podczas terapii integracji sensorycznej wykorzystywane są m.in. zabawki o różnych kształtach i fakturach, specjalista zaleca też ćwiczenia do domu. Terapia integracji sensorycznej odbywa się w odpowiednio wyposażonej sali terapeutycznej. Tam dzieci poprzez „naukową zabawę”, kierowaną przez terapeutę, organizują pracę swoich zmysłów tak, by była wydajna i stanowiła podstawę prawidłowego rozwoju. Terapia integracji sensorycznej jest terapią ruchem, stąd podczas sesji dzieci huśtają się, jeżdżą na deskorolce, ćwiczą w suchym basenie z piłeczkami, skaczą na trampolinie, ćwiczą na piłkach, grają na instrumentach, bawią się różnymi masami plastycznymi itd. Terapia integracji sensorycznej dzieci wymaga regularnych spotkań z terapeutą (w zależności od wieku i stanu dziecka jest to od jednego do trzech spotkań tygodniowo) i trwa zwykle kilkanaście miesięcy, ale w przypadku cięższych zaburzeń i małej częstotliwości spotkań może zająć znacznie więcej czasu. 

Rodzice częścią terapii integracji sensorycznej

W zajęciach terapii integracji sensorycznej udział bierze nie tylko dziecko, lecz także rodzice. Terapeuta pomaga rodzicom zrozumieć, czemu dziecko zachowuje się tak, a nie inaczej, wyjaśnia, na czym polega problem i jak postępować podczas zwykłych codziennych czynności (takich jak choćby zabawa), by stopniowo zmniejszać zaburzenia integracji sensorycznej. Ważnym elementem terapii jest też to, by otoczenie dziecka urządzić w sposób, który pomoże mu zwalczyć zaburzenia. Jeśli np. dziecko jest nadpobudliwe, w jego pokoju powinno być miejsce, w którym może ukryć się, gdy odczuwa taką potrzebę (np. mały namiot czy zacieniony kącik). Z kolei dziecko bardzo aktywne powinno mieć zapewnione miejsce do rozładowania nadmiaru energii, np. małą trampolinę. 

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, jak jakie prawa i przywileje mają ciężarne zatrudnione na etacie, a także: co pomoże ci urodzić naturalnie i jak wspierać wcześniaka. Przeczytaj również, jaką matę edukacyjną kupić niemowlakowi.

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 09/19
KOMENTARZE
Bartek
|

Czy słyszała Pani kiedyś o czymś takim jak interpunkcja?