Ma rok i nie chodzi. Czy to powód do zmartwienia?

2022-10-04 17:00

Większość rodziców uważa, że 12-miesięczne dziecko powinno już chodzić. „Podeptał roczek” – to zdanie, którym często chwalą się mamy wśród znajomych. Czy martwić się, gdy nasz maluch nie stawia pierwszych kroków, mimo skończonego roku? I co może być tego powodem?

Dziecko stawia pierwsze kroki
Autor: GettyImages

Skończony roczek to dla wielu rodziców sygnał, że dziecko powinno już zacząć chodzić. Jeśli tak się nie dzieje, zaczynają się martwić i zastanawiać, czy malec rozwija się prawidłowo. Specjaliści mówią jednym głosem: nie wszystkie dzieci zaczynają chodzić w pierwszym roku życia. Większość z nich osiąga tę umiejętność ok. 15 miesiąca, a część nawet w wieku półtora roku.

Dzieci rozwijają się i osiągają kamienie milowe w różnym wieku. Fakt, że maluch nie chodzi do 14 miesiąca życia, nie oznacza więc problemu, choć może nim być. Kiedy zacząć się martwić, a kiedy dać dziecku czas?

Spis treści

  1. Nie wszystkie dzieci "depczą roczek"
  2. Martwisz się, że nie chodzi? Spójrz na jego rozwój całościowo
  3. Czy dziecko jest gotowe na naukę chodzenia?
  4. Od czego zależy tempo nauki chodzenia?
  5. Kiedy możemy mówić o opóźnionej nauce chodzenia?
Rozwój dziecka w 1. roku życia

Nie wszystkie dzieci "depczą roczek"

Niektóre dzieci stawiają pierwsze kroki w 10. miesiącu życia, inne dopiero w 15. Od czego to zależy? Specjaliści wskazują wiele czynników. Czasami chodzi po prostu o temperament dziecka, które jest leniwe, mniej ciekawe świata i nie chce mu się po prostu wysilać. Czasem przyczyną jest waga dziecka - cięższym niemowlętom trudniej unosić pupę do góry, więc później uczą się chodzić.

Niekiedy dziecko zaczyna później chodzić, bo ma słabsze napięcie mięśniowe albo osiąga wszystkie kroki milowe później, bo urodziło się wcześniakiem.

Czytaj również: Kiedy dziecko siada, chodzi i mówi? Sprawdź przybliżony kalendarz umiejętności

Czy chodzik uczy chodzić? Czy nauka chodzenia bez tego sprzętu jest skazana na porażkę?

Martwisz się, że nie chodzi? Spójrz na jego rozwój całościowo

Aby sprawdzić, czy brak zainteresowania chodzeniem u maluszka wynika z jakiegoś problemu zdrowotnego, czy jest po prostu niegroźnym powolniejszym rozwojem, warto przyjrzeć się mu pod różnymi kątami. Trzeba wziąć pod uwagę osobowość dziecka, siłę, ogólny poziom rozwoju jego motoryki.

Warto przyjrzeć się też dotychczasowemu rozwojowi dziecka - oznaki opóźnień motorycznych pojawią się w okresie niemowlęcym i nie wychodzą dopiero podczas nauki chodzenia, ale wcześniej - malec może później siadać, później raczkować itd. Jeśli tak jest, można podejrzewać jakieś ogólne problemy, wymagające interwencji specjalisty.

Jeśli jednak dziecko osiąga wszystkie kroki milowe we "właściwym" (zgodnym z normami) tempie i spóźnia się tylko z nauka chodzenia, próbuje podciągać się do stania czy np. próbuje chodzić, ale wyraźnie się boi - nie ma się czym martwić.

Czy dziecko jest gotowe na naukę chodzenia?

Kamienie milowe związane z chodzeniem, które zazwyczaj osiągają maluchy zanim zrobią pierwszy kroczek, to:

  • podciąganie się do stania (ok. 8.-10. miesiąca),
  • samodzielne stanie (ok. 10.-12. miesiąca),
  • chodzenie przy meblach (ok. 10.-14. miesiąca)
  • "chodzenie" przy wsparciu rodzica, który podtrzymuje niemowlę pod paszkami czy za rączki (ok. 14.-18 miesiąca). 

Podciąganie się w łóżeczku czy przy meblach do stania na nóżkach jest jednym z pierwszych oznak gotowości do chodzenia. To doskonałe ćwiczenie mięśni nóg i koordynacji ruchowej. Jeśli malec trenuje w ten sposób, to znak, że zacznie chodzić już niedługo.

Chodzenie przy meblach natomiast to doskonała nauka przesuwania ciężaru ciała z nogi na nogę i łapania równowagi, która przygotowuje również do poruszania się do przodu, co jest wymagane do chodzenia.

Od czego zależy tempo nauki chodzenia?

Aby stwierdzić, czy brak zainteresowania nauką chodzenia jest problemem zdrowotnym, warto spojrzeć na rozwój ruchowy dziecka z szerszej perspektywy. Zazwyczaj trening stawiania pierwszych kroków poprzedza opanowywanie szeregu innych umiejętności. 

Szybciej osiągają je dzieci z natury odważne, które nie boją się upadków, ale i których rodzice są otwarci na próby samodzielnego odkrywania świata przez dziecko. Wolniej - maluchy, które boją się lub których rodzice panikują, gdy dziecko podejmie choćby próbę samodzielnego stawania.

Stwarzanie warunków do treningu, to bowiem podstawowe zadanie rodzica przyspieszające naukę, nie tylko chodzenia. Dorośli powinni stworzyć dziecku bezpieczną i przyjazną do ćwiczeń przestrzeń.

Czytaj również: Czy dziecko powinno się uczyć chodzić w butach, czy boso?

Dziecko podciąga się do stania? Fizjoterapeutka podpowiada, jak je wspierać, by ruszyło dalej

Kiedy możemy mówić o opóźnionej nauce chodzenia?

Niektóre dzieci zaczynają raczkować, siadać czy chodzić później, ponieważ ich rozwój motoryczny jest opóźniony. Zdrowotnych przyczyn takiej sytuacji może być wiele.

Jedną z nich uszkodzeniem mózgu, wysokim lub niskim napięciem mięśniowym, problemami neurologicznymi. Problemy takie mogą być też objawem choroby np. dystrofii mięśniowej czy SMA. Takie dzieci zwykle już wcześniej trafiają pod opiekę fizjoterapeuty.

Dużo później rozwijają się też wcześniaki - dziecko urodzone 3 miesiące przed terminem osiąga umiejętności rocznego dziecka 3 miesiące później, czyli ok. 15. miesiąca życia.

Sygnałami, które powinny skłonić rodziców do konsultacji lekarskiej są sytuacje, w których:

  • osiąga z opóźnieniem typowe etapy rozwoju (podnoszenie głowy, przewracanie się i siadanie)
  • dziecko nie siedzi bez podparcia w wieku 9 miesięcy
  • nie stoi z podparciem w wieku 12 miesięcy
  • nie chodzi stabilnie w wieku 16-23 miesięcy
  • konsekwentnie chodzi na palcach