Sepsa czyli posocznica: przyczyny, objawy, leczenie sepsy u dzieci

2011-07-14 12:13 Agnieszka Paculanka
Sepsa czyli posocznica: przyczyny, objawy, leczenie sepsy u dzieci
Autor: photos.com

Sepsa jest bardzo groźna i dla dzieci, i dla dorosłych, ale nie jest chorobą i nie można się nią zakazić. Można natomiast zakazić się jedynie bakteriami, wirusami czy grzybami, które mogą do posocznicy doprowadzić. Sepsa jest po prostu reakcją organizmu na ich atak. Na sepsę może zachorować każdy. Są jednak sposoby, pozwalające ograniczyć ryzyko jej wystąpienia.

Sepsa, czyli posocznica wciąż wywołuje wiele nieporozumień. Tymczasem wbrew powszechnej opinii sepsa, jako uogólniona reakcja organizmu na zakażenie, nie jest wcale zakaźna. Do tego, na szczęście, nie występuje tak często, jakby wynikało z doniesień prasowych.

Sepsa stara jak świat

Sepsa była opisywana już przez Hipokratesa, a mimo to wciąż nie wszystko o niej wiemy. Lekarze przyznają, że sepsa jest dla nich wyzwaniem. Dopiero niedawno poznano większość rządzących nią mechanizmów.

Wciąż nie ma jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego u w zasadzie zdrowego człowieka, w czasie kilku lub kilkunastu godzin, dochodzi do wystąpienia stanu krytycznego, zagrażającemu życiu.

Przyczyny sepsy

Sepsą nie można się zakazić ponieważ jest to określenie dotyczące objawów chorobowych towarzyszących uogólnionemu zakażeniu. Można natomiast zakazić się bakteriami, wirusami lub grzybami, a te przy sprzyjających okolicznościach mogą być odpowiedzialne za rozwój sepsy.

Wśród bakterii, poza meningokokami, sepsę mogą wywoływać m. in.: gronkowce, pneumokoki, paciorkowce, E. coli, wśród grzybów – Candida albicans, a wśród wirusów  - wywołujące gorączki krwotoczne. - Nie ma szczepionki przeciwko sepsie – dodaje prof. Cianciara. - Są natomiast szczepionki przeciwko niektórym bakteriom, które mogą powodować sepsę, np. przeciwko meningokokom lub pneumokokom.

Dobrze wiedzieć

Sepsa w liczbach

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podkreśla, że na całym świecie aż 7 procent wszystkich zgonów wśród małych dzieci jest spowodowane sepsą.

Sepsa to wciąż aktualne wyzwanie zdrowotne - specjaliści z Krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Diagnostyki Zakażeń Ośrodkowego Układu nerwowego zauważyli, że w ostatnich latach zwiększyła się liczba notowanych przypadków inwazyjnych zakażeń bakteryjnych, w tym sepsy, zwłaszcza tej powodowanej przez meningokoki.*

Eksperci z Narodowego Instytutu zdrowia publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) poinformowali, że około 70 proc. wszystkich przypadków meningokoków w 2018 r. zakończyło się sepsą.**

Z tych samych danych wynika, że w 2016 r. w Polsce odnotowano 989 przypadków zachorowań na sepsę. Ok. 11 proc. z nich wywołały zakażenia wywołane przez  meningokoki. Pozostałe wywołane zostały przez: pneumokoki, salmonellę i H.influenzae.

* Krajowy Ośrodek Referencyjny ds. Diagnostyki Bakteryjnych Zakażeń Bakteryjnych Ośrodkowego Układu Nerwowego, Najczęściej zadawane pytania na temat sepsy. Dostępne na https://koroun.edu.pl/faqs.php.

** Państwowy zakład Higieny, Choroby zakaźne i zatrucia w Polsce w 2016 roku dane wstępne Dostępne na: https://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2016/Ch_2016_wstepne_dane.pdf.

Objawy sepsy

Dziecko ma gorączkę, i to zazwyczaj dobrze powyżej 38,5 C (ale zdarza się, choć bardzo rzadko, że temperatura jest z kolei niższa niż 36,6 C) i to teoretycznie nie jest nic niezwykłego. jednak zaniepokoić powinno cię to, że stan dziecka jest dużo gorszy niż wskazywałaby na to sytuacja.

Trudno jest obniżyć dziecku temperaturę, a jeśli już ci się uda, to dziecko nadal jest apatyczne i mało ruchliwe. Może być też płaczliwe, niespokojne, rozdrażnione, skarżyć się na bóle stawów czy wymiotować.

Bardzo szybko do tych objawów dołączają inne, zazwyczaj charakterystyczne dla bakterii, wirusów czy grzybów, które spowodowały wystąpienie sepsy.

I tak na przykład, gdy bakterie przedostaną się do układu nerwowego, może dojść do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych z charakterystycznymi objawami (nudności, wymioty, drgawki, senność, niezborność ruchów, sztywność karku).

Może też wystąpić wysypka krwotoczna, czyli wybroczyny pod skórą. Wyglądają jak maleńkie siniaki, wielkości łepka od szpilki, sinogranatowe, nie znikające przy uciśnięciu np. brzegiem szklanki. To zatory bakteryjne w drobnych naczyniach krwionośnych.

Dobrze wiedzieć

Mamo, uważaj!
Jedna łyżeczka dla mnie, jedna dla ciebie... Wiele mam tak zachęca dziecko do jedzenia, nie zdając sobie sprawy, że jest to prosty sposób na wzajemne przekazywanie sobie groźnych bakterii, np. meningokoków czy paciorkowców, które mogą występować w jamie nosowo-gardłowej.

Bliski kontakt z osobą, u której stwierdzi się np. zakażenie meningokokowe, oznacza konieczność przyjęcia odpowiedniego antybiotyku.

Czym jest sepsa?

Każda infekcja bakteryjna, wirusowa lub grzybicza mobilizuje układ odpornościowy do walki. Jego „oddziały specjalne” starają się osaczyć infekcję i jak najszybciej ją zwalczyć.

Czasem jednak zdarza się tak, że bariera odpornościowa jest osłabiona lub zostaje przełamana i dochodzi do zakażenia uogólnionego, czyli właśnie sepsy. Jest to proces bardzo złożony. Między innymi we krwi pojawia się coraz więcej cytokin (mediatorów zapalenia).

Pod ich wpływem akcja serca przyspiesza się, temperatura rośnie (lub przeciwnie – spada). Cytokiny maja również wpływ na naczynia krwionośne. Mogą powstawać mikrozakrzepy. Jednocześnie zawodzą mechanizmy biorące udział w rozpuszczania skrzepów, a uszkodzone naczynia przepuszczają osocze do otaczających je tkanek.

Niedotlenione komórki ulegają uszkodzeniu i martwicy. Oprócz kłopotów z krążeniem pojawiają się zaburzenia świadomości, szwankują też nerki. Z czasem coraz więcej narządów przestaje właściwie pracować. Bywa, że dochodzi do ich całkowitej niewydolności i do wstrząsu, który jest najczęściej nieodwracalny.

Dobrze wiedzieć

Sepsie można zapobiegać

Przynajmniej w dużym stopniu. Nie należy zaniedbywać leczenia stanów zapalnych – zęba, migdałków, przeziębień. Nie wolno nadużywać antybiotyków i stosować ich na własną rękę. Trzeba zadbać o wzmocnienie odporności. Warto też rozważyć możliwość zaszczepienia się przeciw niektórym bakteriom wywołującym sepsę.

Sepsa rozwija się szybko lub... bardzo szybko

Sepsa potrafi w kilka godzin sprawić, że człowiek w doskonałej formie znajdzie się w stanie krytycznym na oddziale intensywnej opieki medycznej. Istnieje jednak zależność między rodzajem drobnoustrojów, które ją wywołały a postępami sepsy. Możemy porównać dwa często występujące typy posocznicy:

  • Sepsa meningokokowa postępuje zazwyczaj błyskawicznie, w kilka godzin doprowadzając chorego do krytycznego stanu. Rokowania są lepsze, gdy do rozpoznania dojdzie szybko do godziny, a od diagnozy poda się antybiotyki, bo na większość z nich meningokoki są szczególnie wrażliwe.
  • Sepsa pneumokokowa postępuje zwykle wolniej, a objawy nie są tak wyraźne. Nie znaczy to jednak, że jest mniej groźna, bo właśnie ta nieoczywistość objawów może doprowadzić do zbyt późnego rozpoczęcia leczenia. Do tego pneumokoki, w przeciwieństwie meningokoków, są odporne na większość antybiotyków.
Dobrze wiedzieć

Pierwsze objawy sepsy nie są typowe:

  • gorączka lub wręcz przeciwnie - obniżona temperatura
  • szybszy oddech
  • przyspieszone tętno
  • ogólne osłabienie
  • rozbicie.

Jeśli je zauważysz, szczególnie po zabiegu operacyjnym, wyrwaniu zęba czy w czasie osłabienia organizmu np. po przeziębieniu czy anginie, natychmiast skontaktuj się z lekarzem.

Sepsa wymaga błyskawicznego leczenia

Leczenie polega na podaniu jak najszybciej antybiotyków (w czasie pierwszych godzin objawów), płynów, leków nasercowych i przeciwzakrzepowych. Najważniejsze jest jednak ustalenie, jaki drobnoustrój spowodował sepsę, a więc wykonanie posiewów krwi. Szuka się także pierwotnego źródła zakażenia w organizmie: ropni lub stanów zapalnych. Najczęściej we krwi udaje się wykryć drobnoustrój odpowiedzialny za sepsę, co ułatwia postępowanie terapeutyczne. Jednak w około 30 proc. przypadków nie udaje się potwierdzić (zidentyfikować) badaniem bakteriologicznym rodzaju zakażenia. W takich sytuacjach również szybko podejmuje się terapię antybiotykami o szerokim spektrum działania.

http://wyprzedzmeningokoki.pl

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 1/20
KOMENTARZE