Karmienie butelką a odporność: jak wzmocnić odporność niemowlaka karmionego mlekiem modyfikowanym?

2012-10-19 17:09 Katarzyna Hubicz, nasz ekspert: dr n. med. Małgorzata Gołkowska, pediatra neonatolog z Kliniki Neonatologii, Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka w Centrum Zdrowia Dziecka, kierownik medyczny BabyClinic w Warszawie

Karmienie butelką budzi wiele emocji i sporo obaw, a wiele z nich dotyczy odporności niemowlaka. Wszystkie dzieci chorują, jednak niemowle karmione mlekiem modyfikowanym jest bardziej podatne na infekcje. Dowiedz się jak zadbać o odporność dziecka karmionego butelką.

Wpływ karmienia butelką na odporność dziecka?

Są badania, które potwierdzają, że karmienie piersią zmniejsza ryzyko nadwagi i otyłości, zachorowania na astmę, cukrzycę, chłoniaka czy ziarnicę, wiemy też, że zwiększa iloraz inteligencji. Dzieci karmione mlekiem mamy są też mniej narażone na ostrą biegunkę, wywołaną zaniedbaniami higienicznymi, do jakich może dojść podczas przygotowywania mieszanki. Rzadziej też ulegają zakażeniom bakteryjnym czy wirusowym. Na przykład gdy mama karmiąca ma katar, dziecko otrzymuje wraz z mlekiem przeciwciała, które uchronią je przed tą infekcją. W przypadku dziecka karmionego butelką nie ma tak komfortowej sytuacji i jeśli sama ma katar, zapewne zarazi nim dziecko. Jednak nie można jednoznacznie stwierdzić, że wszystkie dzieci karmione piersią rozwijają się idealnie, a te na butelce mają kłopoty ze zdrowiem. Zwłaszcza w kontekście alergii pokarmowych. Skłonności do niej dziedziczy się po rodzicach – u dzieci karmionych mieszanką ujawnia się szybciej, bo mleko krowie, na bazie którego jest produkowane mleko modyfikowane, jest silnym alergenem. Trudno też udowodnić, że karmienie butelką zwiększa ryzyko zachorowania na różne choroby. To zawsze jest kwestia indywidualna, a oprócz sposobu karmienia bardzo dużą rolę odgrywają predyspozycje genetyczne czy warunki, w jakich rozwija się dziecko.

Dowiedz się także, jak karmic butelką

Jakie mleko modyfikowane wybrać?

Przede wszystkim mieszankę powinna dobierać w porozumieniu z pediatrą, bo jest to ważny wybór, i nie powinien zależeć od ceny preparatu czy koloru opakowania. Lekarz wskaże najlepsze mleko modyfikowane, kierując się wiekiem dziecka, ewentualną skłonnością do alergii czy dotychczasową tolerancją przyjmowanych pokarmów. Bo inne mieszanki poleca się dzieciom, których rodzice mają alergię, inne tym, które mają skłonności do ulewania, jeszcze inne nietolerującym laktozy – przykłady można mnożyć. Niektóre mleka zawierają tylko te składniki, które – zgodnie z zaleceniami specjalistów – muszą się w nich znajdować, inne zaś mają dodatkowo składniki, które poprawiają właściwości mleka. Wiemy na przykład, że dla odporności niemowlaka bardzo cenne są między innymi dodawane do mieszanek probiotyki oraz prebiotyki.

Przeczytaj jakie są rodzaje mleka modyfikowanego

Poznaj skuteczne sposoby na wzmocnienie odporności u dziecka - zobacz film

Zobacz wideo: Jak karmić niemowlaka butelką?

Probiotyki i prebiotyki w mleku modyfikowanym

Probiotyki to bakterie, jedne z wielu zamieszkujących jelita. Pełnią wiele zadań – uszczelniają ścianki jelit, dzięki czemu drobnoustroje chorobotwórcze nie mogą przedostać się do krwiobiegu, a także wytwarzają kwaśne środowisko, co sprawia, że bakterie i wirusy nie mogą się namnażać, co chroni przed infekcjami i biegunkami. Biorą udział w przyswajaniu składników mineralnych (wapnia, fosforu i żelaza), witamin z grupy B oraz w syntezie witaminy K, pobudzają układ odpornościowy do wytwarzania przeciwciał. Prebiotyki zaś to oligosacharydy będące pokarmem dla probiotyków. Od niedawna wiemy, że obie te substancje – a nie tylko prebiotyki, jak powszechnie uważano – obecne są w mleku kobiecym.

Przeczytaj dlaczego niemowlak je tak często

Jak zwiększyć odporność niemowlaka?

Prędzej czy później każde dziecko zapadnie na jakąś infekcję, bo w ten sposób ćwiczy odporność. By jednak nie chorowało zbyt często, do dyspozycji rodziców jest cały arsenał środków wzmacniających odporność u dziecka. Najprostszą metodą jest regularne wychodzenie na spacer, co najmniej godzinny, najlepiej do parku albo tam, gdzie nie ma spalin. Na dworze organizm małego człowieka styka się z całą masą drobnoustrojów – bakterii, wirusów, grzybów – na które układ odpornościowy uczy się reagować. Zimą na pierwszy spacer można wyjść, kiedy dziecko ma co najmniej trzy tygodnie. Inna ważna sprawa to ubieranie dziecka stosownie do pogody – niemowlę regularnie przegrzewane ma niesprawny system termoregulacji, przez co łatwiej zapada na rozmaite infekcje. To, o czym rodzice często zapominają, to częste wietrzenie pokoju dziecka. Również ma znaczenie dla odporności – świeże powietrze wywiewa zarazki. Poza tym jeśli w pokoju jest sucho i ciepło, w powietrzu jest mniej wilgoci, przez co śluzówki w buzi i nosku malca wysychają i nie są już tak skuteczną tarczą ochronną przeciwko mikrobom. Ogromnie ważne są szczepienia, nie tylko te obowiązkowe, ale i zalecane. Po szczepieniu organizm nie tylko wytwarza przeciwciała, ale też komórki pamięci immunologicznej, które przy kolejnym kontakcie z wirusem lub bakterią pobudzą układ odpornościowy do działania, zapobiegając w ten sposób rozwojowi choroby. Hartowanie niemowlaka, który skończy pół roku, można zacząć od kończenia kąpieli chłodniejszym, kilkusekundowym prysznicem, dzięki czemu organizm nauczy się reagować na nagłe zmiany temperatury. Doskonałym treningiem dla odporności jest też zmiana klimatu, jednak by miała sens, na wyjazd trzeba zarezerwować przynajmniej trzy tygodnie. Ogromny wpływ na odporność ma również prawidłowo zbilansowana dieta dziecka. Warto też wspomnieć o tym, co odporności dziecka zdecydowanie szkodzi. Przede wszystkim papierosy. Nie palimy ich przy dziecku i nie pozwalamy, by ktokolwiek to robił – zawarte w dymie związki chemiczne zmniejszają ilość tlenu we krwi i zakłócają pracę płuc. Szkodliwy bywa też brak higieny, zwłaszcza podczas karmienia – może to skutkować biegunkami, które zubożają naturalną florę bakteryjną jelit, przez co dziecko jest bardziej podatne na infekcje. Odporności szkodzi również nadużywanie antybiotyków.

Dowiedz się również, jak ubrać niemowlaka latem

Czy niemowlakowi karmionemu butelką można podawać tran?

Dziecku karmionemu butelką nie wolno podawać żadnych preparatów na własną rękę – zresztą, jeśli nie ma konkretnych wskazań medycznych, dziecko prawidłowo się rozwija i dobrze przybiera na wadze, nie ma potrzeby, bo mieszanka zawiera przecież wszystkie niezbędne witaminy i minerały. O tym, czy jest to konieczne, zawsze powinien zdecydować lekarz. Warto też pamiętać o podawaniu witaminy D, która również ma wpływ na układ odpornościowy dziecka, oraz podawać niemowlakowi po ukończeniu 6. miesiąca życia preparat zawierający długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe (LCPUFA).

Czy karmienie mieszanką jest zdrowe?

Ujęłabym to tak: warto karmić piersią jak najdłużej. Ale czasem z różnych powodów nie można, i jeśli próby przywrócenia laktacji bądź pogodzenia karmienia piersią z powrotem do pracy nie udają się – trzeba się z tym pogodzić. Dziecko wyczuje, że mama jest zestresowana i samo też się będzie stresować. A stres, nawet u tak małych dzieci, kiepsko wpływa na odporność. Dlatego zamiast się bać butelki, lepiej po prostu wspólnie z lekarzem dobrać odpowiednią mieszankę. Mleka modyfikowane nie są i prawdopodobnie nigdy nie będą idealną kopią pokarmu kobiecego. Ale są coraz doskonalsze, zawierają coraz więcej cennych składników, oprócz probiotyków i prebiotyków są to na przykład długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe LCPUFA, cenne dla rozwoju mózgu i oczu. Mleko mamy zawiera przeciwciała, których nie ma w mieszankach, a które chronią niemowlę przed infekcjami. Maluch karmiony sztucznie sam musi walczyć z bakteriami i wirusami, ale nie znaczy to, że jest skazany na ciągłe chorowanie.

Karmisz butelką? Dowiedz się więcej o sterylizatorach do butelek

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE