Najczęstsze pytania o noworodka - co wolno, a czego nie w trakcie opieki nad malcem?

2020-01-22 13:51 Katarzyna Hubicz
Opieka nad noworodkiem - co wolno, a czego nie?
Autor: Getty images

Pierwsze dni z noworodkiem bywają trudne, niespokojne i pełne wątpliwości. W głowach rodziców kłębi się mnóstwo pytań o to, jak bezpiecznie i prawidłowo opiekować się takim maluchem. Na najczęstsze pytania odpowiada lek. med. Izabela Fengler, pediatra z Centrum Medycznego Damiana.

Co wolno robić (a czasem nawet trzeba), a czego nie, opiekując się noworodkiem? To pytanie zadaje sobie wiele mam, które po raz pierwszy biorą na ręce swoje dziecko. Zapewne i ciebie zaskoczyło, jak bardzo małe i delikatne jest twoje nowo narodzone maleństwo, i jak bardzo troskliwej opieki potrzebuje.

Wiele młodych mam ma w takich chwilach mętlik w głowie, a wiadomości zdobyte na zajęciach szkoły rodzenia nie zawsze wystarczają w starciu z codziennymi problemami. Najczęstsze wątpliwości dotyczące opieki nad noworodkiem i tego, co wolno, a czego nie wyjaśnia lek. med. Izabela Fengler, pediatra z Centrum Medycznego Damiana.

Czytaj: Noworodek w domu: 19 porad dla mamy

10 rad na czas połogu - o czym powinnaś pamiętać w czasie połogu

Czy noworodka można przywieźć ze szpitala samochodem, trzymając go na kolanach?

Nie. Nie zgadzaj się na to, nawet jeśli droga ze szpitala do domu to „zaledwie” kilka kilometrów, a twój partner obiecuje, że będzie jechał powoli. Stłuczka czy wypadek to zdarzenie, którego nie sposób przewidzieć, i może przecież dojść do niego nie z waszej winy.

Fotelik samochodowy chroni malucha nie tylko w razie takich niespodziewanych zdarzeń, ale też zabezpiecza go przed obciążeniami, jakie działają na delikatne ciało dziecka w trakcie ruszania, przyspieszania i hamowania auta. Siły te dla dorosłego człowieka są nieistotne, jednak mogą być bardzo niebezpieczne dla noworodków.

Czy można go całować w usta?

Nie. W ten sposób bardzo łatwo przenieść na dziecko rozmaite groźne bakterie, w tym meningokoki, mogące doprowadzić do sepsy, czy bakterie, które wywołują próchnicę. A także wirusy, np. opryszczki, którego nosicielem jest niemal każdy dorosły.

Czy z noworodkiem wolno codziennie wychodzić na spacer?

Tak. Oczywiście, jeśli pozwala na to pogoda. Wiosną i latem pierwszy spacer noworodka może odbyć się już po tygodniu od momentu powrotu ze szpitala, zwłaszcza jeśli na dworze jest przyjemnie ciepło. Gdy jednak wiosna lub lato są chłodne, warto chwilę zaczekać, aż pogoda się poprawi. Lekki deszcz nie jest przeszkodą – ważne, aby nie wiało.

Pierwszy spacer w ciepłe dni może trwać dłużej niż jesienią i zimą, bo nawet pół godziny. Stopniowo trzeba go wydłużać, ale nie trzeba kurczowo zerkać na zegarek.

Jeśli dopisuje pogoda, nawet maleńkie dziecko może spędzać na dworze po kilka godzin dziennie – ten czas można podzielić na kilka wyjść. Z wyjścia na dwór lepiej zrezygnować w upały, gdy temperatura przekracza 30°C.

Czy trzeba zakładać w domu czapkę i rękawiczki?

Nie. Rękawiczki niedrapki nakładamy tylko po to, by zapobiec drapaniu się po buzi (ale obecnie odchodzi się od tego, aby nie ograniczać dziecku relacji usta-dłoń ). Nie jest to konieczne, jeśli dziecko ma obcięte paznokcie.

Jeśli zaś chodzi o czapeczkę, jest ona niezbędna wówczas, gdy malec został wykąpany w ciepłej łazience, a potem przeniesiono go do chłodniejszego pokoju, lub jeśli w domu jest dość chłodno, a dziecko ma umytą główkę. Lekką, bawełnianą i obowiązkowo nieuciskającą główki czapeczkę nakładamy wtedy maksymalnie na pół godziny.

Czy od razu po porodzie należy umyć maluszka? I czy potem trzeba go kąpać codziennie?

Nie. Obecne zalecenia są takie, by pierwsza po porodzie kąpiel odbyła się nawet po kilku dniach, ze względu na cenne dla skóry właściwości mazi płodowej. Ale wszystko zależy od szpitala i zdarza się, że w niektórych placówkach noworodki kąpane są od razu po urodzeniu.

W domu codziennie trzeba myć dziecku pupę, rączki i buzię, a kąpać je można raz na dwa, trzy dni. Taka pielęgnacja jest wystarczająca ze względu na higienę, ponadto zmniejsza ryzyko wysuszenia delikatnego naskórka, który jest skłonny do podrażnień.

Warto zwrócić uwagę, że częste mycie skóry pozbawia ją też korzystnego dla niej biofilmu, chroniącego przed utratą wilgoci oraz przed kontaktem z drobnoustrojami chorobotwórczymi. W przypadku gdy malec obficie ulewa – lepiej kąpać go codziennie. Gdy nic takiego się nie dzieje – zaczynamy codzienne kąpiele, dopiero gdy zacznie raczkować.

Czytaj: Kąpiel noworodka: krok po kroku. Poradnik

Warto wiedzieć

Czy sesja zdjęciowa z noworodkiem to dobry pomysł?

Lepiej nie. Dajmy sobie i dziecku czas! Zawsze też możemy wykorzystać warunki domowe i zrobić taką sesję w domu. Jeśli jednak bardzo nam na tym zależy, to najwcześniej na taką sesję można zdecydować się ok. 3.–4. tygodnia życia dziecka.

Ważne jest jednak, aby fotograf specjalizował się w sesjach noworodkowych, bo tylko doświadczony profesjonalista umie ułożyć dziecko w sposób dlań bezpieczny.

Studio musi być przystosowane do potrzeb mam z noworodkami: mieć przewijak, pokój do wygodnego karmienia, móc zapewnić optymalną temperaturę. Ponieważ taka sesja trwa około trzech, czterech godzin, trzeba zabrać ze sobą wszystkie niezbędne akcesoria do karmienia czy przewijania.

Czy z tak małym dzieckiem można wyjechać za granicę?

Nie jest to wskazane. Można wówczas, jeśli mieszkacie blisko granicy i taka podróż autem zajmie kilkanaście minut do godziny. Ale i wtedy malec musi mieć wyrobiony dokument tożsamości ze zdjęciem (uzyskanie dowodu osobistego dla tak małego dziecka wymaga obecności obojga rodziców podczas składania wniosku i trwa do trzech tygodni).

Odradzane są dłuższe podróże z niemowlęciem, w tym również lot samolotem. Żadna linia lotnicza nie wpuści na pokład rodzica z noworodkiem, który nie ukończył siedmiu dni (co wynika z przepisów bezpieczeństwa), jednak ze względu na różnice ciśnień, do jakich dochodzi w trakcie startu i lądowania, oraz zamknięty obieg powietrza – lekarze zalecają, by z taką podróżą poczekać, aż malec skończy trzy miesiące.

Czy przy noworodku można włączyć klimatyzację?

Tak. W upalne dni alternatywą jest przegrzanie malca, mogące doprowadzić do udaru cieplnego. Ale uwaga: tu również obowiązują zasady, jakich dla bezpieczeństwa malucha należy bezwzględnie przestrzegać. By klimatyzacja nie szkodziła, różnica temperatury na zewnątrz i w pomieszczeniu nie powinna przekraczać 5–6°C.

Główkę trzeba chronić przed wyziębieniem, dlatego nawiew klimatyzacji nie może być skierowany bezpośrednio w stronę dziecka. Malec powinien być ubrany stosownie do temperatury, jaka panuje w klimatyzowanym wnętrzu.

Jeśli w domu ustawiamy klimatyzację na 22°C, nie rozbierajmy dziecka do pieluszki – będzie mu zbyt chłodno. Dziecku można wtedy założyć śpioszki i kaftanik. Co jakiś czas trzeba też sprawdzać, czy maluch nie marznie – aby to ocenić, wystarczy przyłożyć mu dłoń do karku. Jeśli jest suchy i ciepły, to znak, że wszystko w porządku, jeśli jest chłodny – że malec marznie.

Czytaj: Czy KLIMATYZACJA szkodzi dzieciom?

Czy mogą do nas przychodzić goście?

Tak. Ale lepiej zawczasu ustalić pewne zasady. Lepiej nie przyjmować naraz więcej niż dwóch, trzech osób. Goście muszą być zdrowi, bo układ immunologiczny noworodka jest niedojrzały, przez co szczególnie wrażliwy na infekcje.

Przez pierwsze tygodnie lepiej ograniczyć też wizyty przedszkolaków, bo nawet zdrowe z pozoru dziecko może już być zarażone wirusem, ale ze względu na okres inkubacji choroba nie daje jeszcze żadnych objawów. Gdy goście przyjdą, muszą umyć ręce.

Nawet jeśli nie pozwolisz nikomu wziąć dziecka na ręce, to i tak mogą je pogłaskać po główce albo rączkach. Nikomu nie pozwalaj całować maluszka. Nawet zdrowy człowiek ma w gardle i w nosie mnóstwo bakterii, którymi może zarazić dziecko.

W trakcie odwiedzin nikt nie może też palić papierosów. Noworodki są bardzo wrażliwe na dym i zawarte w nim substancje, nawet jeśli osiadły one na ubraniu cioci lub wujka. Warto też pamiętać, że malec nie powinien spędzać czasu z gośćmi.

Głośne rozmowy, obcy ludzie, jasne światło to dla noworodka za dużo. Wystarczy, jeśli weźmiesz go na ręce, pokażesz bliskim, a potem odłożysz do łóżeczka.

Czy noworodka trzeba budzić w nocy na karmienie?

Tak. Nocne karmienia są wręcz obowiązkowe przez pierwszych sześć tygodni życia. Noworodek ma tak mały żołądek, że szybko staje się znów głodny, a dłuższa niż cztery godziny przerwa w dostawie ważnych składników odżywczych jest dla niego niekorzystna.

Dlatego właśnie gdy dziecko nie budzi się samo, trzeba je delikatnie obudzić lub nawet spróbować nakarmić przez sen, pamiętając, że wtedy główka musi być nieco wyżej, by maluszek się nie zakrztusił.

Czytaj: Nocne karmienie piersią niemowlęcia – 10 pytań o karmienie dziecka w nocy

Czy może spać w nocy w gondoli wózka?

Tak, ale pod nadzorem. To dozwolone, dopóki nie zacznie próbować zmieniać pozycji (4.–5. miesiąc życia).

Czy można myć go na sucho, poza wanienką?

Tak. Ale tak naprawdę mycie bez wody nie odbywa się zupełnie bez niej – potrzeba jej jednak znacznie mniej niż w przypadku tradycyjnej kąpieli. Po rozebraniu dziecka trzeba je obmyć zwilżonymi wodą wacikami lub wilgotną myjką, zaczynając od buzi, a kończąc na stopach.

Myjka, którą myjesz ciało i pupę, powinna być zwilżona i lekko nasączona emolientem do kąpieli – jego pozostałości trzeba zmyć ze skóry, przecierając ją drugą, wilgotną myjką, a następnie dokładnie osuszyć malca.

Czy wolno wozić go na spacery w nosidełku samochodowym wpiętym w stelaż wózka?

Nie. Lepiej, jeśli malec nie leży w takim nosidełku bez potrzeby, a taka zachodzi wówczas, gdy przewożony jest autem. Na dłuższe spacery najlepsza jest gondola wózka, w której malec może przyjąć fizjologiczną pozycję.

Czy można owijać go ciasno w rożek lub becik – tak jak robiły to nasze babcie?

Nie. Kilka pierwszych miesięcy życia to czas intensywnego rozwoju stawów biodrowych i wykształcania się panewek. By dojrzewały prawidłowo i by maluch nie miał dysplazji, musi mieć swobodę ruchów – móc kopać nóżkami, rozkładać je na boki, zmieniać pozycję.

Każde ograniczenie ruchu może źle wpłynąć na stawy, dlatego malec nie może leżeć ciasno skrępowany. Tak zwany otulacz trzeba więc zakładać tak, by między tkaniną a nóżkami czy rączkami zostało trochę wolnej przestrzeni.

Trzeba też pamiętać, że noworodki leżą w charakterystycznej pozycji płodowej – ich rączki, nóżki i tułów są zgięte. Prostowanie nóżek na siłę, układanie rączek wzdłuż tułowia czy przyciskanie ich do klatki piersiowej jest sprzeczne z fizjologią i bardzo niezdrowe dla dziecka.

Malec powinien być otulony tak, by swobodnie mógł leżeć w takiej pozycji, w jakiej najczęściej sam się układa.

Czy kikut pępowiny można moczyć podczas kąpieli?

Tak. Zgodnie z najnowszymi wytycznymi stosowana ma być tzw. sucha pielęgnacja pępka. W czasie kąpieli raczej niemożliwe jest, aby nie zamoczyć pępka – ważne, żeby po kąpieli dobrze go wysuszyć, pamiętając, że noworodek nie odczuwa bólu, gdy go dotykamy, ponieważ kikut pępowiny to tkanka martwa.

Czy noworodka muszę trzymać po karmieniu tak długo, aż mu się odbije?

Raczej tak, w szczególności gdy dziecko je łapczywie i połyka powietrze. Noworodki raczej jedzą powoli i w trakcie jedzenia nie połykają zbyt wiele powietrza, dlatego nie zawsze się im odbija, i jest to zupełnie normalne. Na pewno warto na chwilę unieść dziecko do pozycji pionowej, ale jeśli się nie odbije, nic się nie stanie, gdy odłożymy dziecko do łóżeczka.

Czytaj: Ulewanie u dziecka: 8 sposobów na zapobieganie cofaniu się treści pokarmowej

Czy oliwką można smarować również buzię noworodka?

Nie. Lepiej używać emolientów, które skutecznie chronią i zabezpieczają delikatną skórę dziecka.

Czy buzię można myć nawilżonymi chusteczkami?

Nie. Chusteczki zostawiają na skórze lekko tłustawy film, przetarta nimi skóra może się też kleić. Lepiej używać ich tylko do doraźnego oczyszczania, np. z resztek posiłku. 

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE