Połóg po chińsku - czego można nauczyć się od kultury Dalekiego Wschodu?

2019-11-27 12:09 Małgorzata Wójcik
połóg po chińsku
Autor: Getty images

Medycyna Dalekiego Wschodu od lat budzi zainteresowanie Europejczyków i Amerykanów. Kobiety chętnie sięgają także do tradycyjnych chińskich zaleceń dotyczących połogu. Czego one dotyczą i czy warto je przenieść na polski grunt?

Połóg po chińsku jest coraz bardziej popularny, także w naszym kraju. Czym jest Zuo yuezi? W dosłownym tłumaczeniu znaczy: „siedzenie przez miesiąc”. Jest to zbiór zasad i zaleceń dla świeżo upieczonych mam autorstwa Konfucjusza. W Chinach zasady te są znane od tysięcy lat i stosowane do dziś.

Do Europy i Ameryki dotarły wraz z zainteresowaniem Zachodu tradycyjną medycyną chińską. Efekt? W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie powstają centra opieki połogowej, w których młode mamy (niekoniecznie Chinki) otaczane są opieką według zasad zuo yuezi.

Także w Polsce powstaje wiele blogów i stron internetowych, których autorzy piszą o zaletach przeżywania chińskiego połogu. Czy jednak na pewno warto korzystać ze starych wschodnich zaleceń?

Spis treści:

  1. 30 dni lenistwa
  2. Połóg bez dziecka
  3. Zakaz mycia się
  4. Specjalna dieta

30 dni lenistwa

Celem chińskiego połogu jest zapewnienie młodej mamie czasu na regenerację sił i odpoczynek po ciąży i porodzie. Zuo yuezi to okres 30 dni (po cesarskim cięciu – 45 dni), w czasie których położnica musi odpoczywać w domu, unikając kontaktu z ludźmi (i zarazkami) i jedząc wzmacniające potrawy.

W tym czasie jej dzieckiem zajmuje się rodzina lub – w centrach opieki połogowej – personel placówki. Malec przynoszony jest świeżo upieczonej mamie wyłącznie na karmienie.

Leżenie i odpoczywanie to główna zasada chińskiego połogu. Według Konfucjusza kobieta w tym czasie nie powinna się oddawać żadnym czynnościom, nawet czytaniu – obecnie ograniczenie to rozszerzono również na korzystanie z telewizji, komputera i telefonu.

Co ważne, nie wolno jej też podejmować aktywności fizycznej. I nie chodzi tu o gimnastykę – zuo yuezi zakazuje nawet chodzenia po schodach czy schylania się. Młodej mamie zaleca się wyłącznie sen i relaks.

Stosować czy nie?

Połóg w naszej kulturze trwa sześć tygodni i powinien być czasem ochronnym dla młodej mamy. Dlatego powinna ona jak najwięcej wypoczywać i regenerować swój organizm. Badania pokazują, że zmęczenie jest jedną z przyczyn depresji poporodowej.

Spędzenie 30 dni w łóżku jest jednak nie tylko niemożliwe, lecz wręcz niewskazane. Ruch poprawia krążenie krwi, co sprawia, że rany po nacięciu krocza czy po cesarskim cięciu szybciej się goją. Chodzenie zapobiega również powstawaniu choroby zakrzepowej.

Po porodzie w organizmie kobiety zmniejsza się ilość krwi i zaburzona zostaje równowaga w układzie krzepnięcia, a to sprawia, że wzrasta ryzyko powstania skrzepów – bardzo niebezpiecznych dla zdrowia.

Dlatego obecnie lekarze zalecają, by po porodzie jak najwcześniej zacząć codzienną aktywność (umyć się, przewinąć noworodka, przejść się po szpitalnym korytarzu).

Także po opuszczeniu szpitala kobieta powinna normalnie funkcjonować. Oczywiście, nie wolno jej robić pompek czy brzuszków! Wykluczone jest również sprzątanie, wielogodzinne prasowanie czy dźwiganie zakupów.

Czytaj: POŁÓG: 9 rzeczy, o których powinnaś pamiętać po porodzie

Zakrzepica żył - choroba ciężarnych

Połóg bez dziecka

Jednym z warunków bezwzględnego spokoju dla młodej mamy w czasie 30 dni zuo yuezi jest nieobecność dziecka. Oprócz krótkich chwil karmienia piersią mama nie zajmuje się maleństwem i nie ma z nim kontaktu – noworodka przewija, usypia i zabawia ktoś z rodziny lub specjalnie wynajęta opiekunka.

Dzięki temu, zdaniem chińskich tradycjonalistów, kobieta może w pełni się wyspać, odpocząć i nabrać sił. Za czasów Konfucjusza po zakończeniu zuo yuezi młoda mama wracała do wypełniania wszystkich swoich domowych obowiązków. Obecnie urlop macierzyński w Chinach również nie jest zbyt długi: trwa tylko trzy miesiące.

Stosować czy nie?

Dla większości mam spędzenie 30 dni bez dziecka jest nie do przyjęcia. Oczywiście zmęczenie w pierwszych tygodniach opieki nad noworodkiem jest duże, ale nie aż tak, aby zrezygnować z bezpośredniego kontaktu z maleństwem!

Specjaliści od dawna są przekonani, że więź między matką a dzieckiem tworzy się od pierwszych godzin jego życia, a nawet wcześniej. Kontakt „skóra do skóry” po porodzie, a potem opieka nad malcem – karmienie go, przytulanie, głaskanie – to czynności niezwykle ważne dla matki i dziecka głównie z emocjonalnego punktu widzenia.

Dlatego rezygnacja z opieki nad dzieckiem nie jest dobrym pomysłem. Owszem, po cesarskim cięciu w wielu szpitalach malec jest zabierany na noc od mamy, aby ta mogła dojść do siebie po operacji, ale najwyżej na trzy godziny.

Trzeba też pamiętać, że odseparowanie matki od dziecka sprzyja problemom z laktacją: utrudnia jej uruchomienie zaraz po porodzie, a potem, przez ograniczenie karmienia na żądanie, powoduje zahamowanie produkcji pokarmu w piersiach.

Pamiętaj!

W połogu to ty rządzisz
Zadbaj o to, aby połóg był dla ciebie naprawdę czasem regeneracji, przyzwyczajania się do nowej roli i poznawania swojego dziecka. Daj sobie czas na adaptację do roli mamy, która jest ważniejsza od porządków w domu czy prasowania.Proś o wsparcie, jeśli czujesz, że sobie nie radzisz, i nie wstydź się tego.

Chociaż twoim połogiem nie muszą rządzić żadne reguły, to jednak warto je ustalić. Pamiętaj, że to ty decydujesz, czy chcesz pomocy mamy lub teściowej i czy chcesz widzieć gości, czy też wolisz poczekać z prezentacją dziecka jakiś czas.

Zakaz mycia się

Najbardziej kontrowersyjnym nakazem z całego zbioru zasad zuo yuezi jest ten dotyczący higieny. Kobieta w połogu zgodnie z chińską tradycją nie może się myć przez 30 dni. Ciało może wycierać tylko ręcznikiem zmoczonym w gorącej wodzie z dodatkiem alkoholu, a włosy smarować olejkami.

Zębów nie wolno jej czyścić wcale! Takie zalecenie przed wiekami miało chronić położnicę przed przeziębieniem, które wtedy mogło być dla osłabionego organizmu bardzo niebezpieczne. Dodatkowym zaleceniem mającym na celu utrzymanie ciała kobiety w cieple był obowiązek noszenia ciepłych ubrań, czapek i skarpetek oraz okrywania się kocami.

Stosować czy nie?

Troska o prawidłową higienę po porodzie jest niezbędna. Dotyczy to przede wszystkim okolic krocza czy ran po cesarskim cięciu, które trzeba stale utrzymywać w czystości, aby zapobiec zakażeniu bakteriami.

Podstawową zasadą jest regularne zmienianie podkładów połogowych oraz podmywanie się po wizycie w toalecie, ale również częste mycie rąk – zarówno przed kontaktem z kroczem (by nie przenieść tam bakterii z dłoni) – jak i po nim.

Mycie całego ciała i zębów jest także konieczne – codzienny prysznic pozwala zmyć resztki pokarmu z piersi i po prostu zapewnia kobiecie lepsze samopoczucie.

POŁÓG: Wszystko, co musisz wiedzieć o higienie intymnej po porodzie

Nacięcie krocza: jak pielęgnować krocze po zabiegu?

Specjalna dieta

Zgodnie z zuo yuezi położnica powinna oczyścić organizm z toksyn i uzupełnić ilość krwi, którą straciła w czasie porodu, a także zadbać o narządy biorące udział w porodzie i wreszcie wzmocnić organizm. Wszystko to, zdaniem chińskich medyków, jest możliwe dzięki odpowiedniej diecie.

Powinna jeść co najmniej sześć posiłków dziennie, a wszystkie serwowane jej potrawy powinny być ciepłe i rozgrzewające. Podaje się jej więc ostre przyprawy (np. imbir), zakazuje natomiast jedzenia owoców i warzyw, które uznawane są za produkty obniżające temperaturę ciała.

W diecie dominują mięso i ryby, są też podroby (źródło żelaza) i bardzo dużo jaj. Dodatkowo położnicy podaje się zupę rybną, która ponoć pobudza laktację, oraz wiele ziół o działaniu przeciwbólowym.

Stosować czy nie?

Dobra dieta, czyli wartościowe, zbilansowane posiłki są niezbędne w okresie regeneracji organizmu, a takim jest również czas połogu. Specjaliści podkreślają, że mama po porodzie, karmiąca piersią, może jeść wszystko, na co ma ochotę, byle było to zdrowe, świeże i nienafaszerowane chemią.

Oczywiście trzeba obserwować noworodka, bo niektóre produkty mogą (choć zdarza się to bardzo rzadko) wywołać u niego uczulenie. Z tego punktu widzenia konfucjańska troska o bogate w składniki odżywcze posiłki jest zrozumiała i godna pochwały.

Wątpliwy jest jednak zakaz jedzenia warzyw i owoców, które są źródłem ważnych dla zdrowia składników – witamin, minerałów, a także błonnika, który w czasie połogu jest bardzo kobiecie potrzebny, bo eliminuje tak częste po porodzie zaparcia.

Niewskazana jest też, zalecana przez tradycję chińską, rezygnacja z picia wody. Każdy człowiek powinien dostarczać organizmowi przynajmniej 1,5–2 l płynów dziennie, a dla mam, zwłaszcza w okresie laktacji, woda jest najzdrowszym i najbardziej wskazanym napojem.

Czytaj: Dieta w czasie laktacji - 7 najlepszych składników na laktację

Powrót do formy po porodzie - różnice po cesarce i porodzie naturalnym

Autor
Małgorzata Wójcik
Małgorzata Wójcik
Dziennikarka i redaktorka z 25–letnim stażem. Od początku związana z tematyką dziecięcą i zdrowotną - pracowała m. in. w magazynie "M jak mama". W Mjakmama.pl specjalizuje się w tematyce ciążowej i porodowej. Prywatnie – mama trójki nastolatków. Chętnie czyta i spaceruje po lesie z psem. Kontakt: mwojcik3@grupazpr.pl
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 1/20
KOMENTARZE