Pierwsze objawy porodu - kiedy do szpitala? Oznaki zbliżającego się porodu

2018-08-03 11:12
sygnały oznaczające poród
Autor: Shutterstock

Pierwsze objawy zbliżającego się porodu dostrzeżesz już kilka tygodni przed planowanym rozwiązaniem. A kiedy jechać do szpitala, które objawy świadczą o tym, że poród właśnie się zaczyna? Oto lista sygnałów, jakie wysyła twoje ciało przed zbliżającym się porodem i objawów świadczących o tym, że dziecko pcha się na świat i najwyższa pora pojechać do szpitala.

Objawy przed porodem naprawdę trudno przeoczyć, ale zdenerwowane mamy, szczególnie te rodzące po raz pierwszy, są pełne niepokoju i pytań jak rozpoznać poród. Doświadczone położne i ginekolodzy często mówią o tym, że uważnie obserwując swoje ciało, możesz dużo wcześniej zorientować się, że moment porodu nadchodzi. Oto objawy porodu (niektóre pojawiają się nawet na miesiąc przed porodem), które wskazują, że dziecko szykuje się na świat.

Pierwsze objawy zbliżającego się porodu

Częste oddawanie moczu

Jednym z objawów porodu jest częsta potrzeba oddawania moczu. Na 3-4 tygodnie przed porodem twoja macica obniży się. To jeden z pierwszych objawów bliskiego rozwiązania. W 36. tygodniu ciąży znajduje się ona na wysokości łuków żebrowych, po czym obniża się na 2-3 palce. Dziecko przygotowuje się do wyjścia na świat, więc obniżył swoje położenie. Macica uciska na pęcherz moczowy, stąd częstsze wycieczki do toalety. Jeśli zamierzasz ograniczyć ilość wypijanych płynów, by rzadziej siusiać, zrezygnuj z tego. I tobie, i dziecku potrzeba teraz dużo sił. Podobno poród kosztuje organizm tyle energii, co wejście na ośmiotysięcznik. Wyobrażasz sobie odwodnionego alpinistę, który zdobywa szczyt?

Biegunka przed porodem

Pod koniec dziewiątego miesiąca ciąży biegunka nie oznacza z reguły zatrucia pokarmowego – to kolejny sygnał, że poród już blisko. Twój organizm przed porodem chce pozbyć się niepotrzebnego balastu, aby dzidziuś bez przeszkód mógł opuszczać się w dół.

Przed porodem przestałaś przybierać na wadze

Choć przez ostatnie miesiące ciąży tyłaś systematycznie, twoja waga nagle się zatrzymuje. Możesz to zauważyć już 2-3 tygodnie przed porodem. To naturalne zjawisko, świadczące o tym, że dziecko w twoim brzuchu jest już całkowicie ukształtowane i osiągnęło właściwą wagę, a twój organizm „wstrzymał oddech” przed wielkim wydarzeniem.

Wijesz gniazdo
Wprawdzie instynkt wicia gniazda pojawił się u ciebie już kilka miesięcy temu, ale tuż przed narodzinami dziecka jest on bardzo silny. Czujesz, że musisz działać, rozpiera cię energia. To dlatego, że w twoim organizmie zachodzą zmiany przygotowujące cię do porodu. Zmniejsza się ilość podtrzymującego ciążę progesteronu, wzrasta poziom oksytocyny – hormonu powodującego skurcze macicy, oraz adrenaliny, która daje siły potrzebne do porodu i opieki nad noworodkiem. Natura bierze sprawy w swoje ręce. Zmusza cię do krzątania się, stwarzania przestrzeni dla dziecka.

Sprawdzasz, czy w walizce do szpitala nic nie brakuje, profilaktycznie zwracasz uwagę mężowi, by nie zapomniał Twojej torby z rzeczami oraz zestawu do pobrania krwi pępowinowej do szpitala. Po porodzie, gdy dostajesz na ręce swoje dziecko wiesz już że jest to istota, którą kochasz najbardziej na świecie, że zrobisz dla niej wszystko. I wiesz, że w momencie, gdyby Twoje supermoce zawiodły, masz w banku rodzinnym komórki krwi pępowinowej na czarną godzinę.

Jesteś bardzo skupiona na sobie
Bliscy cię irytują, bo nie rozumiesz, jak mogą myśleć o czymś innym niż poród. Ty już dłużej nie chcesz czekać. Przechodzisz od zainteresowania światem do skupienia na sobie i swoim domu. Wsłuchujesz się we własne ciało, dystansujesz do spraw, które jeszcze niedawno wydawały ci się pierwszoplanowe. Wszystko po to, byś w natłoku spraw, pochłonięta pracą, nie zapomniała zatrzymać się i przygotować do porodu oraz przyjęcia niemowlęcia.

Masz przeczucia
Próżno by szukać naukowego wyjaśnienia przeczuć przyszłej mamy. Teraz za nic w świecie nie chcesz nigdzie wychodzić. Jesteś nerwowa, bo wydaje ci się, że zaczniesz rodzić właśnie wtedy, gdy będziesz daleko od domu. Masz wewnętrzne przekonanie, że to nastąpi już niedługo.

Pojawiły się skurcze, ale dość nieregularne
Po co tak naprawdę są skurcze? Napinające się i rozluźniające mięśnie macicy wypchną twoje dziecko na świat. Zanim to jednak nastąpi, szyjka macicy musi skrócić się i osiągnąć rozwarcie 10 cm. Do tego też potrzebne są skurcze. Pierwszy etap porodu (tzw. faza utajona), gdy rozwarcie osiąga 3 cm, może trwać przez kilka dni, a nawet tygodni. Dlatego nie musisz pędzić na sygnale do szpitala, gdy pojawi się pierwszy skurcz. Możesz odczuwać ucisk, skurcze w okolicy miednicy, ból pachwin i krzyża, bolesne dźgnięcia w okolicy nerwu kulszowego (tak jak Marta). Gdy poczujesz podobne skurcze, spokojnie usiądź, wycisz się i sprawdź z zegarkiem w ręku, jak często pojawiają się skurcze i czy są regularne. Zazwyczaj skurcz zaczyna się od dna macicy, powoli przesuwając się ku dołowi. Skurcze mogą występować nawet co 20-30 minut i trwać 2 minuty. To jeszcze jednak nie świadczy o rychłym porodzie. Wsłuchaj się w siebie – jeśli skurcze nie przybierają na sile ani na częstotliwości, przy ruchu i zmianie pozycji słabną, czujesz ból tylko w podbrzuszu (nie towarzyszy im uczucie rozpierania, ból pleców), podczas odczuwalnego skurczu dziecko jest bardziej aktywne, wszystko to oznacza, że nie ma co się spieszyć do szpitala.

Dobrze wiedzieć

Objawy porodu - wspomnienia mam

MARTA, 36 lat: Przez dwa tygodnie przed porodem kilka razy dziennie odczuwałam silny, nagły ból miednicy. Pojechałam do szpitala, kiedy pojawiło się różowe plamienie. Okazało się, że mam już 4 cm rozwarcia. Przebito mi pęcherz płodowy i po godzinie pojawiły się regularne skurcze. Urodziłam po pięciu godzinach.

ANNA, 29 lat: Obudziłam się o 4 rano. Czułam dziwne napięcie brzucha. Po dwóch godzinach skurcze stały się wyraźniejsze, a odstępy między nimi w miarę równe. Gdy ból pojawiał się co 10 minut, pojechaliśmy z mężem do szpitala. Lekarz stwierdził 3 cm rozwarcia i zostałam przyjęta na oddział. Skurcze były coraz silniejsze. Po godzinie miałam już 8 cm rozwarcia, a potem poczułam skurcze parte i zaczęłam rodzić!

EWA, 32 lata: To był 38. tydzień ciąży. Poczułam ostry ból w dole brzucha, ale pomyślałam, że na poród za wcześnie. Pół godziny później zaczęły odchodzić mi wody płodowe. Pojechałam do szpitala. Pojawiły się słabe, ale regularne skurcze, co 10 minut. Po trzech godzinach takich skurczów rozwarcie miało zaledwie 3 cm. Podano mi oksytocynę. Skurcze stały się bolesne. Po kolejnych trzech godzinach moje dziecko przyszło na świat...

Choć porody Marty, Anny i Ewy zaczynały się zupełnie inaczej, to żadna z nich nie spóźniła się do szpitala, a ich dzieci przyszły bezpiecznie na świat. Ty też na pewno zdążysz na czas, bo twój organizm wyśle ci sygnały, które trudno przegapić.

Polecamy na forum: Oznaki zbliżającego się porodu

Objawy porodu - kiedy jechać do szpitala

Skurcze są regularne
Gdy skurcze powtarzają się regularnie, przy ruchu i zmianie pozycji nasilają się, czujesz przy tym ból krzyża, bolesność ud, to pewny sygnał, że zaczyna się poród. Prawdopodobnie, tak jak Anna, masz jeszcze parę godzin przed sobą, zanim rozwarcie szyjki macicy osiągnie wymagane 10 cm. Pora jednak spakować torbę (jeśli wcześniej tego nie zrobiłaś) i pojechać do szpitala.

Pojawiło się różowe plamienie lub śluz z pasemkami krwi
To znak, że proces rozwierania się i skracania szyjki macicy na pewno się rozpoczął. Statystycznie jest duże prawdopodobieństwo, że skurcze porodowe rozpoczną się w ciągu 24–48 godzin. Może też nastąpić wypadnięcie czopa śluzowego – to galaretowaty korek, który zabezpiecza szyjkę macicy przed infekcjami i zwykle wypada przed porodem. Jest to (podobnie jak zabarwiony śluz) sygnał, że szyjka macicy zaczęła stopniowo skracać się i rozwierać. Jeśli oprócz wypadnięcia czopu śluzowego zaczniesz odczuwać regularne skurcze, zadzwoń do lekarza. Nie można wykluczyć, że w ten sposób rozpoczął się poród.

Odeszły wody płodowe
Możesz mieć wrażenie, że się posiusiałaś (wody płodowe mają słodkawy zapach), ale nie zawsze wód płodowych jest bardzo dużo i mogą sączyć się powoli. U większości kobiet pierwsze skurcze pojawiają się 20–24 godziny po odejściu wód płodowych. Ten objaw świadczy o tym, że poród niedługo się zacznie, jedź do szpitala i staraj się utrzymać okolice pochwy w sterylnej czystości. Prawdopodobnie poród będzie wywoływany za pomocą syntetycznej oksytocyny. Uwaga! Jeśli wody płodowe mają nieprzyjemny zapach, są zielonkawe, brunatne lub podbarwione krwią – to znak, że z dzieckiem dzieje się coś niepokojącego. Natychmiast jedź do szpitala!

Sprawdź też:

Jak przebiega poród

Kiedy zaczyna się poród?

Polecamy wideo: co spakować do porodu w szpitalu

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, jak jakie prawa i przywileje mają ciężarne zatrudnione na etacie, a także: co pomoże ci urodzić naturalnie i jak wspierać wcześniaka. Przeczytaj również, jaką matę edukacyjną kupić niemowlakowi.

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 09/19
KOMENTARZE
Martyna Michnik
|

A jesli pojawil sie taki sluz. Wodnisty brazowo rozowy jestem w 40 (41) tc dzis mam termin porodu i mialam wizyte u gin badala mnie o 9 a o 13 wyplynal mi taki sluz czy to wynik badania. Powiem ze tydz temu tez mialam to badanie i co dwa tyg wstecz i nigdy po tym badaniu nie mialam takiego sluzu brazowego. Teraz mnie boli co chwile jak na okres brzuch. Male sie nie rusza jak bol jest a jak bol ustaje to sie rusza. Czyli ze co mam myslec