Poród

Trzecia faza porodu to urodzenie łożyska. Trwa to od kilkunastu do 30 minut. Twoje ciało musi oddać łożysko, ten ważny narząd, który utrzymywał malca przy życiu dostarczając mu tlenu i pożywienia.
Druga faza porodu to czas, w którym dziecko przychodzi na świat. Trwa ona zwykle kilkadziesiąt minut, ale czasami nawet dwie godziny - to tzw. poród właściwy.
Sale porodowe mogą mieć różny wystrój i klimat, ale wyposażenie w podstawowe sprzęty i aparaturę medyczną jest wszędzie podobne. Pojedź do wybranego szpitala i zobaczyć, jak wygląda tamtejsza porodówka. W wielu szpitalach są już pojedyncze sale do porodów, nieraz urządzone jak przytulne pokoje, ale wciąż istnieją także sale wielostanowiskowe, z łóżkami oddzielonymi od siebie przepierzeniami. W takich warunkach na obecność partnera muszą się zgodzić pozostałe rodzące.
O znieczuleniu zewnątrzoponowym przy porodzie kobiety wciąż niewiele wiedzą i wyolbrzymiają obawy. Na temat tej metody łagodzenia bólu rozmawiamy z dr n. med. Krystyną Gralińską, anestezjologiem.
Na Zachodzie TENS jest znany i stosowany od lat. Badania nad wykorzystaniem tej metody w położnictwie rozpoczęto w latach 70. XX wieku i już wtedy zaczęto ją stosować w praktyce najpierw w Szwecji, potem w Wielkiej Brytanii, USA, Niemczech, Holandii. Dużą popularnością cieszy się TENS zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, gdzie stosuje się go przy ok. 20 proc. porodów. Wiele szpitalnych oddziałów porodowych ma tam TENS na swoim wyposażeniu, każda położna wie, co to za urządzenie i jak się nim posługiwać.
Wydanie na świat dziecka jest kojarzone z bólem i nie da się ukryć, że z całą pewnością jest on ważnym elementem rozpoczęcia porodu. Wiele kobiet wspomina urodzenie dziecka jak koszmar - wielogodzinne (nawet kilkudniowe) bolesne skurcze, które doprowadziły je do całkowitego wyczerpania. Tak jednak być nie musi - coraz częściej okazuje się, że bóli porodowych można uniknąć, albo chociaż go zniwelować. Jednym z rozwiązań jest znieczulenie zewnątrzoponowe.
Obawiasz się bóli porodowych? Chciałabyś dostać znieczulenie, ale słyszałaś, że może ono być szkodliwe dla dziecka? Chcesz zostać znieczulona, ale martwisz się o konsekwencje? Dowiedz się więcej na temat znieczulenia zewnątrzoponowego, które nie ma na celu zmiany siły i częstotliwości skurczów mięśni macicy, ale tylko i wyłącznie zlikwidowanie bólu. Jest znieczuleniem zupełnie niegroźnym i pomoże ci w urodzeniu dziecka.
Znieczulenie zewnątrzoponowe to najskuteczniejszy sposób na bóle porodowe, jednak wiele kobiet się go obawia. Po pierwsze dlatego, że znieczulenie zewnątrzoponowe wymaga wkłucia w kręgosłup. Po drugie dlatego, że wciąż funkcjonuje mit, że znieczulenie zewnątrzoponowe szkodzi dziecku i często trzba używać w czasie porodu kleszczy lub próżniociągu. Do tego część kobiet w ciąży jest przekonana, ze znieczulenie zewnątrzoponowe zakłóca poród. Uspokajamy: większość obaw jest nieuzasadniona, znieczulenie zewnątrzoponowe pomaga urodzić bez bólu.
Cesarskie cięcie na życzenie. Na porodówce nie słychać już, że znieczulenie porodu to fanaberia. Dlaczego więc coraz więcej kobiet jest gotowych zrobić wszystko, by uniknąć naturalnego porodu? Dlaczego kobiety decydują się na cesarkę?
Miało być tak wspaniale! Tymczasem twoja partnerka po porodzie stała się smutna i rozdrażniona. Taki stan - smutek poporodowy, czyli baby blues - przeżywa wiele kobiet. Pomaga wtedy wsparcie i miłość partnera.
Dokonało się – zostałeś tatą. Niewyobrażalne szczęście miesza się jednak z przestrachem, jak odnaleźć się w tej nowej sytuacji. Spokojnie – na początek spróbuj ogarnąć tylko te pierwsze dni z maluchem w domu.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020